La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1881 Culés

19

Ale dobrodziejcy. A wy co kupicie sobie za te zawrotne 45zł ?
https://mobile.twitter.com/PremierRP/status/1480894317136945155

konto usunięte

9

@Kusco15 all inclusive na działce myślę.

9

@Kusco15 Chleb.

3

@arasz1819 ta chleb xd bułkę chyba jedną

1

@Kusco15 Za te 45 złotych tasiemkę sobie zagram, dziękuję Panie Premierze, ukłony

8

@Kusco15 Ballantine's w promocji.

0

@Kusco15 no i dobra decyzja.
Znajdą się tacy którzy nawet dobrą decyzję zanegują.

konto usunięte

12

@Kusco15 wystarczy na jakieś 5% nowego podatku nałożonego przez PiS nazwanego nieodliczalną składką zdrowotną. Albo na 1/10 podwyżki kredytu po podniesieniu stóp procentowych( słuszne posunięcie) po wywołanej ( niesłuszne posunięcie) przez rozdawnictwo i dodruk pieniędzy inflacji.

3

@Kusco15 z 5% na 0%. Dobrodzieje na jakich nie zasługujemy :D

7

@Survier faktycznie dobra zmiana. Inflacja szaleje, miesięcznie zabiera każdemu średnio kilkaset zł, ale w zamian za to na całe pół roku zostanie zniesiony podatek na żywność dzięki czemu 45zl przez okres 6 miesięcy zostanie w kieszeniach Polaków xd skończyliby się ośmieszać.

3

@Toretto
na czym Ci inflacja zabrala w grudniu kilkaset zlotych? czasem jak czytam takie pierdoly ludzi co nie maja o niczym pojecia to az sie niedobrze robi;/

0

@Kusco15 laleczki voodoo. Co z nimi zrobię? coś wymyślę...

4

@Kusco15 dołożę do pelletu który podrożał o 300 zł.

5

@Survier ciężko chwalić tych ludzi za dobrą decyzję skoro to oni doprowadzili do wywindowania cen żywności, a teraz ratują się pięcioma procentami.

konto usunięte

18

@dreed93 jakie pierdoly ? Kredyt z 2000 na 2200 ( porównuję z ratą sprzed 2 lat z czasów przed obniżeniem stop). Jedzenie z miesięcznie 1000 na 1150 ( inflacja 8 % dotyczy mniejszości produktów). Leasing rata z 1205 na 1270. Podwyżki prądu i gazu to kolejne kilkadziesiąt złotych. Już masz razem ponad 4 stówy. Miesięcznie. A te kwoty są śmieszne , ludzie maja dużo wyższe kredyty i dużo wyższe podatki. Dodatkowo rząd wprowadził nieodliczalna składkę zdrowotna od 1 stycznia która zabiera ( na przykład mnie ) ponad tysiąc zł miesięcznie.

7

@dreed93 Przykład z życia: We wrześniu kostka mozzarelli w sieci sklepów Netto kosztowała 7zł, teraz w tym samym sklepie, ta sama kostka, tej samej firmy kosztuje ponad 10zł. To tylko jeden produkt bo w koszyku zazwyczaj jest ich dużo więcej. Jeżeli założymy, że za pełny kosz zakupów zapłacę +/- 50zł więcej, niż we wrześniu, a robię takie większe zakupy raz na tydzień czyli 4 razy w miesiącu to daje to 200zł. Jeżeli tych stów jest więcej, niż jedna to chyba można napisać, że jest ich kilka. Popraw mnie jeśli się mylę. I mowa tu tylko o żywności.

5

@MesQueUnClub_87 ceny regulowane uratują polskich obywateli.

konto usunięte

5

@MesQueUnClub_87 dokładnie. Jak ktoś je coś więcej niż chleb z masłem to wie ze jest masa produktów które podrożały o ponad 20-30%. Przez inflacje, spadającą cenę złotówki oraz przez PODWYŻKĘ PODATKÓW bo sklep ma wyższe podatki a dodatkowo podniesiona kwota minimalna i brak odliczenia składki zdrowotnej zwiększa znacząco koszty pracownicze od 1 stycznie. Do tego koszty prądu i gazu. Wiec do inflacji z grudnia trzeba doliczyć z 10% z samych względów nowych podatków.

0

@Kusco15 Ja się już pytam ile Warszawa kosztuje :D

2

@dreed93 Nie będę Ci tutaj wyliczał ile,za co płaciłem wcześniej, bo Cię tutaj kilku ludzi wyjaśniło.Ja mam opłat o 500 zł.więcej niż przed inflacją.Więc jest kilka, kilkadziesiąt czy kilkaset??

2

@talizmo
a w 2000 roku draże kokosowe kosztowały 60 gr a teraz pewnie z 3 PLN, tylko co z tego
drożeje wszystko ale nie w takim tempie jak niektórzy tu malują, a POLSKI WAŁ dotyczy pensji pracowników i to oni dostaną mniej na rękę, koszt pracowniczy dla pracodawcy się nie zmienił akurat

j robię dużo większe zakupy spożywcze i jakoś nie widzę abym dużo więcej płacił miesięcznie, może zamiast 2400 wyjdzie mi 2500 lub 2550, ciężko powiedzieć bo tego nie liczę dokładnie, ani nie mam stałego jadłospisu

ceny widzę tylko przelotnie kątem oka i owszem widzę że niektóry produkty znacznie wzrosły, ale widzę też takie które nie zmieniły ceny i to w jednej gamie produktów, czemu miałbym więc wybierać produkt którego producent w sposób nieuzasadniony ciągle podnosi cenę vs produkt o stałej cenie

1

@Kusco15 Bedzie akurat na pokrycie podwyżki ceny raty leasingu xd

0

@talizmo Kredytu nie wpisuj w inflacje, stopy raz spadają, raz rosną - normalna rzecz.

4

@dreed93 w moim przypadku? podwyżka raty kredytu o 832zl, wydane około 300zl więcej na paliwo w skali miesiąca. Rachunku za ogrzewanie i prąd jeszcze nie dostałem, ale w ciemno zakładam jakieś ekstra 300zl. Wydatki na żywność na osobe w rodzinie wynoszą 150zl miesięcznie więcej. Mam wymieniac dalej? Dasz sobie radę samemu pododawać te liczby? Sporo ludzi płaci realnie kilkaset zł więcej, ja mam koszty życia obecnie większe o jakieś 1500zl, a podwyżki w pracy dostałem marne 400zl. Więc pierdoly to byś sobie darował Ty jeśli nie wiesz co to inflacja i siedzisz na utrzymaniu kogoś.

0

@lucca87 Ja napisałem o wzroście cen żywności nie na przełomie 20 lat tylko 3 miesięcy, więc dokładnie "w takim tempie" jak to niektórzy malują. Ty tego nie liczysz dokładnie i "może" coś tam, ale nie jesteś pewien bo nie liczysz, a ja widzisz zabieram ze sobą paragony i kupuję często te same produkty, więc widzę co ile zdrożało i nikt mi nie wmówi, że to wyssane z palca. Musisz też wiedzieć, że wzrosty rachunków za prąd czy gaz dotyczą również przedsiębiorców, a do wyprodukowania danego produktu potrzebna jest energia, więc o jakiej nieuzasadnionej podwyżce cen mówisz? No i chciałbym zobaczyć te produkty "o stałej cenie" :D

0

@MesQueUnClub_87

nie jestem emerytem aby zbierać paragony:) o takiej nieuzasadnionej że jak widzę jak ktoś podnosi cene masła np. w Biedronce to zauważuyłem osełkowe chyba 2 zł podrożało w bardzo szybkim tempie, a obok widzę Masło z Końskich które ciągle kosztuje u mnie chyba 5,99 to jednak jest coś nie tak, no omen najlepsze masło w Polsce:) i takich przykałdów jest mnóstwo jak Mleko krasnystaw też trzyma w miarę stałą cenę może zmieniło się o 10-30 gr ciężko mi powiedzieć ale nie jest to zmiana która przy szybkim moim spojrzeniu rzuciła mi się w oczy itd.

wydaje mnóstwo kasy na jedzenie co miesiąc i jakoś nie widzę aby przy zakupach tygodniowych musiał dokładać do czegoś, w ogólnym rozrachunku może wyjdzie mnie 100-200 PLN/mies na jedzenie więcej

prąd podrożał mi już dawno ale nie są to kwoty które mnie powalają z nóg
gazu nie mam
raty kredytu mam na poziomie takim jak wtedy co go brałem - no omen mógłbym już dawno spłacić ale kasa idzie na nową inwestycję:)

jest na pewno drożej ale nie widzę takiego Armagedonu jak ludzie malują

0

@Toretto
to ile ty tego kredytu wziąłeś? widzę zadłużyłeś się pod korek

konto usunięte

1

@fortunate_son NIE. Wysokość stóp procentowych jest ŚCIŚLE powiązana z inflacją. Przy wysokiej inflacji stopy procentowe są podnoszone. Przy niskiej inflacji/deflacji są obniżane. Wysokość stóp procentowych nie zależy od gościa, który siedzi i rzuca monetą - raz podniosę, raz podwyższę.

0

@Kusco15 Będę odkładał na Bentleya :)

2

@lucca87 Ale to nie jest kwestia tego, że ja mam takie hobby, żeby kolekcjonować paragony tylko w czasie kiedy tak dużo mówi się o inflacji chciałem porównać sobie ceny i wiedzieć na czym stoję, tak dla czystej wiedzy własnej. W domu mam ogrzewanie gazowe i za 7000 kWh zapłaciłem 150zł więcej, niż poprzednio, a to jest podobno jeszcze przed tą nadciągającą dopiero podwyżką. I ciężko mi sobie wyobrazić taką sytuację, że przychodzi księgowa do prezesa firmy i mówi, że teraz będziemy płacić na prąd/gaz tyle i tyle więcej (a są to rachunki nieporównywalnie większe, niż w warunkach domowych) i że wszyscy wliczają sobie to w cenę produkcji, a on odpowiada, że no trudno, ale my musimy zachować stałe ceny :D to może w alternatywnej rzeczywistości, ale nie w naszych czasach. Niekiedy może to być to 30gr, czasem 3zł w zależności od kosztów produkcji, ale rośnie wszystko. Wiadomo, że jak wezmę jogurt, natkę pietruszki i gumy Orbit to będzie to mniej zauważalne, niż jak wezmę łososia, parmezan i kabanosy :)

0

@MesQueUnClub_87

widocznie bardziej cię ruszają wzrosty cen niż mnie. Ale to nie jest tak że możesz sobie podnosić wszystko bez końca, jest takie coś jak konkurencja nawet ta zagraniczna czy krzywa popytu i podaży.

Jakby chrupki kosztowały nagle 10 PLN zamiast 4 PLN, to chyba jednak część ludzi ograniczyłaby ich spożycie, bo nie są niezbędne do życia. W innych produktach też są zamienniki, alternatywy, inne firmy itd. a zasadniczo jako ludzkość i tak się tyle jedzenia marnuje ze głowa mała.

No chyba jak wydaje 2400-2600 na samo jedzenie co miesiąc mam dość duży obraz:) i jakby było tak drastycznie byłoby to dla mnie dużo bardziej zauważalne:)

0

@MesQueUnClub_87
dzis kupisz zer mozarella w lidlu za 4,99 - 250g.
dlatego dalej pisze ze sluchacie jakis pierdol w tv i potem piszecie pierdoly;/

1

@talizmo
z takim podejscie to wiesz, to zawsze znajdziesz cos na kogos. Od praktycznie poczatku pandemi stopy byly na poziomie 0+-. Ludzie nabrali kredytow bo kazdy bedzie milioner mieszkania wynajmowal (ze za wynajem splaci rate kredytu) i za 25-30 lat bedzie miec mieszkanie na wylacznasc bez praktycznie wysilku...teraz przychodza czasy po 2 latach+- gdzie to sie bedzie odbijala w 2 strone - tak jak kiedys z frankami, amber goldem, akcjami arki i wiele innych rzeczy. Ludzie musza sobie uswiadomic ze nie ma w zyciu nic za darmo:) TO samo z leasingiem...wrocil do czasow sprzed pandemi (gdzie przez 2 lata placiles mniej). Dlatego nie uwazam ze zabrali - tylko przez ostantnie 2 lata byl taki lekki handicap:)

1

@talizmo czyli nie masz racji :-) to inflacja jest powiązana ze stopami a nie na odwrót. Stopy zależą od kilku gości którzy sobie je ustalają.... w Polsce za ustalanie stóp procentowych odpowiada Narodowy Bank Polski, a dokładniej jego organ decyzyjny - Rada Polityki Pieniężnej. W jej skład wchodzi prezes NBP oraz dziewięciu członków, których co sześć lat powołuje sejm, senat oraz prezydent.

Teoretycznie przy niskiej inflacji, NBP może OBNIZYĆ stopy i próbować osiągnąć deflację i na odwrót Np Turcy mają kosmiczną inflację a ostatnio obniżyli stopy procentowe.

Musisz również pamiętać, że podniesienie stóp procentowych spowalnia gospodarkę i na odwrót. Bo ludzie oszczędzają, a nie inwestują.

Proszę, nie wprowadzaj innych w błąd.

1

@dreed93 a wiesz, że niskie stopy procentowe nakręcają gospodarkę i na odwrót, a wysokość kredytów to efekt uboczny xD
Podnoszenie stóp to niestety NIEKORZYSTNE zjawisko... szczególnie, że PKB nam spowalnia, a przy takich stopach będzie spowalniać szybciej, albo w dłuższej perpektywie zacznie się kurczyć.

Za kredyty odpowiada WIBOR, który jest luźno powiązany ze stopami.

0

@dreed93 Na samym początku zdania, napisałem wyraźnie "przykład z życia", a nie "przykład z telewizji". Ten sklep o którym napisałem jest obok mojego domu i robię w nim zakupy. Chcesz to możesz mi wierzyć, albo nie wierzyć, wbijam w to. Napisałem fakty. Nie oglądam telewizji naziemnej bo to największe ścierwo tego świata. W Lidlu jest za 4,99 :] chyba masz na myśli ten biały w woreczku z wodą, a ja piszę o żółtym.
https://zapodaj.net/images/08fa43034793d.jpg

0

@Toretto
ja siedze na utrzymaniu kogos? z takim okresleniem sie nie spotkalem juz dawo. Ogolnie od paru lat juz nikt mnie nie pyta ile zarabiam bo czasem nie trzeba pytac^^

konto usunięte

0

@Kusco15

tyle w temacie pilnować sklepikarzy, jechać z warszawiakiami komentatorami i nie śmiać się, że 45 zł to mało benc

2

@dreed93 Innym zarzucasz brak wiedzy,a sam jesteś średnio zorientowany w sprawie kredytów. Zobacz na co głównie są brane kredyty, kiedy oraz jakie: czy najwięcej hipotecznych jak sugerujesz czy jednak gotówkowych, czy może jednak ratalnych, samochodowych, a może kart kredytowych itp. w tym czasie.

1

@Bagsik88
widzisz ja o zupie Ty o dupie...nie intersuje mnie na co ludzi biora kredyty....ogolnie wyjebane totalnie mam na to...pisalem tylko o tym ze cwaniacy co mysleli ze beda zarabiac nic nie robiac teraz sie przejada....i na jakiej podstawie zarzucasz mi ze jestem srednio zorientowany w sprawie kredytow??
kolejny przyklad ze lepiej nic nie pisac niz pisac glupio^^

1

@talizmo Wystarczy jeść chleb z masłem i wie się o inflacji. A jak ktoś myśli że zniesienie na pół roku Vatu spowoduje że spadek cen, to jest naiwniakiem. Jedynie co to może na jakiś miesiąc wstrzymać podwyżkę ich cen. Bo jeszcze nie wszyscy dostali rachunki za prąd i gaz a wtedy będą myśleć realnie co robić.
Ale widać że ta ciągła tępa propaganda przez którą chce mi się wymiotować, słysząc ja co chwile jak to rząd walczy z inflacją, jest skuteczna dla swoich wyborców, co jest przykre..

0

@MesQueUnClub_87
https://lidl.gazetkapromocyjna.com.pl/lidl-od-poniedzialku-gazetka-promocyjna-2022-01-10,1047/#page/19
pierwsza lepsza strona...wiesz to tak jak pytajac ile ksoztuje chleb....
od 2,5 do 15 zlotych - tylko tu masz przyklad ze ten chleb zawsze tyle kosztowal!!!

0

@Gangol
i pomysl ze za 1,5 roku znow 40% polakow na nich zaglosuje....

0

@dreed93 Ty mi pokazujesz cenę białej kulki mozzarelli, a ja cały czas piszę o kostce żółtego sera Mozarella do pizzy, który jest droższy. U mnie ta biała Mozarella też kosztuje koło 4 zł, ale już mniejsza o to.

2

@dreed93 "Ludzie nabrali kredytow bo kazdy bedzie milioner mieszkania wynajmowal (ze za wynajem splaci rate kredytu) i za 25-30 lat bedzie miec mieszkanie na wylacznasc bez praktycznie wysilku...teraz przychodza czasy po 2 latach+- gdzie to sie bedzie odbijala w 2 strone - tak jak kiedys z frankami, amber goldem, akcjami arki i wiele innych rzeczy." - napisałeś wyraźnie na co nabrali i kiedy. Ty chyba masz problem z czytaniem ze zrozumieniem.

"kolejny przyklad ze lepiej nic nie pisac niz pisac glupio^^" - właśnie widać po Tobie.

0

@Kusco15 Ja wrzucę do świnki skarbonki i poczekam, aż się uzbiera na coś większego. Np toster. Bardzo bym chciał toster :)

0

@Bagsik88
ale co tutaj jest zlego? nieprawdziwego? napisane???

1

@dreed93 Weź Ty czytaj co komentujesz bo "kolejny przyklad ze lepiej nic nie pisac niz pisac glupio^^".

0

@lucca87 Dlatego muszę wybrać produkt który jak stwierdziłeś :"producent w sposób nieuzasadniony ciągle podnosi cenę" bo w mojej ocenie jest lepszej jakości i nie szkodzi na zdrowiu? Podam Ci przykład mojego Taty jest schorowany, niestety żołądek ma zniszczony m.in przez leki które musi brać, i ma ograniczony asortyment produktów które dla Niego się nadają. Kupi coś z innej firmy niż zwykle, zaraz to na żołądku odczuje, (ja się z Niego śmieje że jest papierkiem lakmusowym zdrowej żywności). Chleb i masło które je zdrożało odpowiednio w ostatnich 2-3 miesiącach o 50 gr chleb i 1zł masło. A sama podwyżka sprawia że miesięcznie na to musi wydać jakieś 30 zł więcej. Dodam że Tata ma 1050 zł renty oraz wyborcom PiSu nie jest - by nie zarzucać że po co na nich głosował.
Na koniec, ja nie zakładam że zniesienie VATu na żywność sprawi że ona stanieje o te 5%, ona sprawi że może przez jakiś czas znowu nie zdrożeje, choć i tego nie jestem pewien jak przyjdzie do piekarni, mleczarni nowy rachunek za prąd. Bo oni korzystają z racji prowadzenia działalności ze stawek przemysłowych które znacznie bardziej podrożały niż dla konsumentów indywidualnych.

0

@dreed93 To jest przerażające, bo oni maja tak twardy elektorat że nie ważne co się stanie i tak na nich zagłosują bo "oni coś dają"

0

@Gangol
a skąd mylne założenie że to co nie zmieni ceny szkodzi zdrowiu?
ja podałem tylko na przykładzie masła które i tak wg mnie jest najlepsze w Polsce:) a w porównaniu z tymi słabymi produktami z Biedronki nie podrożał:)
ja twojemu tacie współczuję, nie zmienia to jednak faktu że większość ludzi ma wybór
i skoro tak lubi zdrową żywność to polecam Masło z Końskich - na prawdę jako jedyne smakuje jak masło:) tak jak dawniej

ja np. kawę smakową kupuję w sklepie osiedlowym koło mnie bo kosztuje 13zl/100g a nie tak jak w galeriach chyba 20 już:) i robię tak od dawna bo nie lubię przepłacać i jak widać konkurencja dobrze działa na rynek

0

@Gangol @lucca87
teraz pytanie jak to ma nie zdrzozec??
Pracownicy chca tylko podwyzki - robic sie nie chce za bardzo
mlodzi tylko w domu siedziec bo praca be
a przedsiebiorca naprawde nie zrywa pieniedzy z drzewa....
musi wszystko drozec i tyle

1

@dreed93 Takie samo pojęcie jak przy kredytach?

konto usunięte

0

@Kusco15 2 pary skarpet :V

0

@Bagsik88
znow cos zle napisalem?
wszyscy chetnie chodza do pracy i pracyja aktywnie 100% czasu. Mlodziez z checia rwie sie do pracy i robi wszystko aby pracodawca mial jak najlepiej, a przedsiebiorca zrywa setki z drzewa....bagsik inteligecie teraz lepiej??

1

@dreed93 "kolejny przyklad ze lepiej nic nie pisac niz pisac glupio^^".

1

@lucca87 Trochę nie zrozumiałeś, bo na przykładzie Taty napisałem że niektórzy są zmuszeni do wyższych cen, jeśli uważają że dany produkt jest lepszej jakości i Im nie szkodzi. Nie chodziło mi że jak coś nie zmieni coś ceny to szkodzi zdrowiu. Duża część fakt ma wybór, ale jest tak przywiązana do danej marki smaku, że masło (idąc już tym przykładem) z innej firmy nie będzie już to. Mnie młodemu to nie przeszkadza, jestem wszystko żerny choć dbam o zdrową żywność - sam produkuje.
A tego masła co piszesz u Siebie w okolicy nigdzie nie spotkałem, także wierzę na słowo i z ciekawości zwrócę bardziej uwagę na nie przy zakupach.
konkurencja jest dobra. W galeriach wszystko jest droższe wykorzystując lenistwo ludzi, bo wszystko jest w jednym miejscu. Ale też wnet dla osób biedniejszych to wnet tak teraz to wygląda że trzeba by zrobić spis produktów które używamy, chodzić po sklepach i porównywać ceny. Bo na przykładzie Twojej kawy, jak się znajdzie parę produktów z taką różnicą cenową, to idzie trochę zaoszczędzić.

0

@dreed93 To też mnie ta inflacja nie dziwi i nie wierzę ze te śmieszne tarcze antyinflacyjne zatrzymają ja, a nawet czy w jakiś większy sposób ją wyhamują.

0

@Gangol
no tak, tylko zauważ inflacja zawsze była i będzie, jest to naturalne zjawisko, owszem powinna być niższa

ja jestem maniakiem oszczędzania ale na dużych rzeczch - po samochód pojechałem 200 km bo w inny salonie dali mi upust o 2200 PLN większy:)

przy jedzeniu- jak sięcoś trafi i to zauważe to też lubie oszczędzać jak z tą kawą:)
ale pozostałe produkty w sklepie to dosłownie sekundowy rzut okiem by ocenić czy ktoś nie przegiał z ceną, bo jesli tak wybiore szybko coś innego:)
sekundowy bo robię zakupy ekspresowo:) taki już jestem, mam listę i wystraczy mi kilka sekund na ocenę:)

0

@talizmo
Za dużo słów i argumentów. Pisiory nie zrozumieją :))

1

@lucca87 Wiem o tym, ja nawet potrafię czytać wskaźniki makroekonomiczne. Śmieszą mnie np. analizy tutejszych ekspertów co wezmą wskaźnik inflacji z czasów PO i porównują do teraz, czy znowu w drugą stronę bezrobocie, czy PKB i porównują do poprzednich. Mało kto tu wie co to jest cykl koniunkturalny.

na dużych rzeczach najłatwiej widać ze coś się zaoszczędziło a za taki upust to nawet i dalej można by po auto jechać. Dając nawet 200zł na paliwo z jedzeniem, to znajdź mi robotę gdzie w dzień 2tys. zarobię :D

A z zakupami mam podobnie, też z reguły szybko rzuce okiem na cene i biorę bo jakie inne wyjście. Później w domu ponarzekam :) Choć raz w grudniu mocno rzuciły mi się podwyżki cen w oczy że szybko z marketu wyszedłem :)

A od Luuka to my zaraz skład zaczniemy ustalać :D

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: