- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1713 Culés
Gorące dyskusje
mmaciass
11
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Hosh
25
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Roobo
2
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1713 Culés
2
Unpopular opinion
Dla mnie Black Sabbath z Dio był lepszy niż z Ozzy Osbournem. Jego głos, jego wokal przebija wszystko. Dla mnie jest to Freddy Mercury heavy metalu. Jeśli Ozzy jest jak Eminem dla rapu to Dio jest Bethovenem metalu. Mniej popularny i znany, ale ze zdecydowanie większymi umiejętnościami. Orgazm dla bębenków słuchowych
@Colon @Coutinho007 @Comentateiro @jacobFCB @JimMorrisonFCB
2
@patry295 To trzeba usiąść na spokojnie.
Dla mnie jednak Black Sabbath = Ozzy.
2
@JimMorrisonFCB Z perspektywy pop kultury na pewno. Poza tym Paranoid jest prekursorem heavy metalu, itd.
Pod względem ikoniczności daleko Dio do Osbourne’a. Natomiast Dio miał coś w sobie co zawsze skłaniało mnie bliżej do niego. Dla mnie jego muzyka to inna interpretacja poezji, a koncerty jak z 2007r w Radio City Music Hall w Nowym Jorku to majstersztyk to którego uwielbiam wracać z odtworzeń na youtubie
2
@patry295 Ja jakoś specjalnie nigdy za nim nie przepadałem, ani nie był największą gwiazdą Black Sabbath, ani Deep Purple, ani Rainbow... Muszę trochę więcej go posłuchać.
3
@patry295 Dla mnie jednak z Ozzym jest lepszy, zwłaszcza pierwsze 5 albumów, chociaż z Dio uwielbiam Heaven and Hell, oraz Dehumanizer. Wolę jego solową karierę chyba ogólnie jednak, nagrał świetną płytę Holy Diver. Co do wokalu małego rycerza to uwielbiam go bo jest taki delikatny miejscami i piękny.
2
@patry295 @JimMorrisonFCB @Coutinho007
Wolę Heaven and Hell od Black Sabbath. Chociażby genialne Bible Black ze świetnym riffem.
Jeden z pierwszych utworów jakie na gitarze ogrywałem :D
Natomiast albumy solowe Ozzyego w mojej ocenie są jednymi z najlepszych w historii metalu. Płyty z Zakkiem Wylde`m na gitarze mają moc i świetnie solówki :)
Oczywiście sam nieodżałowany Dio był rewelacyjnym wokalista. Najbardziej charakterystyczny głos na muzycznej scenie.
1
@jacobFCB Dla mnie Plant >Ozzy >Ian Gillan >Dio >Lemmy >Rob Halford >Bruce Dickinson.
1
@Coutinho007 GG Allin powinien być na końcu :D
Każdy ma swój gust.
Dla mnie Ozzy ze wszystkich których wymieniłeś wiedzie prym. Nie mówię tu i zdolnościach wokalnych oczywiście.
A zespołem wszechczasów byłoby AC/DC :)
KISS też dużo słuchałem jak byłem mały głównie dzięki ojcu :)
0
@jacobFCB Nie chciałbo by mi się wszystkich wokalistów robić listy, ale na sam koniec sam nie wiem kogo bym dał. Na bank w pierwszej 10 u mnie ze wszyatkich by się znalazł James Hetfield, Joey Belladonna, Mustaine.
1
@Coutinho007 i Till Lindemann :D
0
@jacobFCB Zapomniałem o Tillu, ale nikt takiego wokalu nie ma twardego, zimnego i mocnego zarazem.
2
@patry295 tu przylaczam sie do @JimMorrisonFCB , ale i do Ciebie jesli chodzi o wyjatkowosc Dio.
1
@jacobFCB @Coutinho007 u mnie Peter Steele topka jesli chodzi o wokal