La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1267 Culés

4

Cos dla miłośników muzycznych wziąłem na tapete jeden z moich ulubionych zespołów Testament. Otóż nie tylko muzycznie jest to trudny materiał, ale również i teksty mają bardzo ciekawe, tutaj poniżej przykład jednego z ich utworów "Klątwa Ozyrysa" Opoeiadająca o zemście Horusa, jego syna na wujku Secie, który zabił jego ojca, sama postać Ozyrysa również świetnie tutaj jest opisana jako Władcy Podziemnego Świata. Swoją drogą to nie jest taki jedyny materiał o takiej tematyce tego genialnego zespołu bo również sa takie utwory jak Seven Seals, Neptune Spear, Ishtar Gate's


@Colon @sokot @patry295 @Sandman21 @Persyfl @Stoiczkow @JimMorrisonFCB @Sulimo oraz inni miłośnicy dobrej muzyki.

1

@Coutinho007 też prosze o oznaczonko na następny raz

0

@BlaseR9 Oki ;)

1

@Coutinho007 Dla mnie Testament to też jeden z ulubionych zespołów, o ile nie ulubiony, zwłaszcza, że dwa razy miałem przyjemność osobiście poznać każdego z muzyków obecnego składu, a z jednym z nich nawet zapalić zagranicznego papierosa. Bardzo 'normalni' ludzie z ogromnym szacunkiem dla fanów. Patrząc na ich dorobek muzyczny, skład personalny na przestrzeni lat, aż dziw pomyśleć, że zdobyli tak stosunkowo małą popularność.

1

@KrzysiekM Zawsze się mówiło "Dlaczego ich albo Exodusa nie ma w Big4" No cóż Big4 to tylko marketingowe pojęcie bo w USA Generalnie są dwie Big4. Ta bardziej znana jak Meta, Anthrax, Slayer i Megadeth, oraz ta bardziej Undergroundowa, grająca wręcz mechaniczny Thrash czyli Overkill, Testament, Exodus i Death Angel :)
Ogólnie materiał tych drugich jest trudniejszy muzycznie niż tych bardziej znanych i naprawdę na niektóre albumy trzeba poświecac po kilka odsłuchów jak nie kilkanaście żeby coś zapamiętać z tego.

1

@KrzysiekM BTW fajny Avatar kolejnego zespołu, który uwielbiam < 3

1

@Coutinho007 jasne, tutaj 100% racji z odnośnie drugiego BIG 4. Stosunkowo niska popularność Testamentu może być też spowodowana tym, że w momencie gdy wydali The Legacy, to całe 'prawdziwe' BIG4 było już w pełni ukształtowanymi zespołami z paruletnim doświadczeniem scenicznym i kilkoma wydanymi albumami, wliczając w to szlagiery jak Master of Puppets, Peace Sells... czy Regin in Blood. Myślę, że ten późniejszy od 'konkurencji' wjazd na scenę, oprócz tego co wyżej wspomniałeś, jest właśnie jedną z tych przyczyn stojących za niższą popularnością. Chociaż dla mnie kwestie marketingowe nie mają żadnego znaczenia w doborze muzyki. Jeśli coś wpadnie w ucho, to nie ma zmiłuj. Zespół jest katowany na okrągło, bez znaczenia czy koncerty daje na największych stadionach czy w mniejszych arenach.

1

@KrzysiekM The Legacy i The New Order czy Practice What You Preach to są również świetne albumy, ale w latach 90tych zaliczyli zadyszke. Nagrali najpierw Souls od Black, który już ustępował pierwszym trzem a później The Ritual, którego jak odsłuchuje czasami to mam wrażenie, że nie słucham Testament tylko Guns n Roses. Owszem jest to solidny materiał ale ogólnie rzecz biorąc jakbym chciał takiej muzyki posłucjać jak na The Ritual to sięgam po Apetite for Destruction albo Illusiony I i II Gunsów, chociaż jak to mówią "Baletnica to nawet i dobrze zatańczy w Gumniakach"
Generalnie to co jest najlepsze to naprawdę słuchając wczesniej Mety np ciężko jest sie przestawić nagle na Anthrax czy Testament niby ten sam gatunek ale w odbiorze Anthrax i Testament mają trudniejszą muzyke.

1

@Coutinho007 ale ja w żadnym wypadku nie uważam, że pierwsze trzy albumy Testamenty nie są świetne. Wręcz przeciwnie, uwielbiam je po dziś dzień, po kilkunastu latach z metalem są one w moim osobistym topie. Chodziło mi o to, że w momencie wydania The Legacy reszta wielkiej czwórki była bardzo popularna, wyznaczyła pewne trendy, które są kultywowane do dziś, podczas gdy Testament raczej nic nowego wówczas nie wniósł. Chociaż teraz sytuacja jest zgoła odmienna, bo o ile Hardwired Metalliki jest dość dobrym albumem, podobnie jak Death Magnetic, to jednak na kilometr śmierdzi odgrzewanym po raz kolejny kotletem. Z kolei albumy "nowego" Testamentu (licząc od The Formation...) zawsze mają coś świeżego, są świetnie skomponowane (ukłony dla Petersona), wyprodukowane (Andy Sneap) i ogólnie mają to metalowe pierdolnięcie pełne energii, którego w moim odczuciu bardzo brakuje ostatnim wydawnictwom Metalliki.

0

@KrzysiekM Dla mnie Hardwired i Death Magnetic porównując z materiałami reszty niczym sie nie wyróżniają a nawet miejscami ustępują. Jak posłuchałem najnowszego Exodusa Persona Non Grata czy Testamentu Titans of Creaction, Brotherhood of Snakes czy Anthrax For All Kings i Worship Music to jednak Hardwired na ich tle wypada dość blado, Meta no niestety złapała zadyszke już w latach 90tych ale i tak Death Magnetic i Hardwired są lepsze od St. Anger.

1

@Coutinho007 Fajnie napierdzielaja, wlasnie sobie w samochodzie odsluchalem.
Malo ich znam, ale super mi sie tego sluchalo.

0

@Colon Polecam gorąco Testament, jeden z filarów Thrashu z USA, albumy takie jak The Legacy, The New Order, Practice What You Preach czy ostatnie Dark Roots of Earth, Brotherhood of Snake i Titans of Creation to petardy.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?