- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1415 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
NeroTFP1
38
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1415 Culés
7
Mam do Was pytanie i jestem niesłychanie ciekawy odpowiedzi!
Jak wygląda u Was sprawa z patriotyzmem? Z przywiązaniem do Państwa, jego symboli? Chciałbym przedstawić moje stanowisko, możliwe że przez wielu z Was zostanie uznane za kontrowersyjne, ale jestem ciekaw czy choć jedna osoba podziela moje zdanie...
Ja osobiście zupełnie nie uznaje czegoś takiego jak Państwo. Dla mnie to po prostu grupa ludzi zamieszkujaca dane terytorium. Jaki bowiem mamy wpływ na to gdzie się urodzimy? Granice to dla mnie tylko linie na mapie, stworzone tylko i wyłącznie w celu uproszczenia wielu kwestii. Flagi, godła, hymny to twory stworzone po to, abyśmy my ludzie czuli przynależność do kawałka ziemii, zamiast sprawić abyśmy czuli po prostu jedność ze wszystkimi. W końcu kiedy wyobrazimy sobie, że tego typu ,,dóbr narodowych" by nie było to Państwo tylko miejsce, gdzie grupa ludzi wyzyskuje inna grupe ludzi. Czuję się bardziej jako obywatel Ziemii. Nie uważacie, że gdyby tych liń nie było, a wszyscy ludzi żyli by po prostu w harmoni - nie było by prościej, lepiej? Wszelakie wojny straciły by kompletnie znaczenie. Zdaję sobie, że to dość utopijne, ale jak najbardziej
w dalekiej przyszłości realne.
Na koniec wklejam jeszcze cytat, który zainspirował mnie do takich przemyśleń:
https://lubimyczytac.pl/cytat/90174
You may say, I'm dreamer,
but I'm not the only one...
1
@Xavi6:) Nie jestem patriotą i nie czuje jakiegoś przywiązania do kraju. Polska ma smutną aczkolwiek koniec końców fajną historie, ale nie czuje żebym kochał to miejsce.
1
@Xavi6:) Poczytaj sobie pracę Bakunina i Kropotkina, myślę że mogą Ci się całkiem spodobać pod względem poglądowym
1
@Xavi6:) Dodam jeszcze ciekawostkę, którą usłyszałem od bodajże od deGrasse Tysone'a, że w jego opini, momentem przełomowym, w którym najprawdopodobniej przybliżymy się do wizji bezpaństwowej i zjednoczymy się jak nigdy dotąd wcześniej, jest sytuacja w której odkryjemy życie na innych planetach.
Zdamy sobie sprawę, że walka między sobą o jakieś skrawki tej pięknej planety okażą się bezsensowne w obliczu ewentualnego zagrożenia z innych planet. Na razie niestety widzimy to zagrożenie, tylko w drugim człowieku...
0
@Xavi6:) może nie jestem już aż takim idealista że żyłoby się wszystkim lepiej ale generalnie mam bardzo podobnie. Pisalem to na forum kilkukrotnie i za każdym razem spotykałem się z wielkim niezrozumieniem i wyzywaniem od lewaków którzy nie szanują dziedzictwa przodków - państwa narodowe to relikt przeszłości. Sprawdzały się w XIX i na początku XX wieku ale już się nie sprawdzają. I bezpieczeństwo i gospodarka są oparte na strukturach ponad państwowych
1
@Bykunn Dokładnie! A wyzywania od lewaków, kompletnie nie rozumiem. Straszne jest to, jak niektórzy potrafią Cię zaszufladkować to jednej kategorii, bo w danej kwestii masz taki, a nie inny pogląd. Oba poglądy nie są ani złe, ani dobre. Po prostu są. I oba mają swoje plusy i minusy. Ja osobiście gospodarczo czuję się bardziej prawicowcem, natomiast poglądowo i ideologicznie zdecydowanie bliżej mi do lewicy. Da się? Oczywiście, że tak. Wystarczy pomyśleć bardziej wielowymiarowo :)
Jeszcze a propos tego, że Państwa to relikt przeszłości. Poczytaj o teorii obywatelstwa korporacynyjnego. Niektórzy twierdzą, że to pieśń przyszłości. Ja uważam natomiast, że juz dawno weszliśmy w etap oswajania ludzi z tym konceptem.