- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1179 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
24
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
pt9
3
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
11 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1179 Culés
1
Florentino Perez rozważał sprowadzenie na Santiago Bernabeu Leo Messiego. Szczegóły ujawnił Dermot Corrigan, dziennikarz "The Athletic".
Niedawno Argentyńczyk opuścił Barcelonę i przystał na ofertę PSG. Sternik Realu myślał jednak o sprowadzeniu filigranowego gwiazdora już kilka lat wcześniej.
Wszystko miało wydarzyć się, gdy w Realu Madryt wciąż grał Cristiano Ronaldo. Portugalczyk negocjował z Perezem warunki przedłużenia kontraktu i obaj nie mogli dojść do porozumienia.
Według doniesień "CR7" oczekiwał sowitej podwyżki za lata gry na najwyższym poziomie i setki zdobytych bramek w barwach "Los Blancos". Sternik klubu nie zamierzał jednak spełniać finansowych oczekiwań napastnika.
- Jest taka anegdota o Cristiano, który przyszedł do biura Pereza i poprosił o podwyżkę pensji. Gdy usłyszał, że jest to niemożliwe, powiedział, że zamierza odejść. Perez odpowiedział, że znajdzie klub, który wpłaci jego klauzulę odstępnego i w zamian podpisze Messiego - opowiedział dziennikarz Dermot Corrigan w programie "David Ornstein Show".
Ostatecznie Perez i Ronaldo znaleźli wspólny język. W 2016 roku portugalski snajper podpisał pięcioletnią umowę z Realem Madryt.
Dwa lata później jednak opuścił stolicę Hiszpanii. Wówczas Juventus zapłacił za niego 117 mln euro
0
@Slazzy A wiesz, ze Paweł Brożek był o krok od grania w Barcelonie? Guardiola był w nim zakochany.
Obrzydliwy News wyssany z palca
0
@Slazzy Widzę, że bzdury były pisane już od dawna, nie tylko w tym okienku :)