- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1136 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
0
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
gumaz
2
Do ludzi, którzy mieszkają na wsiach, wyludnia się u Was, czy wręcz przeciwnie buduje się... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
clyde
4
Wiecie, że lepiej być grubym który ma dużo ruchu niż chudym który ma tryb siedzący?
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1136 Culés
0
Ostatnio coraz częściej mam problemy z produktami z Biedronki. Warzywa mimo dokładnego oglądania potrafią się zespuć po 2 dniach. No wiadomo - to się zdarza. Dziś chciałem wszamac serek mascarpone. Otwieram wieczko - oblizuje je. Gorzki smak uderzył mnie od razu - wziąłem jeszcze kęsa dla pewności. Obrzydliwy - wyplulem i wywaliłem. Ok - przypadek. Otwieram drugie opakowanie - to samo! No to do trzech razy sztuka - też zespute! Sprawdzam datę ważności - do 24.05.2022. Niestety nie mam rachunku i nie miałbym czas jechać z tym do sklepu - z resztą nawet nie wiem czy by coś z tym zrobili. Miałem jeszcze zapasowe mascarpone z Lidla i zjadłem ;) Oprócz tego warto zerknąć na datę ważności wszystkiego. Ja ostatnio również w Biedronce wziąłem jajka bio. Cena regularna. Na następny dzień biorę je z lodówki (zakupy robiłem wieczorem). Okazało się, że data ważności minęła w dniu zakupów. Zjadłem bo nie było objawów zespucia - niesmak pozostał. Takie produkty powinny być w niższej cenie ze względu na mijająca datę ważności tego dnia. W Lidlu zdarzyło mi się mieć 2/2 zapsute mleka mimo, że termin ważności nie minął. Nie wiem czy coraz gorsze te produkty czy mam pechac. Wam też się zdarzają takie przypadki?
1
@Bogan Dlatego ja nie robię od jakiś 5 lat zakupów w Biedronce :)
0
@Bogan Na daty sie niestety patrzy bez względu na to gdzie się rzeczy kupuje. Ja ostatnio dostałam stare pieczywo w piekarni. Było twarde mimo, że oni dostają dostawy codziennie. Warzywa podobnie. Trzeba sprawdzać
0
@Bogan nie wiem jaką ty masz biedronkę ale u mnie żadnych problemów
1
@BART97 No jakaś niezbyt szczęśliwa jak widać :D
0
@Karzel Zgadza się. Mascarpone jednak było 2 tygodnie przed terminem ważności, a na warzywach tego terminu nie ma :)
2
@Bogan z warzyw to mogę Ci na szybko opowiedzieć.
Pracowałem w transporcie 6 lat, woziłem warzywa i owoce z Hiszpanii. Załadunek, później dzida na Polskę, w podwójnej obsadzie trwa to 2 dni, dojeżdżasz na rozładunek i tam po kilku dniach rozwożą na markety, znów w pojedynczej obsadzie trwa to wiele dłużej, towar na załadunku powinnen być schłodzony, a zdaża się tak, że jest ładowany ciepły, klient naciska abyś go chłodził w naczepie, ale to nie takie szybkie, towar musi być schładzany stopniowo, a nie od razu. Nie jest wszystko świeże ładowane, to już trochę leży. Pochodzę ze wsi, moi rodzice zajmują się uprawą warzyw, jak widzę ludzi w markecie którzy kupują stare kalafiory czy inne warzywa na których widać żółte plamy to myślę jak oni mogą to jeść. I jeszcze mówią "o ale ładny kalafior" a w życiu bym tego nie zjadł.
Taka rada, jak widzisz na kalafiorze malutkie żółte plamy to go nie bierz bo ten kalafior jedynie nadanie się do śmieci.
Albo mylą pietruszkę z pietruszką Pasternakową.
Wygląda tak samo ale pachnie zupełnie inaczej.
0
@Unikatowy Jak byłem mały to mieliśmy działkę ze swoimi owocami i warzywami. To mój punkt odniesienia. Jedynie te sezonowe polskie są ok, resztą nie ma podjazdu. Zdaje sobie sprawę z tego, że marketowe warzywa i owoce to lekkk mówiąc średniawka, ale lepsze to niż przetworzone żarcie i słodycze. Kalafiorów raczej kupuje mało, ale dzięki za radę :)