La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1241 Culés

0

Ziomeczki, jak tam u Was z wyjazdami do większych miast autem? Muszę jechać do Warszawki a zawsze jestem obsrany po uszy jak nie znam miasta a do tego tak dużego. Też tak macie? Prawko mam 10 lat, pewnie wstyd. :D

0

@kuz to jedz pociągiem, wykup sobie jakiś weekendowy pakiet na komunikację miejską.

0

@Chaoss No właśnie wygodniej jest autem, połączenie mam dobre, ale stracę sporo czasu.

6

@kuz raz wiozłem brata na lotnisko.. a potem wyjechać nie mogłem, przez chwilę nawet pod prąd jechałem, mówię co te znaki jakieś odwrócone.. xD fart że środek nocy był

0

@kuz Żaden wstyd moim zdaniem. Mam prawko 13 lat, jeżdżę tysiące km po różnych miastach ale sam się stresuje w niektórych których do końca nie znam. Najtrudniejsze to: Kraków, Wrocław i Warszawa + Śląsk

konto usunięte

0

@kuz A tam wstyd, ja mam niewiele krócej, a czasami też miałem problemy w większych miastach :D ogarnij sobie porządnie trasę na google street view to będziesz wiedział czego się spodziewać. Trzeba przełamywać strach.

0

@Transu96 No w nocy to pół biedy :D a ja będę mniej wiecej w godzinach szczytu jechał praktycznie przez środek Wawki. Chyba muszę pampersy zabrać na drogę.

0

@pt9 To chyba chodzi o przyzywczajenie bo slask nie uznaje za trudny.

0

@Quavosk Street view w tych czasach to jest wybawienie fest, to trzeba przyznać :D

1

@kuz uważaj tylko na cieci w służbówkach, oni nie patrzą czy przytra czy nie :D

0

@Hasszz W zasadzie chodzi mi o Zabrze gdzie jeździło mi się mega trudno ostatnio. Katowice z kolei to dramat z parkowaniem. Chyba w Warszawie jest lepiej pod tym względem.

1

@kuz Gdy jadę sam nie obawiam się żadnego miasta. Ale z kimś to jest dramat. Komentarze, dziwne spojrzenia, zdenerwowanie pasażerów strasznie mnie irytują. Do tego stopnia, że nie da się jechać.

0

@KapiFCB A ja akurat z narzeczoną wolę, bo mnie uspokaja i wspiera jakoś. Sama jeździ więc to pomaga.

0

@kuz do odważnych świąt należy, na spokojnie :-)tramwaje i dziwne ronda omijaj a dojedziesz do celu :-)

0

@kuz uspokaja? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

konto usunięte

0

@kuz Warszawa jest łatwa do poruszania się tylko nie możesz czuć leku. Ja pojechałem do stolicy, a konkretniej do centrum półtora tygodnia po odebraniu prawka (mieszkam 60km od Wawy i teraz prawko mam już 2 lata i 3 miesiące) i cały czas jeżdżę. Większość miejsc to już na pamięć nawet xD jak coś to nie bój się tam wpieprzyc na pas obok, bo każdy to robi i niektórzy w takim stylu ze masz chec mu zaebac w łeb. Pamiętaj, żeby jechać od razu na nawigacji jak nie znasz miasta to powinno dać ci trochę spokoju i jak jest możliwość to wybierz mniej ruchliwa trasę

1

@DaPidejpi toś mu doradził, mnie właśnie nawigacja pod prąd wyprowadziła xD

konto usunięte

0

@kuz Ostatnio jak jechałem do Warszawy to przejechałem całą drogę od S8 na street view do mojego celu. Pomogło bo auto w całym kawałku.

konto usunięte

0

@Transu96 No nawigacja nie zawsze powie dobrze i często się wkurzasz na nią ale jak nie zna miasta to lepiej żeby od wjazdu jechał na nawigacji bo na samych znakach może mu się powalić zjazd czy coś. Tez w wwa trzeba mieć to na uwadze ze tam ciagle wszędzie coś robią wiec nawigacja nie zawsze nadąża za tym xd

konto usunięte

0

@kuz a powiedz mi od której strony będziesz wjeżdżał do Warszawy?

0

@Transu96
to co ty za nawigację masz?

0

@kuz
kiedyś miałem stracha jak ty, od pewnego czasu już zdecydowanie mniej, niby droga na lotnisko - modlin prowadzi przez sam środek Wawy ale nie jest ona specjalnie trudna trzeba się tylko skupić na drodze, jadę wtedy wolniej, uważam na warszawskich wariatów i jest oki
grunt to skupienie i tyle i odpowiednio wolniej jadę, zresztą na nawigacji odpowiednio wcześniej widze skrety itp + głos z nawigacji wiec jestem przygotowany

powiem ci że w tamtym roku byłem nawet w obcym mieście (Katowice) odbierać swoje auto, i dałem radę choć pierwsze km musiałem sie przywyczaić:)

uważaj na innych i tyle

a jedyny raz jak ktoś we mnie wjechał to było poza dużym miastem, na prostej drodze, gdzie baba sie zagadała i wjechała we mnie:) także wszędzie może sie wszystko zdarzyć, ale aby minimalizować trzeba myślec na drodze za innych to sie minimalizuje ryzyko

0

@kuz Ja lubię jeździć po mieście bardziej niż po autostradzie. Nigdy się nie bałem jeździć nigdzie.

0

@kuz no wstyd XD

0

@kuz napisz jak oblecisz jak poszło.

1

@kuz Ja mam prawo jazdy od 25 lat, A B B+E C, jeździłem zawodowo busem, jestem głównym kierowcą w dwóch swoich rodzinach, a miasta duże miasta mnie wciąż denerwują.
Jeździłem po Oslo, Amsterdamie, Dublinie (ruch lewostronny) i nie było problemu.
Wjeżdżam do Warszawy czy Poznania i jestem wręcz chory.

Ruch samochodowy w polskich dużych miastach, to jakaś makabra, podstawowa zasada szczególnej ostrożności jest łamana praktycznie cały czas i przez każdego uczestnika ruchu. Dodatkowo cała struktura drogowa jest nieprzemyślana, nieprzyjazna dla człowieka.
O tępieniu obcych rejestracji już nawet nie wspomnę.
Zauważyłem, że część ludzi ( bez względu na skille) stresuje się w polskich dużych miastach. Sam do tej też grupy należę.

W największych miastach tracisz kontrolę nad tym co się dzieje, stajesz się trybikiem w źle funkcjonującej maszynie, niektórzy źle znoszą takie sytuacje.
Sam unikam od jakiegoś czasu jeżdżenia do większych miast, nie muszę, nie jadę.
Ostatnio byłem u lekarza w Warszawie, furę zostawiłem na peryferiach i spokojniutko załatwiłem sprawy komunikacją miejska i taxi.
Zero stresu, polecam takie rozwiązanie.

1

@kuz z całym szacunkiem, ale tak czytając to co piszesz ( zwłaszcza tekst o pampersach ) to ja bym Ci radził byś tam nie jechał autem. Skoro teraz tak się stresujesz to co dopiero bedzie gdy znajdziesz sie w centrum Warszawy... Zeby stres nie spowodował jakiegoś głupiego zachowania na drodze, a co za tym idzie wypadku. Albo zmień godziny w których przyjedziesz do Wawy, nie w godzinach szczytu. Wtedy bedziesz miał łatwiej. Ja mieszkam w Gliwicach, ale często jestem w Wawie bo uwielbiam to miasto. Pierwszy raz jak tam pojechałem autem to byłem świezo po prawku, a jeszcze w drodze przeciałem sobie rękę i była nieruchoma ;) wiec jednam zdrową reką prowadziłem, zmieniałem biegi i dałem sobie radę w Wawie. Teraz to miasto już bardzo dobrze znam i wbrew pozrom tak ciezko się nie jezdzi. Trzymam kciuki byś dał radę!

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: