- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 870 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
151 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
MirusAmisz
35
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 870 Culés
4
Sejm RP rozpoczął 40 posiedzenie IX kadencji od minuty ciszy poświęconej Davidowi Amessowi. Brytyjski parlamentarzysta został zamordowany przez Ali'ego Harbi'ego Ali'ego - muzułmanina pochodzącego z Somalii (wielokrotne ugodzenie nożem, śmierć na miejscu). 69-latek był bardzo pozytywnie nastawiony do Polaków (członek Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Brytyjskiej). W każdym razie inicjatywa Sejmu choć tylko symboliczna to niezwykle miła dla oka, jak to przy inicjatywach ponad podziałami bywa. No, prawie... Jak się wszyscy domyślacie wyjątkiem była oczywiście Lewica, która nie dość, że nie wstała, by uczcić pamięć zamordowanego, to jeszcze bezceremonialnie zagłuszała tą chwilę ciszy hałasując i krzycząc na wszystkie strony. Wielka szkoda, że ci, którzy najwięcej mówią o tolerancji, po raz kolejny nam udowadniają, że z kulturą osobistą, dobrymi manierami, czy nawet niektórzy powiedzieliby szacunku do życia ludzkiego, nie mają zbyt wiele wspólnego. Kto jak kto, ale poseł powinien wiedzieć, jak się zachować w takich sytuacjach, chociażby tylko po to, by puścić w Polskę sygnał, że nasza klasa polityczna nie zdziczała tak do końca. 'He was one of the kindest, nicest, most gentle people in politics.' - słowa Borisa Johnsona. Cześć Jego pamięci.