- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 536 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
26 odpowiedzi
Luciano99
21
Na zmianę tematu już po razu drugi mój Tybetański Mastif, który specjalnie ma tak zakryte... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 536 Culés
0
Panowie mieliscie w życiu jakieś poważne wypadki lub gdzie było blisko ,żeby było po was?
0
@gumaz bylem blisko straty palca lub kilku
8
@gumaz Litr flaszki rozbity bo chłop plecaka nie zapiął
0
@gumaz tak .
0
@gumaz wypadek nie, miałem dwie sytuacje zdrowotne gdzie było blisko
0
@gumaz Cudem w ostatniej chwili uniknięta czołówka na skarpie.
0
@gumaz jakoś pol roku temu, trochę przez swoją głupotę, trochę przez zakłamany przebieg drogi w nawigacji, jechalem samochodem i wyskoczyłem z bocznej drogi na główną bez sprawdzenia czy obie strony mam wolne, wjechałem idealnie między 2 samochody (jeden z lewej, drugi z prawej) na szczęście skończyło się tylko lekkim strachem ale jakbym tak jechal 2-3 sekundy później to byłoby nieciekawie
0
@gumaz kiedyś szedłem chodnikiem i by mnie tir rozjechał, na szczęście normalnie szosą śmigał
0
@gumaz wypadki nie, kwestie zdrowotne tak
0
@gumaz 1. motocyklem, baba z podporządkowanej wyjechała prosto we mnie małym Dełu Tico, 70km/h - poleciałem jak pocisk, ale fartownie, gdyby wyjechała milisekundy wcześniej, to bym ja w nią wjechał i byłby pewnie pogrzeb, albo amputacje.
A tak dostałem w bok i jakoś się udało mimo szpitala i bólu w nodze przez 2 lata.
2. Poślizg busem, na jakimś szlamie na drodze na zakręcie, dachowanie i wypad na prawą stronę gdzie nie było drzew, po lewej były - 80km/h.
Obie sytuacje śmierdziały trupem, ale los pokierował fartownie.
Wypadki, które się przeżyło robią wspaniałą robotę.
Praktycznie każdy, kto tego doświadczył zmienia się w zupełnie innego kierowcę.
0
@RosjaninBut Skoro jechała Tico, to pewnie nie przeżyła?
0
@Persyfl He he, dała radę.
Motor w drzazgi, a głupia kura wyszła z auta i przez minutę oglądała zniszczenia w swoim samochodzie, nie interesując się ofiarą wypadku, który sama spowodowała.
Ludzie mają naprawdę nawalone w głowie.