- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 754 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 754 Culés
6
Wojna to najgorsze co spotyka ludzkość i może spotkać w przyszłości. Walka w imieniu „ojczyzny”, a tak naprawdę jest to zabijanie w imieniu chorej psychicznie osoby, lub osób, bo mieli taki kaprys. Nawet jak kraj X najedzie na kraj Y to żołnierze kraju Y nie bronią swojej ojczyzny przed przeciwnikami tylko po prostu przed zachcianka jednego gościa, który postanowił, ze jego żołnierze maja najechać na inny kraj. W takim wypadku posyła na pewna smierc wielu swoich obywateli i każe zabijać inne osoby. Oby jak najmniej takich… hitlerowskich, czy stalinowskich. Albo osob jak mao zedong. Gotuje się w człowieku jak myśli o tych „personach”
2
@DaPidejpi W dzisiejszych czasach wojna wyglądałaby inaczej.
0
@DaPidejpi to dlaczego po prostu ludzie na całym świecie się przeciwko temu nie zbuntują? Wszyscy żołnierze świata podczas wojny, w tym samym momencie mówią "mamy tego dość" no i rządzący nie mają kim walczyć
0
@FanBarcy123 wiadomo, ale wojna i tak cały czas trwa. Nie chodzi o poszczególne miejsca jak na bliskim wschodzie, czy gdzieś w Afryce, ale globalnie. To ze nikt nie zrzuca na siebie bomb to nie znaczy, ze wojny nie ma. Teraz pojęcie wojny jest szerokorozumiane m.in. poprzez wojnę gospodarcza, wojnę internetowa itd
1
@DaPidejpi Ciekawe ile syfu się dziennie dzieje na najniebezpieczniejszych ulicach w UK, jak ten cały Żelazny Trójkąt, czy w Stanach na Brooklynie, Bronxie. Czy w trzecim świecie, ci wszyscy piraci i inni chorzy ludzie. Wojny są codziennie, po prostu o nich nie słyszymy pewnie. Takie moje nieme zdanie, może mylne.
0
@Omoziu tez nad tym rozmyślałem wiele razy, ze czemu np w takiej Korei północnej jakiś gosc co jest blisko Kima po prostu go nie zastrzeli. To nie jest tskie proste. Ludzie w takich przypadkach, czy przypadkach jak III Rzesza maja sprane mózgi. Naobiecywano im ze za kilka lat cała Europa będzie dla nich robiła, a oni nic nie będą musieli. Było kilku przeciwnikow hitlera, ale niestety nie udało się go wcześniej zlikwidować.
Tu masz fajnie wyjaśnione
W takiej KRLD jest tak ze oni tam maja kompletnie sprane mózgi i nawet jak któryś myśli o zabiciu Kima to boi się tego zrobić bo inni by go pewnie zaraz zabili, a na urząd głowy państwa mogłaby wejść jeszcze gorsza osoba (o ile to możliwe). Tu nie masz pewności, ze sytuacja będzie wygrana.
0
@Omoziu jeszcze dopowiem bo zapomnę. Ktoś w takich sytuacjach ryzykuje tez życie całej swojej rodziny. Ktoś się odważy to zrobić, ale nie uda się i wtedy nie tylko on straci życie ale i cała jego rodzina, albo trafia do obozu pracy. To się tyczy obecnej KRLD i tskiej III Rzeszy. Przykra sprawa z która nie ma szans na zwycięstwo
0
@DaPidejpi A żeś dowalił. Wojna to nie jest żadna najgorsza rzecz, a dobrze poprowadzona może przynieść ogromne korzyści. Tyle ludzi umiera z powodu różnych chorób, że straty w wojnie błyskawicznej u Adiego nie były szczególnie wysokie do momentu Fall Barbarossa. Naprawdę uważasz, że żeby prowadzić wojnę trzeba być chorym psychicznie? To dziwnym trafem chorzy psychicznie byli praktycznie wszyscy Europejscy przywódcy, którzy sobie parę lat porządzili. "Nawet jak kraj X najedzie na kraj Y to żołnierze kraju Y nie bronią swojej ojczyzny przed przeciwnikami tylko po prostu przed zachcianka jednego gościa, który postanowił, ze jego żołnierze maja najechać na inny kraj." Ale to nie ten gość będzie mordował, gwałcił i rabował. To zdanie jest tak odrealnione i głupie. To co nie należy się bronić, bo tak naprawdę będziemy walczyć tylko z tym jednym gościem, czy co? Pozwalając na jazdę samochodem, spożywanie alkoholu, papierosów, czy kąpiel na morzem też naraża się ludzkie życia, ba pozwalając ludziom żyć zapewnia się im śmierć.
0
@FanBarcy123 To dlaczego nie wygląda?
0
@Omoziu To jest rozumienie na poziomie dziecka. Jacy ludzie, kiedy, dlaczego? Przecież wojny nie zaczyna się bez choćby umiarkowanego poparcia społecznego. Wszyscy żołnierze świata, nawet państw neutralnych? W 1914 na niektórych odcinakch frontu dochodziło to oddolnego, zapoczątkowanego przez szeregowych żołnierzy zawieszenia broni pomiędzy oddziałami Niemieckimi i Angielskimi i wiesz co? Nie zgadniesz, oddziały niemieckie, które brataly się z wrogiem zostały na froncie wymienione przez doborowe oddziały pruskie, które już takich problemów nie miały. Chyba nie wiesz po co jest w wojsku dyscyplina i że karą za dezercję jest śmierć.
0
@DaPidejpi Przecież wojna gospodarczą trwa od zawsze i nieustannie.
0
@DaPidejpi Bo jak ktoś jest blisko Kima to mu się dobrze żyje. Naprawdę, biedni Niemcy ze spranymi mózgami nie wiedzieli co robią. Dlatego zrobili to już 20 lat wcześniej. Ci przeciwnicy Hitlera na czele z von Stauffenbergiem to nie byli żadni miłujący pokój, malujący kwiatki na niemieckich austostradkach z płyt kredą, tylko rozsądnie myślący wojskowi, którzy chcieli się pozbyć Adiego, który już solidnie przedobrzył z morfiną.
0
@DaPidejpi a właśnie jestem na wakacjach z żołnierzem, który zaraz leci na Bejrut.
0
@DaPidejpi To nie do końca tak jest zawsze, że władca wymyśli sobie "wojenka!", a biedny naród woła "o nieeeeeeeeeeee, czemu!?". Zdarzały się takie sytuacje w historii gdzie wręcz naciskano na władcę, aby doszło do wojny, gdzie było dla niej silne poparcie. Było tak przed I wojną światową w Niemczech albo w czasie rewolucji francuskiej po aresztowaniu Ludwika XVI. Także to nie jest do końca tak, że całą winę za wojnę zawsze można zrzucić na króla i królową na szachownicy.