- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 853 Culés
Gorące dyskusje
kodi77
171
Córeczka odeszła mi rok temu więc dzisiejszy dzień ojca boli podwójnie ale mam nadzieję że z... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Conradxc
5
Messi 3 bramki z Algierią (iksDE): wOoOoOWoowowowow kOsMiTaRonaldo 2 bramki z Uzbekistanem: żodyn... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Deathwing112
3
Zmieńcie program na Kanał Zero. Słuchajcie co ten lekarz mówi. Przecież to powinien być... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 853 Culés
5
Przytoczę taką ciekawostkę statystyczną, która ostatnio rzuciła mi się w oko. Rywalom Barcelony w La Lidze zazwyczaj ciężko jest kreować bardzo dobre okazje strzeleckie (średnia tylko 1.2 okazji wartej 0.40+ xG na mecz), dlatego oddają więcej strzałów, ale z teoretycznie trudniejszych miejsc do strzelenia gola. Przykład ? W pierwszych dwóch meczach ligowych Barcelona pozwoliła tylko na dwie sytuacje warte przyn. 0.40 xG, a sama wykreowała takich sześć.
Jest to tak samo optymistyczna jak i pesymistyczna wiadomość. Dobrze, że Blaugrana dopuszcza do tak małej liczby bardzo groźnych sytuacji. Źle, że rywale są przeciwko nam aż tak skuteczni. Mam nadzieję, że Marc wróci do swojego poziomu z poprzednich sezonów (po za ostatnim).
Jak w tej statystyce w tym sezonie ligowym wygląda Atleti i Real ? Atleti 2:2; Real 3:2.
0
@Kengo oby MaTS wrocil... bo bedzie zle, jak nie wrocindo swojej dawnej formy
2
@Tomek54321 Trzeba przyznać to szczerze i maksymalnie obiektywnie ... W zeszłym sezonie były mecze, gdy ratował nam tyłek, ale znacznie częściej wpuszczał gole, które dawny Marc obroniłby z zamkniętymi oczami.
0
@Kengo jeśli mówisz o końcówce ligi to pragnąłbym przypomnieć, że w tamtym okresie nasz kochany Mareczek grał z kontuzją