La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1353 Culés

konto usunięte

5

Co myślicie o obowiązkowym szkoleniu z obsługi broni krótkiej i długiej po skończeniu 18 lat? Nie mówię o obowiązkowej służbie, ale o samym przejściu szkolenia

9

@Mr8lack 90% 18 latków ma w głowie zamiast mózgu ziarno piasku... Po 25 roku byłbym w stanie to jeszcze zrozumieć i przyklasnąć.

0

@Mr8lack Przejście szkolenia, i posiadanie jakichś podstaw, to chyba dobry pomysł.

konto usunięte

0

@FC1899Barca a co ma do tego co maja w głowie? Nikt im tej broni nie da na stałe, ale pewnych mechanizmów się naucza

7

@Mr8lack Nie wiem czy obowiązek ale sam bym się przeszkolił i syna w przyszłości.

0

@Mr8lack, myśle, że jak już organizować cokolwiek i wydawać pieniądze to w większym zakresie, a nie tylko z obsługi broni. Chociaż ja się na tym nie znam, ale może większy zakres szkolenia wniósłby rzeczywistą wartość w razie potrzeby

6

@Mr8lack Ja uważam, że każdy mężczyzna w wieku 15-45 lat powinien przechodzić co 5 lat obowiązkowe, tygodniowe szkolenie wojskowe. Dodatkowo chętne kobiety oczywiście.
Szkoleń w takim życiu każdy mężczyzna miałby zatem 7. No chyba, ze ma juz 30 lat, to wtedy mniej. Ja sam chętnie na takie coś bym pojechał. Ale to będzie wymagało sporych kosztów operacyjnych.

4

@Mr8lack Obowiązkowe niekoniecznie, ale warto rozważyć pomysł aby chociaż były dostępne dla każdego chętnego. Jako coś jest obowiązkowe to budzi sprzeciw, a uważam, że chętnych by nie brakowało.

konto usunięte

0

@FCB_dimiC takich rzeczy jak rozbieranie, czyszczenie, składanie broni itd można by było uczyć w szkołach średnich i wtedy koszty nie byłyby tak wysokie

0

@michal26 Mam nadzieję, że to się nie ziści. Po co aż tydzień? Niedługo będzie jak w Izraelu i kobiety też będą brali do wojska. Chore.

1

@michal26 Kobiety również obowiązkowo..no co Ty..:)
W Izraelu jak pisał kolega @Arkon kobiety również idą do wojska, nawet Gal Gadot (ta aktorka) była w wojsku ;)

konto usunięte

0

@Arkon Zagrożenie nie rozróżnia płci

2

@Mr8lack Otóż to, jak ktoś potrzebuje tego uczyć, to baza już jest. Tymczasem ja w liceum na PO miałem godzinę na przegadanie, a na koniec semestru trzeba było przepisać zeszyt ćwiczeń.

Nie rozumiem jednak po co robić z tego regularne ćwiczenia. Z manualnymi umiejętnościami jest tak, że jak się ich raz nauczymy, to potem powtórka szybko je odtwarza, choćby minęły lata. Myślę, że jest dużo ważniejszych, społecznie istotnych umiejętności, które ignorujemy, a mamy regularnie szlifować skille przydatne dwa razy w stuleciu?

konto usunięte

1

@YeastMoss Kolega @michal26 pisał o regularnych szkoleniach, a ja o szkoleniu. Tak czy siak sam chciałbym wrócić do liceum jeśli byłaby możliwość nauki takich umiejętności

4

@Mr8lack Jakieś szkolenia by się przydały, ale nie tylko z obsługi broni, tylko z całego systemu obrony państwa.

1

@Arkon no to masz przykład na Ukrainie czemu tak ważne jest przeszkolenie wojskowe. Wolisz Tydzień w ośrodku wojskowym w normalnych warunkach z przeszkoleniem teoretycznym i praktycznym, czy 9 miesięcy poboru? Bo ja zdecydowanie 1 raz na 5 lat na kilka dni ,czy tydzień.
Musimy mieć przeszkolony naród i koniec kropka. Juz wystarczy, ze jesteśmy najbardziej rozbrojonym narodem w Europie.

0

@tomek8756 Ale wytłumacz mi co jest w tym złego? Nie mówimy o poborze, ale zwykłym szkoleniu wojskowym z obsługi broni, sprzętu wojskowego, z podstaw taktyki wojskowej, ze szkolenia z geopolityki, czy informacji jak wygląda sytuacja na froncie. Dodatkowo wytłumaczenie jak wygląda obrona terytorialna, etc.

1

@michal26 Mój komentarz był pól żartem,pół serio
W sumie takie szkolenie (wraz z pierwszą pomocą) to byłby dobry pomysł

0

@michal26 Ja wolę zawodową, dobrze wyszkoloną armię, ale przede wszystkim niezależnie od pospolitego ruszenia bez sojuszników skończymy jak w 39. Najbardziej rozbrojonym narodem w Europie? Jakoś tego nie widzę. Aż poszperałem i różne rankingi dają nam 6-7 miejsce w Europie. Dziwne to Twoje stwierdzenie i chyba nie ma umocowania w rzeczywistości.

0

@Arkon W liczbie broni na 1 obywatela zajmujemy prawie ostatnie miejsce w Europie. Za nami tylko Rumunia i Litwa. Mamy, według różnych szacunków od 1,5, do 2,5 szt. broni na 100 osób.

No, ale ja tez wole zawodowa. Jedno nie wyklucza drugiego przecież. Tu chodzi o bezpieczeństwo Państwa Polskiego. Zawodowa 250 tysięczna armia, 50 tysięcy obrony terytorialnej i regularne szkolenia wojskowe, nawet parodniowe, by każdy obywatel (przynajmniej facet) był obeznany z działaniami w razie konfliktu.

0

@michal26 Mnie to bardzo cieszy. To kolejna różnica. Generalnie jestem przeciw tak szerokiej dostępności broni.

0

@Arkon Ok. I ja to rozumiem i szanuje. Niech nawet nie będzie broni, ale coś w zamian MUSI BYĆ. Mając niestety takie temperamenty i takich sąsiadów (geopolityka nie sprzyja) musimy wiedzieć jak się bronić.
Co proponujesz w zamian?
Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdzie wojna spotyka Polskę, a obywatele nie maja ani broni, ani przeszkolenia wojskowego. Armia Polska to jest śmiech na sali. Polowa czołgów nie działa, floty morskiej nie mamy, obrony przeciwlotniczej? Nie żartujmy. O ochronie cybernetycznej, czy sprzętu nowej generacji mowy nie ma. 40 milionowy naród, będący w NATO, UE, powinien mieć armię złożoną z 250 tysięcy zawodowych żołnierzy, 50 tysięcy osób obrony terytorialnej, 800 czołgów typu nowy Leopard, czy Abrams, koło 100 samolotów typu F35. Oprócz tego Patrioty, drony, etc.
Tego nie ma.
W razie mobilizacji mamy bardzo poważny problem..
No, ale to moja opinia na ten obecnego stanu wojska.

0

@michal26 Niezależnie od liczebności i wyposażenia armii jak już napisałem musimy liczyć na pomoc sojuszników. Tak samo jak cały czas uważam za idiotyczne, że nie mamy w Polsce Euro i widać jak słaba jest nasza waluta. Trzeba zmienić rząd i utrzymywać przyjazne kontakty z sąsiadami i NATO. Nie widzę innej drogi. Jesteśmy małym, niewiele znaczącym kraikiem na obrzeżach Europy, najwyższy czas się z tym pogodzić i przestać kozaczyć z UE i NATO.

0

@Arkon Nie mamy gospodarki gotowej do przyjęcia euro. Po prostu. Mamy za słabą gospodarkę. Posłuchaj tych co mieszkają chociażby na Słowacji. Do dzisiaj zastanawiają się czy by nie wrócić do własnej waluty. Włosi to samo.
Euro, jako waluta niedługo może być przezytkiem.
Ukraina pokazała, ze przy odpowiednim nastawieniu i uzbrojeniu jesteśmy w stanie się bronić. Oczywiście - łatwo nie będzie. Na ten moment padniemy znacznie szybciej niż oni. Zwłaszcza jeśli przeprowadzi się operacje zgodnie ze sztuką wojenną, bo to co odwala Rosja teraz, to jest mega nielogiczne. I nie jesteśmy jakimś tam małym kraikiem w Europie, tylko bodaj 6 co do wielkości krajem, z lepiej rozwijającym się biznesem niż np. Włochy czy Hiszpania. Zmienia się znaczenie naszego kraju bliskość Niemiec oraz krajów, które podobnie jak my, dynamicznie się rozwijały przez 30 ostatnich lat - sprzyja nam.
Obecnie stoi przed nami ogromna szansa.
Oczywiście. Znaczymy mniej niż Niemcy, Francja, UK. Bezapelacyjnie. Mamy jednak teraz szanse. Czy Pisiory to wykorzystają? No na razie sobie radzą, ale jak wojna się skończy i trzeba będzie wrócić do sondaży? Watpie.

0

@michal26 Oglądałem programy z Estonii czy Litwy i większość ludzi była zadowolona z Euro. Jak byłem na Słowacji też nie słyszałem narzekań. Chodzi mi o to, że łatwiej bronić wspólnej waluty mając tak silnych partnerów jak Niemcy czy Francja. Sorry, ale w ciągu roku ja zarabiam mniej o kilkaset euro miesięcznie. To co mam się kisić w kraju i nigdzie nie wyjeżdżać, bo mnie nie będzie stać?
Niby jesteśmy znaczącym krajem, to dlaczego wolą inwestować w Czechach? Ja się specjalnie nie interesuję polityką, bo to w tym kraju bagno coraz większe, ale wiem, że nie możemy się równać z północą Włoch choćby. Oczywiście południe to zupełnie inna historia, ale północ jest lata świetlne przed nami. Jedno podoba mi się w Konfie- brak zgody na deficyt budżetowy, chyba że coś się zmieniło. Co do polityki po, mam nadzieję, szybkim zakończeniu wojny, to cały czas liczę na opamiętanie rodaków i szeroką koalicję PO, Hołownia, Lewica i nawet PSL, którego nie znoszę, ale wszystko jest lepsze od PiS i Konfy, bez urazy. Niestety Twoja partia się coraz bardziej ośmiesza choćby związkami z Rosją i Putinem.

0

@Arkon Tak. Ośmiesza się przede wszystkim Korwin i Braun. Reszta "jakoś się trzyma". Nawet nie chodzi o związki z Putinem, czy Rosja, bo szczerze w to watpie, ale zwyczajnie ośmieszają się swoim zacietrzewieniem. Jak uprą się na daną tezę, to jej bronią, a to domena głupka. Co z tego, że bardzo inteligentni, jak błędy bananowego dzieciaka..

Co do polskiej polityki jeszcze. Tak. Konfa jest za zakazem deficytu.
Nie wiem. Mam nadzieję, że PiS pójdzie w niepamięć, a Konfederacja pozbędzie się takich Braunów i Korwinów. Niech, zwłaszcza ten drugi, będzie jedynie publicystą, bo mówi bardzo ciekawie, ale sabotuje działania reszty.
Ja jestem liberałem gospodarczym. Takim...umiarkowanym kapitalistą. Jedyna partia, która cokolwiek mi oferuje. Serio. Dzisiaj pytałem o to, to nikt nie był w stanie dac mi alternatywy i tylko "dlatego ja głosuje na nikogo". No to sorry.

Tak. Północ Włoch to inna bajka, ale Hiszpania? Upada gospodarczo. Potężne bezrobocie i brak perspektyw. Hiszpanie emigrują z kraju. Dużo ich w krajach Beneluksu.

O jednej walucie nie będę debatował, bo zbyt małą mam wiedzę. Jedynie "coś tam wiem" i mam chłopski rozum :D
Tu by musieli się wypowiedzieć ekonomiści którzy są za i przeciw.
Z tego, co słuchałem (wiele opini ekspertów na YT), nawet Gwiazdowskeigo. My nie jesteśmy gotowi na jedną walutę i tendencja pokazuje, że euro może przeżyć zapaść.

0

@michal26 Jak pewnie Ci już pisałem ja najbardziej w Konfie boję się jednak narodowców typu Bosak i Winnicki. To są naprawdę groźni ludzie, szczególnie dla gówniarzy i kiboli. MW to jedna z najgorszych organizacji. Pod każdym względem Konfa jest nie do przyjęcia, oprócz słusznego postulatu braku deficytu budżetowego.
Ja też biorę to na chłopski rozum. Zauważ, że ktoś zarabiający raptem 4200 zł netto stracił ponad 150 euro w ciągu roku. Niedługo nie będzie nas stać, żeby gdziekolwiek w Europie wypoczywać, bo ceny będą za wysokie. Ja naiwnie chciałem na emeryturze wyjechać do choćby Hiszpanii. Przy zmianie waluty może na początku bym stracił na przewalutowaniu, ale jak miałbym te 1000 euro, to nadal bym tyle miał, a nie 850. Zresztą zobacz, że tylko my i Czesi trzymamy się swojej waluty, a Litwa, Łotwa, Estonia, czy biedne Słowacja albo Czarnogóra mają euro.
Mówisz o gospodarce, ale ja ciągle uważam, że pomysły Konfy są nierealizowalne. Zresztą były wypowiedzi ich polityków, że nie do końca byliby w stanie to wdrożyć w praktyce. Zresztą chyba w Europie nie ma takiej partii z takim programem gospodarczym.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: