- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1345 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
144 odpowiedzi
LAMC_10
3
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
30 odpowiedzi
MirusAmisz
34
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1345 Culés
25
Seria o seryjnych #74
Ariel Castro - amerykański seryjny morderca, porywacz i gwałciciel znany jako ''Potwór z Cleveland''
Ariel Castro nie jest klasycznym seryjnym mordercą, ale sprawa jest na pewno warta uwagi. Castro był kierowcą szkolnego autobusu. Rozwoził okoliczne dzieci do szkół. Miał też drugą bardziej mroczną twarz. Aby poznać jego historię należy przenieść się do 2002 roku. Wtedy to 21-letnia Michelle 23 sierpnia 2002 roku miała się pojawić w sądzie, gdzie toczyła walkę o opiekę nad swoim 3-letnim synkiem Joey’em. Właśnie wtedy na swojej drodze spotkała Ariela Castro. Zaproponował, że podwiezie ją na miejsce, a ona się zgodziła. Castro powiedział, że ma w domu urocze szczeniaki, a jeden z nich byłby idealnym prezentem dla jej dziecka. Michelle zgodziła się wziąć psa, jednak na miejscu okazało się, że w domu mężczyzny nie ma żadnych zwierząt. Była to pułapka – Michelle Knight została uwięziona. Ariel Castro obezwładnił dziewczynę. Jej ręce nogi i szyję związał kablem. Który przerzucił przez hak przymocowany do sufitu. Gdy dziewczyna zawisła w powietrzu. Mężczyzna stanął przed nią z opuszczonymi spodniami. Tak Michelle opisała tą sytuację:
''Kiedy skończył wysiadłam jakieś 30cm nad ziemią twarzą do okna. Wywiesił mnie jak trofeum na ścianie. Włożył mi do buzi śmierdzącą skarpetkę i zakleił usta taśmą'' -
W takiej pozycji dziewczyna zawisła na 3 dni i noce bez jedzenia i picia. Mijały tygodnie i miesiące. Castro jeszcze przed swoją pracą odwiedzał Michelle w jej pokoju. Później, jak gdyby nigdy nic, rozwoził okoliczne dzieci do szkoły. W trakcie dnia wracał podczas przerwy obiadowej. Trzeci raz odwiedzał ją od razu po powrocie. Każda jego wizyta kończyła się gwałtem. Przez cały czas kobieta była przykuta do ściany zardzewiałym łańcuchem. Za toaletę zaś służyło jej niewielkie wiadro. W zamkniętym na klucz pokoju bez przerwy panował okropny smród. Michelle jednak miała nadzieję, że policja jej szuka i wkrótce zostanie odnaleziona… Po jakimś czasie 21-latka zaszła w ciążę. Ukrywała ten fakt przez swoim oprawcą tak dlugo, jak tylko mogła. Gdy jednak Castro zauważył, że kobieta jest w ciąży wpadł w szał:
''Nie chce Twojego dziecka, na pewno nie pozwolę Ci urodzić'' -
Chwycił za metalową sztangę i z całej siły uderzył kobietę w brzuch, poroniła. Podobnie jak 4 następne ciążę. Pewnego dnia usłyszała kobiecy płacz w domu. Szybko się domyśliła, że jej oprawca znalazł sobie kolejną ofiarę…
Amanda Berry została porwana w przeddzień swoich siedemnastych urodzin. Castro porwał ją w taki sam sposób jak zrobił to z Michelle. Początkowo trafiła do piwnicy Ariela, by po kilku dnia znaleźć się w pokoju na piętrze. Tam czekały na nią warunki identyczne z tymi, w których żyła Michelle. 17-latkę szukał cały kraj. Poszukiwania trwały dziesięć długich lat. A dokładnie rok po uprowadzeniu Amandy, w kwietniu 2004 roku w domu Castro pojawiła się trzecia dziewczyna.
Gina DeJesus miała 14-lat, gdy widziano ją po raz ostatni. Dziewczynka trafiła do pokoju Michelle. Ariel skuł je ze sobą łańcuchem i gwałcił na zmianę. W międzyczasie Amanda zaszła w ciążę. Dziecko przyszło na świat w Boże Narodzenie. Ariel Castro był podekscytowany, bardzo pragnął dziecka i chciał je mieć właśnie z Amandą. Poród odebrała Michelle. Na świat przyszła dziewczynka. Była jego oczkiem w głowie. Bawił się z nią na podwórzu za domem, zabierał na spacery do parku. Po urodzeniu dziecka, restrykcje panujące w domu nieco osłabły. Castro zrezygnował z przykuwania swoich ofiar łańcuchem. Zakazał im jednak wychodzić z pokoi. Każde naruszenie zasad wiązało się z karą. Mijały kolejne tygodnie, miesiące i lata.
Uwięzione dziewczyny często były bohaterkami telewizyjnych programów, poświęconych poszukiwaniom osób zaginionych. Pierwszy raz policjanci zapukali do drzwi domu, w którym mieszkał porywacz, na początku 2004 roku. Powodem ich interwencji było włamanie do sąsiedniej posesji, a Castro mógł być potencjalnym świadkiem. Policjantów jednak nie zdziwiło to, że w domu pomimo rzekomej nieobecności lokatorów bardzo głośno grało radio. Później pomimo odebrania kilku telefonów alarmowych już się nie pojawili. Sąsiedzi porywacza od czasu do czasu zgłaszali dziwne krzyki dochodzące z jego domu. Policja jednak nic z tym nie robiła i bagatelizowała sprawę. Z czasem Castro stał się zbyt pewny siebie i zaczął popełniać błędy. 6 maja 2013 roku zapomniał o najważniejszej ze swoich zasad. Udając się do pracy, nie zamknął wszystkich drzwi. Amanda Berry z wielkimi obawami postanowiła spróbować wykorzystać ten fakt i uciec. Udało się. Po wymknięciu się z domu oprawcy zadzwoniła pod 911:
''Jestem Amanda Berry zostałam porwana 10 lat temu, jestem wolna przyjedźcie na miejsce szybko!'' - Kobieta podała adres i dodała, że oprócz niej są jeszcze w środku inne dziewczyny. Tym razem już nikt nie zignorował zgłoszenia. Ariel Castro został aresztowany jeszcze tego samego dnia. Razem z nim zatrzymano jego dwóch braci. Porywaczowi przedstawiono blisko tysiąc zarzutów, w tym kilka morderstw. Za namową swoich obrońców Ariel Castro poszedł na ugodę z prokuraturą. Przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze. Castro przyznał się łącznie do 937 zarzutów dotyczących morderstwa, porwania i gwałtu, m.in. do tego, że biciem doprowadził do poronienia u jednej ze swych ofiar, która zaszła w ciążę w czasie uwięzienia. Podczas procesu jedna z więzionych kobiet Michelle Knight powiedziała do swojego oprawcy:
''Jestem w stanie Ci wybaczyć, ale nigdy Ci tego nie zapomnę. Zabrałeś mi 11 lat życia. Spędziłam 11 lat w piekle. Teraz zaczyna się twoje piekło'' -
1 sierpnia 2013 roku Ariel Castro został skazany na dożywocie i 1000 lat więzienia bez możliwości ubiegania się o zwolnienie warunkowe. Przeprosił swe ofiary, twierdząc zarazem, że więził i gwałcił kobiety, bo był uzależniony od pornografii. Według niego, kobiety wyrażały zgodę na seks, a w domu panowała "harmonia". Dom Castro w którym były przetrzymywane kobiety został zburzony.
3 września 2013 roku Ariel Castro popełnił samobójstwo ''Potwor z Cleveland'' powiesił się w swojej celi. W chwili śmierci miał 53 lata.
Więcej o sprawie ''Potwora z Cleveland'' tutaj...
@MesQueUnClub96 @LS @Sztywno @Fenyx @PatrykBarca @PatrykBarcelona @VenoM @victor @Objectivo @Shroud i inni zainteresowani.
1
@AmigoBlancos oglądałem tego typka...10 lat i nic tz że policja ma nas w dupie
1
@Kamyk37
Dla mnie perspektywa, że kobiety mogą być w ten sposób porywane i więzione przez 10 lat i więcej jest przerażająca. Jesteś zdany(zdana) na litość i humory oprawcy, który traktuje Cię jak swoją własność...
0
@AmigoBlancos I w takiej sytuacji nagle morderstwo staje się morderstwem, a dziecko dzieckiem, zamiast zlepkiem komórek. Z kolei jak już matka zamorduje swoje dziecko to sądy mają to gdzieś. Gdzie tu logika?
0
@JANEK777
Nie zawsze sądy mają to gdzieś. U nas aborcja nie jest legalna. Co do zlepku komórek, to ciągle jednak potworna zbrodnia. Mam tu na myśli przerwanie ciąży.
0
@AmigoBlancos kurde...teraz nie mam pewności, ale po przeczytaniu tej historii mam wrażenie, że widziałem film na jej podstawie. Kojarzysz czy było coś nagrywane?
edit. Sprawdziłem. Był film pod tytułem "Potwór z Cleveland". To co przeżyły te kobiety musiało być straszne. Wydaje mi się, że ludzka wyobraźnia nie sięga tak daleko...Tak na marginesie, wiadomo co z dzieckiem pierwszej porwanej?
0
@Stanio87
Tak, to ten film z 2015 roku?
Niestety nie wiem co z dzieckiem.
0
@AmigoBlancos bardzo słabo pamiętam ten film. Czytając historię Ariela Castro coś mi zaczęło świtać i chyba to właśnie będzie to, choć wydawało mi się, że widziałem go trochę wcześniej niż po 2015. Tak czy siak trafiłem na niego w tv i musiał być mocny skoro przykuł moją uwagę ;)
0
@Stanio87
Skoro jest na podstawie historii Ariela Castro to musiał być mocny. Sam sobie go odpalę w wolnej chwili :)