- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 742 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 742 Culés
6
Tymczasem...
"Polska i Węgry rozwijają się w kraje autorytarne w stylu rosyjskim. Wówczas nie jest rozsądne, aby podatnicy ze Szwecji i innych krajów UE wnosili wkład finansowy w ich rozwój. Czas zamknąć dla nich unijny kurek pieniędzy i przygotować się na ich wykluczenie z UE" - pisze Wolfgang Hansson, korespondent zagraniczny dziennika "Aftonbladet".
3
@fart Połowa członków Unii chciałaby nas wywalić na zbity pysk, ale Ci od których w głównej mierze to zależy nigdy tego nie zrobią, więc możemy sobie pozwalać na takie zagrywki.
6
@fart Ja to powtarzam od dawna. Jako członek UE nie wyobrażałbym sobie, żeby dotować kraj, który łamie tyle unijnych przepisów, które sam zobowiązał się przestrzegać. Moim zdaniem nawet przynależność takiego kraju do UE jest niedorzeczna.
Problem w tym, że gdyby to była np. Austria to mówiłbym wypier***ać dzikusy, albo szanować wspólnotę.
Niestety tymi dzikusami stali się Polacy, czego przed rokiem 2015 nie przewidziałbym. Nie widziałem groźby, ale okazuje się, że nie doceniłem potencjału patoli.
5
@fart niestety społeczne głąby doprowadziły do wygrania nieudaczników którzy nic poza polityką w życiu nie osiągnęli a tacy ludzie są niebezpieczni. Przerażające jest to, że z fajnego otwartego kraju który podziwiała Europa staliśmy się autorytarną dziurą. Obraz Polski najbardziej tworzą fajni otwarci ludzie z miast, ale niestety oni teraz nie mają nic do powiedzenia bo jako osoby myślące głosują różnie za to PIS zjednoczył dół społeczny znalazł im wroga i ma grupę wyznawców z którą ciężko wygrać.
2
@Geble Jestem zdania, że tak będzie do czasu. Skoro podpisaliśmy traktat to trzeba przestrzegać pewnych zasad. i tak jak napisałeś jest wielu którzy wywaliliby nas na zbity pysk.
@Comentateiro I to co napisałeś jest prawdą oczywiście nie wszyscy są dzikusami bo są Polacy, którzy myślą o przyszłości i chcą się rozwijać w EU. A są dziady, które myślą, że jak są w UE to im wszystko wolno. I można robić co im się podoba za Unijne pieniążki.
@chosenone pięknie to napisałeś i ja się z tym wszystkim zgadzam. Z wolnego kraju otwartego na Europę staliśmy się dzikusami.
1
@fart Według mnie, podkreślam ze jedynie według mnie, nie ma żadnego do czasu. Niemcy nigdy nie pozwolą sobie na to by Polska opuściła UE, bo ich i nasza gospodarka to sa naczynia połączone. Prędzej UE się rozpadnie niż najwyżsi tam rangą czyli Niemcy pozwolą na wyrzucenie z niej Polski.
0
@Comentateiro przykład UK pokazuje, że warto zrezygnować z tego cyrku. Firmy i kraje jak współpracowały z UK, tak robią to dalej. Funt stoi tak dobrze jak dawno nie stał.
0
@michal26 Przecież istniał świat bez Unii, ale to usilne masturbowanie się niektórych wizją bycia po za Unią jest czymś niezrozumiałym. A szczególnie w kraju takim jak Polska, który poprzez izolację międzynarodową tyle historycznie ucierpiał.
Moim zdaniem Twoje myślenie nie obejmuje ujęcia strategicznego i perspektywicznego. UK zawsze było nieco ciałem obcym w UE i ma wszystkie cechy państwa wyspiarskiego z naturalną tendencją do izolacji.
Nie wiem dlaczego nie bierzesz pod uwagę naszych sąsiadów Rosjan. Zacieśnianie więzów z Europą Zachodnią na wielu płaszczyznach lezy w naszym żywotnym interesie.
Czego jeszcze nie bierzesz pod uwagę? Że w przyszłości istnienie na ekonomicznym rynku międzynarodowym w izolacji może marginalizować pojedyncze kraje, a z kolosami światowej ekonomii rywalizować może większy mechanizm. To jest często poruszany temat.
0
@Comentateiro Norwegia, Szwajcaria, UK i inne kraje Europy sobie radzą bez Unii, to i my sobie poradzimy. UE nie jest żadnym gwarantem bezpieczeństwa gospodarczego. Podając przykład - Nordstream II. Ktoś w PE to poruszał i udało się zatrzymać? No nie.
O militarnym bezpieczeństwie nie wspominam, bo Unia tutaj nic nie może. Wg mnie należy się do tego przygotować i budować odpowiednie sojusze i umowy międzynarodowe.
Pamiętasz może jak straszono, że UK sobie bez UE nie poradzi? A no właśnie. Jaki jest efekt? Są niezależni i radzą sobie lepiej niż jak byli w UE.
0
@michal26 Jesteśmy w UE. Uzasadnij, że opuszczenie jej się opłaci. W przeciwnym razie Twój postulat jest bezzasadny i odbiorę jako bicie piany o nic.
0
@Comentateiro Słuchaj. Tutaj jest zbyt wiele zmiennych by ot tak stwierdzić, że to się nam bardziej opłaci niż tamto. Podaje tylko przykład, że wszystko wskazuje na to, że UK się opłaciło wyjść z UE a wieszczono, że zapaść gospodarcza nastanie co się zwyczajnie nie stało. Z nami byłoby podobnie.
Nam o wiele łatwiej wyjść niż np. Włochom, czy Słowakom. Mamy na szczęście własną walutę. Oprócz tego UE nas nie chce. Jeśli UE poważnie podejdzie do tematu armii europejskiej, to ze względów bezpieczeństwa dobrze by było opuścić ten organ.
0
@michal26 Nie odwracaj kota ogonem, to PiS bawi się z UE w kotka i myszkę. Polacy chcą Unii. UE też chce nas w Unii i wykazuje niebywałą cierpliwość do działań obecnych rządowych szmondraków.
Co do skutków wyjścia UK z UE, oceńmy za 10 lat, a nie teraz, bo to nie ma sensu. Tak samo wróżenie zapaści UK nie miało sensu i było chciejstwem środowisk prounijnych.
A uwagi o armii w UE i wniosku o opuszczeniu, to już kompletnie nie rozumiem. Raczej widzę u Ciebie jakieś silne motywacje antyunijne, których na razie nijak nie uzasadniłeś. Nie bo nie. Kargul jest zły bo to Kargul
0
@Comentateiro Unia za bardzo ingeruje w polityki poszczególnych Państw. Czy słusznie czy nie? Nie wiem. Moim zdaniem niesłusznie.
Ja jestem wychowany, że wydaje się swoje pieniądze a nie cudze. To wszystko co mamy w około jest za pożyczone z unii środki. Unia daje, ale i wymaga. Kto co woli. Ja bardziej cenie niezależność i budowanie z własnego kapitału. Oczywiście kredyty inwestycyjne też są w cenie. Nie ma nic złego w tym, by pożyczyć na uczciwych i znanych obu stronom warunkach.
Moim zdaniem sprzedalismy swoją niepodległość w zamian za ogromne pieniądze oraz otwarcie rynku. Dalej mamy jakąś tam niepodległość, ale prawo unijne jest ponad prawem naszym. W mojej opinii nie jest to słuszne. Ma to swoje plusy, ale ma i minusy.
Jestem jak najbardziej za Unią Europejską w firmie Wspólnoty gospodarczej i otwartej na biznes międzynarodowy. Strefa Schengen oraz wspólne zasady gospodarcze. Po co jednak kwestie ideologiczne i prawne? Serio to aż tak istotne, by jakieś urzędasy z UE się tym zajmowały? UE ma zbyt Imperialistyczne zapędy i jest zdecydowanie proniemiecka.
0
@michal26 To jest kwestia na co się zgadzamy. Na tym polega kompromis, że czasem będziemy zadowoleni a czasami nie. Mnie Unia raziłaby mnie gdyby skala niedorzecznych przepisów, uregulowań byłaby nie do przyjęcia. A póki co tego nie widzę. I większość Polaków również.
Jest pewien zestaw stwierdzeń, po których mniej więcej już wiem jak się pozycjonujesz w światopoglądzie.
Oczywiście, nie będę Ci wiercił w głowie, ale weźmy tę niepodległość.
Mówisz, że sprzedaliśmy niepodległość. Ale bez wejścia kapitału zachodniego rozmach z jakim ruszyliśmy nie byłby możliwy. Są tacy ludzie, którzy twierdzą, że majątek postkomunistyczny był ogromny, ale raczej nie wiedzą o czym mówią.
Nie dość, że był nędzny, to przestarzały. Fabryki bez myśli technologicznej, niezdolne do rywalizacji na wolnym rynku.
A powiedz mi kto jest niepodległy w dzisiejszym świecie? To świat powiązań i wzajemnych zależności. Dlatego zgadzam się, że "mamy tam jakąś tam niepodległość".
To pięknie ująłeś. Ona jest jakaś tam. Zgoda. Globalizacja wypaczyła pewne pojęcia, nie wrócą już one w dawnej formie.
A czy Polska się Tobie nie podoba obecnie? Dla mnie pomijając tych pisiaków władzy, których szczerze nienawidzę, widzę ciekawy kraj, pracowitych ludzi i wykorzystanych szans. Niepokoją mnie procesy wynikające z globalizacji, mam do niej wielkie zastrzeżenia, wpływ kapitału jest niedorzeczny, a niedoceniana jest wartość pracy. Mam nadzieję, że nie wpłyną one na nasz krzepki rozwój.
1
@Comentateiro Ależ oczywiście, że mi się podoba Polska. Mamy wiele rzeczy, które warto poprawić. Szkoda, że pod katem uczciwości i korupcji politycy nie są na poziomie Skandynawskim. Jesteśmy bardzo pracowitym narodem i dość dynamicznie rozwijającym się.
Z pewnością, gdyby nie Unia, to tak szybko byśmy się nie rozwinęli. Pytanie, czy bez wejścia do Unii byli byśmy DZISIAJ w tym miejscu co teraz? Uważam, że przy tych rządzących nie. Na pewno by było lepiej niż w 2004, ale sądzę, że jeszcze nie tak dobrze jak dzisiaj.
Ja jestem przeciwnikiem TAKIEJ Unii, ale to nie znaczy, że nie dostrzegam szeregu korzyści z niej wypływających. Rozwój nauki i technologii. Sądzę, że tutaj nastąpił największy progres.
Natomiast ja jestem idealistą. Jeśli postawię sobie jakąś ideę, cel, to do tego dążę najlepiej jak umiem. Tego też wymagam od innych, też od polityków.
Co innego jest w teorii a co innego, niestety, możliwe w praktyce do zrealizowania.
To jest temat do dobrej whisky.
Częściowo oczywiście zgadzam się z Tobą, bo ciężko się nie zgodzić.
Problemem w dynamicznym rozwoju Polski bez Unii, to czynnik ludzki. Politycy i przedsiębiorcy. Tych drugich mamy jednych z najlepszych w Europie. Jesteśmy świetnymi specjalistami w biznesie. Tych pierwszych natomiast mamy najgorszych w Europie chyba xD Gorszych maja może tylko Grecy, czy Hiszpanie.
Zauważ, ze jesteśmy potęgą w spedycji (transporcie), IT, także medyków mamy wybitnych. Oprócz tego jest zapewne parę dziedzin, gdzie jesteśmy świetni i to mogły być nasze konie napędowe.
Ja zadam Ci jedno pytanie.
Jak według Ciebie rozwinęlibyśmy się przez ostatnie 17 lat, gdyby nie Unia?
0
@michal26 Wolniej. Albo pewnie znacznie wolniej. Ale ja wolałbym się opierać o wiarygodne przewidywania/symulacje w oparciu o twarde dane. Nie lubię snuć, być może nieuprawnionych wizji.
Ale jednego nie zapomnę nigdy przed 2004 rokiem: przyrost kilometrów autostrad w Polsce. Przed unijnymi funduszami wspartymi polskimi pieniędzmi, dreptaliśmy w miejscu. Pamiętam te mapki wstydu w TVP i innych stacjach TV. A potem rozwój infrastrukturalny zaczął być oszałamiający. Pewnie spedycja niezwykle skorzystała z rozwijającej się infrastruktury drogowej.
Na pewno wiele miast i miasteczek, czy wsi jest obecnie nie do poznania. Bez Unii Polska też się zmieniała, bez dwóch zdań, sam około 2004 roku nie poznawałem niektórych miejsc w Poznaniu. Tak się zmieniły. Ale potem efekt został wzmocniony.
Nie wiem czy inną zaletą Unii nie jest przeskoczenie pewnego poziomu mentalnego, choć ostatnio sam przecież ględzę, że połowa Polaków ma gen azjatycki. Więc być może tu przestrzeliłem z wpływem Europejczyków na nasz swojski sposób myślenia.