La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1355 Culés

14

Myślałem że jak media zainteresowały się wojną a o covidzie zrobiło się cicho to poziom covidoparanoi zacznie się obniżać. Ale niestety część ludzi ma takie siano we łbach, że to głowa mała...

Ojciec miał jakiś problem z okiem. Ciągle je tarł i słabo na nie widział. Poszedł więc do okulisty. Tam się niestety okazało, że to gruba sprawa i dostał skierowanie na cito do szpitala. W szpitalu wiadomo - teścik musi być. Ale problemu być nie powinno, bo rodzice przechodzili covida niespełna 2 msc temu, zaszczepieni 3 dawkami. No i porobili ojcu badania i mówią że operacja niezbędna. Nawet dziś (w sensie tego dnia kiedy miał badania). Ale nie było opcji żeby tak z miejsca operować więc ugadali go na ten piątek.
I teraz zaczyna się cyrk. Jak łatwo się domyślić teścik wyszedł pozytywny (choć powtórne zarażenie w takim krótkim czasie jest krajnie nieprawdopodobne ale mniejsza). Ojca wpisali na izolację i szpital zaczął się zastanawiać co robić. Z jednej strony trzeba ratować wzrok i operacja na już jest potrzebna a z drugiej jakieś tępaki z ciągłym "nie bo covid". Ostatecznie ustalili, że ojciec będzie miał drugi test w czwartek kiedy miał się zgłosić na kolejne badania i ogólnie już do szpitala. Drugi test oczywiście negatywny. Ale izolacja trwa. Na szczęście w tym szpitalu pracuje mój szwagier. Ogarnął z sensownymi lekarzami temat, porobili badania, ustalili operację na piątek i wszystko cacy.
Aż do czasu gdy do głosu doszedł lekarz, który miał operować... Ojcu w piatek zrobili kolejny test (negatywny) i już miał jechać na salę kiedy lekarz mówi, że on nie operuje BO PACJENT JEST NA IZOLACJI. I jego nie obchodzi, że zdrowy. On nie operuje. Tłumaczenia że ludzi chorych na covid też trzeba leczyć spłynęły po lekarzu jak po kaczce. Izolacja to izolacja. Co z tego że bezpodstawna. On nie operuje.
Na szczęście szwagier po znajomości poprosił odpowiednich ludzi aby pana doktora postawili do pionu. No i postawili. Operacja udana, jest szansa że ojciec będzie mógł nawet autem jeździć. Choć pewnie czeka go emerytura ale i tak cała rodzina dawno mu mówiła żeby szedł skoro jest w wieku, że może.

To już drugi raz kiedy w mojej najbliższej rodzinie przez covidoparanoje są ogromne problemy z NIEZBĘDNĄ opieką medyczną. Brat mojego ojca przypłacił życiem ciągłe przekładanie badań. Przeraża mnie, że część ludzi jest zbyt głupia aby ogarnąć że pandemia czy nie pandemia to ludzi trzeba leczyć. Że te 100k nadmiarowych zgonów to nie są ofiary covidu ale braku leczenia właśnie. Naprawdę przeraża mnie fakt, że gdyby w tym szpitalu nie pracował szwagier to ojca wykopali by bezceremonialnie do domu... I nie dlatego że jest chory na covid ale tylko dlatego, że ktoś jest idiotą.

0

@Azi rozumiem. Ja ostatnio byłem w szpitalu na badaniach z NFZ u neurologa i prywatne badania krwi w innym. Zero testów zero szczepionek nic.

0

@Azi Ja ostatnio wychlałem coś zimnego z lodówki i na drugi dzień gardło mnie zaczęło drapać, za 2 dni doszedł katar i żeby wziąć wolne w pracy by trochę się wygrzać pod kołdrą to musiałem kilka dni wybrać z urlopu bo jak sobie pomyślałem, że zadzwonię do jakiegoś koniowała i mnie wyśle na jakieś testy to mi wszystkich w domu uziemią na tydzień czy tam dwa (bo zapewne wyszedłby pozytywny),więc wolałem poświęcić urlop.

0

@MesQueUnClub_87 Mogę Ci pożyczyć parę dni bo mam nadmiarowo ;)
Ale kiedy mam brać jak nikt mojej roboty nie umie...

1

@Azi to jest jakaś paranoja
Szczęściem dla was szwagier ogarnął temat ale dużo ludzi tego szczęścia nie ma.
Ake to jest jakis ponury żart. Mam wrażenie ze przysięga Hipokratesa juz nic nie znaczy.
Dla przypomnienia:

Oryginalna Przysięga Hipokratesa mówiła o tym, że lekarz zobowiązuje się świadczyć pomoc bez konieczności zapłaty i pisemnej umowy, zaś swą wiedzą i umiejętnościami będzie starał się pomagać, nigdy szkodzić pacjentom. Starożytna Przysięga Hipokratesa mówiła także, że lekarz zobowiązuje się nie podać nikomu, nawet na jego wyraźne żądanie, śmiercionośnej trucizny ani środka na poronienie. Tekst Przysięgi Hipokratesa zobowiązywał także lekarza do zachowania tajemnicy lekarskiej.

Nie wiele to ma dzisiaj wspólnego z rzeczywistością....

Na pocieszenie mogę dodać że są dużo gorsze służby zdrowia niż nasz NFZ. Lepiej iść do jakiegoś szamana z bagien niż leczyć się w UK na NHS, a nasi lekarze którzy za gruba kasę pracują w polskich prywatnych przychodniach wcale lepsi nie są ale z drugiej strony gdyby byli wystarczająco dobrzy to Anglia potrzebna by im nie była.
W październiku miałem skan tarczycy i do tej pory nieznam wyniku. Przylecę na Wielkanoc do Polski z rodziną to może uda mi się coś ogarnąć.

0

@Azi Jeszcze mi zostało 19 dni, więc w lipcu albo sierpniu będzie odpoczywane, ale sam fakt, że człowiek musi się uciekać do takich manewrów.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: