- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 742 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
6
Niech mi ktoś wytłumaczy fenomen Netflixa. Połowa roku i ciągle ludzie dyskutują o serialach i... » Czytaj dalej
55 odpowiedzi
Arkon
7
Najlepsi piłkarze w historii, ale bez Leo i CR7. U mnie Diego i Ronaldinho poza... » Czytaj dalej
50 odpowiedzi
agaFCB
22
Nigdy więcej alkoholu!
46 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 742 Culés
0
Jakbyście mieli zrobić swój TOP z comeback'ow w lidze mistrzów to jakbyście to uszeregowali?
⚽1999 Finał Man.Utd-Bayern 2-1 (90 minuta 0-1)
⚽2005 Finał Liverpool-Milan 3-3 P 4-2 (48 minuta 0-3)
⚽Barca-PSG 6-1 [0-4] (87 minuta 3-1)
⚽Real Madrid-Man.City 3-1 [3-4] (89 minuta 0-1)
⚽Finał 2014 Real Madrid-Atletico 4-1 EXT (92 minuta 0-1)
Z tych 5 epickich meczów/dwumeczów zróbcie swoje TOP5.
1
@AmigoBlancos Nie no Barca-PSG to jest jakiś ewenement 3 gole w ostatnich minutach, wg mnie najlepszy come back obok United 1999, do trójki Live 2005.
1
@AmigoBlancos nie widzę tu comebacku BVB z Malagą więc nie ma sensu :D
0
@Vernon_Roche
Fakt ten mecz też był epicki. Aż zawiesili Ryczela i to był jego koniec jako komentatora. Schowany do piwnicy z której już nigdy nie wyszedł .
1
@AmigoBlancos czemu zawiesili?
Edit: dobra widzę właśnie
0
@AmigoBlancos FcBarcelona - PSG
1
@DaPidejpi
Bo komentarz był PRO Borussia, że bardziej się nie dało :D ekspert który z nim komentował po golu na 3-2 dla BVB: "No teraz sędzia może już kończyć to spotkanie'' :D
4
@AmigoBlancos Ja myślę że warto też wspomnieć o Deportivo La Coruna 4:0 AC Milan. Pierwszy mecz wygrała ekipa z Mediolanu 4:1.