La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1032 Culés

3

Taka emigracja w sumie nie byłaby zła. Autentycznie coraz bardziej się nad tym zastanawiam. W Polsce jak najbardziej da się żyć dobrze i fajnie, jednakże jest to okupione dużą ilością niepotrzebnych negatywnych emocji co w innych krajach, bardziej rozwiniętych by zostało zminimalizowane. Życie ma się tylko jedno, więc po co sobie utrudniać? Do przemyślenia i podjęcia decyzji póki jest się jeszcze w miarę młodym.

1

@macio_944 Mieszkałem w Danii i Anglii i polecam

2

@Encore Dania całkiem spoko. Anglia jak dla mnie mniej. Jeśli miałbym już realnie poczynić taki krok, to zapewne Kanada, lub Islandia. Na liście rezerwowej Norwegia, czy Szwajcaria, ale do Szwajcarii jest generalnie dość trudno się dostać.

2

@macio_944 Jak byłem mały to mieszkałem w Danii około 2.5 roku.Bylo fajnie w sumie i kto wie czy nie będzie kiedyś comeback bo mam taką możliwośc

2

@macio_944 Patrząc na to jak to wszystko wygląda to pewnie coraz więcej młodych osób będzie takie decyzje podejmować. Najgorzej chyba zacząć, potem podobno z górki.

7

@macio_944 Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma Macieju.

2

@macio_944 Ja ciągle mam możliwość wyjazdu do Hiszpanii (z racji mieszkającej tam rodziny). Już dwie opcje odrzuciłem (po gimnazjum oraz po liceum), aktualnie skończyłem studia i znów przez głowę przechodzą takie mysli. Kto wie, życie się ma jedno, trzeba próbować ;)

1

@macio_944 Znaczy spoko git ale jak masz jeździć ze śmieciami lub pracować w mcDonaldzie to nie wiem czy będziesz tak dobrze żył.

2

@macio_944 Też się nad tym zastanowiam,np:takie UK kiedyś była spoko,ale teraz ciężej może być o pozwolenie o pracę... Niemcy , Norwegia to mogłby być dobre opcje.. Myślałem o USA,ale ciężko mogłoby o pracę (surowe przepisy migracyjne)

1

@Ojciec5tkidzieci Wiem, że to hiperbolizacja, jednak np. w Kambodży nie chciałbym mieszkać ;)

Poza tym tak już szczerze i poważnie mówiąc, to wiem czego oczekuję od kraju w którym mieszkam i od danego społeczeństwa. Wiem również co mogę wnieść i dać od siebie. Jeśli natomiast państwo, w którym aktualnie jestem mi to uniemożliwia, lub ogranicza, a są na świecie państwa, które w ważnych dla mnie sprawach będą bardziej przyjazne, to mam wolny wybór i wtedy mogę z całą stanowczością powiedzieć, że będę tam, gdzie będzie dobrze. Dla mnie, suwerennie.

@PenaldinhoGaucho Mam już określoną ścieżkę zawodową i w zasadzie mogę pracować wszędzie tam, gdzie jest dostęp do internetu. Dlatego skupiam się bardziej na innych cechach życia w danym kraju, a jeśli chodzi o zawód, to dla mnie bardzo istotne jest prowadzenie biznesu, a tutaj prawie każdy kraj z moich wyżej wymienionych wypada lepiej od Polski.

1

@macio_944 A no to zmienia postać rzeczy, myślałem że wyjeżdżasz jak większość polaków tyrać fizycznie :D a czym twój biznes się zajmuje z ciekawości?

3

@macio_944 Mnie najbardziej trzyma rodzina przed jakimkolwiek wyjazdem. Spotykam się bardzo często z rodzicami czy rodzeństwem tak samo jak moja żona. W dodatku trójmiasto oferuje tak dużo jeśli chodzi o przyrodę, spacery, rower, łódkę na Kaszubach czy plażę że tak na prawdę żal mi było to opuścić. Ekipa z gimnazjum czy liceum również jest na miejscu więc wszystko pod ręką.

1

@PenaldinhoGaucho Jestem grafikiem/designerem. Dokładna specjalizacja to UI/UX, czyli osoba od projektowania funkcjonalności i wyglądu interfejsu użytkownika (strony www, aplikacje mobilne etc.). Niemniej jednak moja działalność wykracza coraz bardziej ponad tą specjalizację, bo oprócz tego dostaję również projekty na cały branding (logo, materiały firmowe etc.), jak i uczę się grafiki 3D, głównie pod kątem tworzenia modeli do gier i całych środowisk.

Dlatego jak kiedyś będę chciał otworzyć drugą firmę, która będzie studiem robiącym gry, to nie wiem czy nie otworzę jej np. w Kanadzie. Będzie po prostu łatwiej. Ale to śmiały pomysł, zobaczymy jak się jeszcze życie potoczy.

1

@pt9 Tak, u mnie bardzo podobnie.

2

@macio_944 Im później, tym trudniej. Zaczynałem rozważać emigrację jeszcze na studiach i wtedy zacząłem się przygotowywać ucząc się drugiego języka obcego. Ta decyzja była podówczas banalna. Po latach jak przyszło co do czego, z wygodnym mieszkaniem, wszystkimi przyjaciółmi wokół i ulubionymi miejscami w mieście już tak prosto nie jest. Ale mimo to, w mojej branży oraz licznych innych zupełnie inaczej się pracuje i rozwija za zachodnią granicą. Medycyna, weterynaria, cokolwiek związanego z pracą naukową w Polsce jest mniejszym bądź mniejszym bagnem. W Niemczech reguły są jaśniejsze, społeczeństwo jakoś bardziej dostosowane do współczesności.
Mówienie w obcym języku ciągle jest dla mnie męczące i czuję się obco, ale wracając do Polski po wyjściu na pierwszej stacji benzynowej za granicą od razu przypominam sobie czemu chciałem wyjechać.

1

@YeastMoss Mniejszym bądź większym* rzecz jasna ;)

1

@macio_944 przed studiami, po LO udało mi się załapać na 3 miesiące do pracy na Alasce, przy rybach, nie widziałem piękniejszego miejsca, jako fan mroźnego klimatu, obiecałem sobie, że kiedyś tam wrócę, być może na stałe.

0

@macio_944 denerwuje cię Polska, bo rząd ingeruje w coraz to więcej sfer życia (tak się domyślam), a wymieniłeś kraje gdzie ta ingerencja jest jeszcze większa.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: