- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1298 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
Zoker
0
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
18 odpowiedzi
Spider_Man
6
Aaaauuuuu.Już dziś startuje piłkarskie święto! Spróbuję oglądnąć wszystkie mecze z... » Czytaj dalej
11 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1298 Culés
3
@fart no nie było dziś mocnych na Curry'ego. Wielka szkoda, że nie udało się przerwać tego runu 10:0. Była szansa na wykorzystanie przewagi parkietu, ale niestety nie udało się. Z drugiej strony Boston umie grać na wyjazdach w tegorocznych PO więc wierzę, że w poniedziałek będzie WIN
1
@Kidd Przede wszystkim Boston zawalił w ofensywie ostatnie 5 minut. Nie wpuszczali ich w pomalowane to ceglili z dystansu.
1
@Uukasz_93 niestety, w decydujących momentach zabrakło egzekucji w Bostonie, natomiast w GSW Steph walił wszystko co miał, czasami nawet z podwojenia. Szkoda tego meczu, bo był do ugrania, ale mówi się trudno i kibicuje się dalej.
1
@Uukasz_93 @Kidd Tak to prawda, GSW zamknęli pomalowane i ciężko było. Natomiast strasznie brakuje mi właśnie w takich cięzkich momentach jak ten run pod koniec, żeby zagrać piłkę pod kosz do Ala czy Roba i tak za switchować aby to Stefan był pod koszem i zdobyć na nim te 2-4 pkt tak aby troszkę napędzić grę. No nie ma takich rzeczy. A szkoda bo mamy wyższy zespół i tego nie wykorzystujemy. Do tego nie zbieraliśmy piłek pod własną tablicą. Boli ta porażka. Strasznie się męczymy grając we własnej hali. Szkoda kibiców. No nic walczymy dalej. ;)