- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1493 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
92 odpowiedzi
FabianekMrozek
2
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1493 Culés
57
Uważam podobnie, aborcja to tylko pretekst do braku odpowiedzialności z nielicznymi wyjatkami, które były dobre w kompromisie.
"Zwolennicy legalnej aborcji uwielbiają odwoływać się do skrajnych przypadków i zasłaniając się nimi przepychać aborcję na życzenie.
Każde dziecko ma prawo do życia, bez względu na okoliczności. Niemniej warto wiedzieć, że wszędzie tam gdzie aborcja jest legalna, miażdżąca większość przypadków dotyczy dzieci zdrowych, z ciąż nie zagrażających zdrowiu fizycznemu ani życiu kobiet i będących owocem dobrowolnego współżycia seksualnego.
Podawałam niedawno przykład Anglii. Teraz inny przykład - z amerykańskiej Florydy. Powody aborcji monitoruje tam stanowa agencja zdrowia. W 2021 r. na 80 tys. aborcji:
96% - aborcja na życzenie
1,9% - aborcja ze względu na zdrowie psychiczne/emocjonalne
1,3% - zagrożenie zdrowia fizycznego
0,9% - wada rozwojowa dziecka
0,1% - gwałt
0,1% - zagrożenie życia matki
Ponieważ zdrowie psychiczne/emocjonalne jest interpretowane bardzo szeroko, to tą kategorię w większości przypadków też można by dodać do aborcji na życzenie. Łącznie wychodzi prawie 98%. Czyli identycznie jak w Anglii.
Środowisku walczącemu o prawo do aborcji chodzi zwyczajnie o to, aby móc współżyć bez konsekwencji (przerzucając możliwe konsekwencje w okrutny sposób na bezbronne dzieci)." Facebook Magdalena Korzekwa.
19
@koksik2700 Dopóki nie zaczyna się rozwijać mózg to uważam, że jest to zwykła komórka. Do 6-7 tygodnia powinno być dozwolone.
22
@koksik2700 Nie wiem jak można chcieć aborcji na życzenie. W ciążę (poza gwałtem) nie da się zajść niechcianie. To zawsze jest decyzja kobiety.
26
@koksik2700 Ja jestem przeciwny wszystkiemu co skrajne. We wszystkim powinny być uwzględnione czynniki. Nie jestem za aborcją "na zawołanie" że ktoś sobie ludzkie życie traktuje jak zabawę i Baśka narobi dzieci z Heńkiem, Mirkiem i Stefanem, a potem sobie będzie jeździć i usuwać jakby to był kamień nerkowy, ale uważam też, że jeśli wiadomo, iż dziecko od urodzenia będzie warzywem to to już nie jest prawo do życia tylko nakaz katorgi dla dziecka i rodziców.
18
@koksik2700
Najbardziej mnie śmieszą rodzice jak naciskają nastolatków, którzy zaliczyli wpadkę by usunęli dziecko :D
Nie dla aborcji w formie antykoncepcji.
15
@koksik2700 to jest współcześnie bardzo typowe. Niechęć do mierzenia się z konsekwencjami swoich własnych decyzji. I nie mówię tutaj o kobietach i ciążach tylko ogólnie o ludziach.
8
@koksik2700 "Każde dziecko ma prawo do życia" a każda kobieta ma prawo do decydowania o sobie (swoim ciele).
Ja jestem za tym by do określonego czasu (zwykle przyjmuje się umownie 12 tydzień, ale możemy to skrócić do 8/10 tygodnia, kiedy mamy do czynienie ze zbiorem komórek, płodem czy jak zwał tak zwał, ale nie wbrew bzdurom powtarzanym przez kościół dzieckiem) to kobieta decydowała co ma zamiar zrobić i żaden inny człowiek (polityk, partia, kościół) nie decydował za nią.
8
@Bobo25 to kobieta niech bierze odpowiedzialność za swoje decyzje. Widocznie seks nie powinien być dla każdego.
6
@koksik2700 nie chce mi sie rozwodzic nad wszystkim ale powiem tylko jedno. Jeśli kobieta będzie chciała usunąć dziecko to nawet poroni i tyle
21
@koksik2700 No właśnie bierze odpowiedzialność i podejmuje stosowną wg jej uznania decyzję.
A co jak się jak była odpowiedzialna i się zabezpieczała? Nie ma 100% antykoncepcji (poza abstynencją czy zabiegami medycznymi - podwiązanie jajników czy wazektomia u mężczyzn). Co jak pękła guma, co jak tabletki antykoncepcyjne nie zadziałały?
Łatwo tak wszytskich wrzucić do wora i napisać że seks nie jest dla każdego...
Czemu w ogóle ludzie z takim uporem chcą wchodzić z butami w życie innych osób i decydować za nich????
Niech każdy żyje po swojemu.
9
@Bobo25 Nie wiem czy ty się zastanowiłeś nad tym co napisałes.
Jeśli jest się odpowiedzialnym, no to znaczy również, że ma się świadomość, że może dojść do "wpadki" czy "pęknięcia" gumki. Nie?
3
@Bobo25 To wtedy nie uprawia się seksu. Tak, żadna antykoncepcja nie działa na 100% dlatego jeżeli dojdzie do wpadki to trzeba zachować się odpowiedzialnie. Nikt takiej kobiecie nie każe być matką.
Komentarz usunięty
22
@Foro Czyli kobieta która nie chce mieć dzieci (bez względu na powody) ma nie uprawiać w ogóle seksu?
Brawo, świetne podejście.
@Kgorecki2500 kolejny....
skąd wy się bierzecie? ze średniowiecza w czasie ktoś was przeniósł?
Wiecie ile związków, małżeństw by się rozpadło gdyby nie było w ich życiu pożycia i tej jedynej w swoim rodzaju bliskości?
A może właśnie kobieta jest odpowiedzialna bo wie że np nie stać ją na utrzymanie dziecka, nie nadaje się na matkę itp.
Teraz ma zrezygnować w swoim życiu w ogóle z seksu, zostać dziewicą do końca życia? Być nieszczęśliwą? Niespełnioną? A co z jej partnerem? Też ma być skazany na brak seksu???
Super macie podejście chłopaki. Poczekajcie jak będziecie starsi i będziecie w poważnych związkach i przyjdzie wam i waszym partnerkom podejmować takie decyzje.
0
@nawy12 Ale ja nigdzie nie napisałem o kobiecie, tylko o byciu odpowiedzialnym. Podstaw sobie tam chłopaka, dziewczynę albo kogo chcesz.
Ale odpowiadając, to tak - tylko i kobieta i mężczyzna powinni uprawiać seks odpowiedzialnie (ze świadomością, że może z tego być ciąża).
@Bobo25 Kobieta, która nie chce mieć dzieci, najczęściej zakłada wkładkę spiralną albo hormonalną i jest z partnerem ostrożna. Ale pozbawienie się zupełnie seksu też wchodzi w grę, pewnie są takie związki - nie wiem.
Ja wam może uzmysłowię, że seks to nie tylko penetracja i wytrysk dopochwowy, bo się trochę chłopaki podpaliliście z tym zarzucaniem mi obowiązkowego celibatu dla "niechcących dzieci aktualnie" XD
11
@Foro Czyli jak ktoś nie chce mieć dzieci? to nie może w ogóle w życiu kochać się z drugim człowiekiem???
edit
Nie ucz ojca dzieci robić.
I kolejny który chce narzucić ludziom jak mają żyć i jak mają się kochać? Co jest z wami nie tak? Dajcie ludziom żyć po swojemu tak by byli szczęśliwi.
14
@Foro @Kgorecki2500 mam propozycje chłopaki. Ograniczcie sobie seks.
4
@Bobo25 Wam się zwoje palą chyba, bo nic nie czaicie. Przecież ja nigdzie nie napisałem ani nie zasugerowałem jak kto ma żyć i co robić ze swoim życiem, ciałem, dupą, pindolem.
Napisałeś jakieś bzdury o byciu odpowiedzialnym, no to ci odpisałem, że uprawianie seksu i jednocześnie oczekiwanie, że się nie zajdzie w ciąże nie jest w procencie odpowiedzialne.
A wy do mnie z mordą, że ze średniowiecza i jakieś siódme poty wylewacie pisząc słabej jakości treny i dramaty o tym, że wchodzę komuś do życia i co ten człowiek ma się nie kochać, nie ciumkać? Nawet na moment nie poruszyłem kwestii aborcji, co najwyżej trąciłem o antykoncepcji.
Zluzuj porty ojciec i trochę empatii.
------
A edycję zrobię i tak dla potomnych twoją obłudę pokażę, bo to nawet rozbawiło.
Mój komentarz:
"Kobieta, która nie chce mieć dzieci, najczęściej zakłada wkładkę spiralną albo hormonalną i jest z partnerem ostrożna. Ale pozbawienie się zupełnie seksu też wchodzi w grę, pewnie są takie związki - nie wiem.
Ja wam może uzmysłowię, że seks to nie tylko penetracja i wytrysk dopochwowy, [...]"
Twoja odpowiedź:
"Czyli jak ktoś nie chce mieć dzieci? to nie może w ogóle w życiu kochać się z drugim człowiekiem???"
Ja piszę: nie no, jak ktoś nie chce dzieci to sobie zakłada wkładka na przykład, jest ostrożny w trakcie, ewentualnie pewnie też znajdą się tacy co nie uprawiają seksu. Poza tym seks to nie tylko wkładanie siusiorka do pochwy"
Ty odpisujesz: "CZYLI KOBIETA MA SIE NIE KOCHAC? JAK NIE CHCE DZIECI TO NIE MOZE SIE KOCHAC??????!!!?111?"
XD.
8
@Foro Brak argumentów merytorycznych = wyjazd z tekstami "Wam się zwoje palą chyba, bo nic nie czaicie."
Jakie to typowe.
Stary, sam sobie przeczysz w kolejnych postach. Piszesz najpierw jak ludzie mają jak się zabezpieczać ("zakłada wkładkę spiralną albo hormonalną i jest z partnerem ostrożna. Ale pozbawienie się zupełnie seksu też wchodzi w grę") sugerujesz jak mają się kochać albo jak tego nie robić (" seks to nie tylko penetracja i wytrysk dopochwowy...") a potem piszesz że nie sugerujesz "jak kto ma żyć i co robić ze swoim życiem, ciałem, dupą, pindolem.".
edit:
Po raz kolejny: Czemu w ogóle ludzie z takim uporem chcą wchodzić z butami w życie innych osób i decydować za nich????
Niech każdy żyje po swojemu, niech się kocha po swojemu i niech podejmuje decyzje (np w sprawie aborcji) wg swojego uznania/sumienia.
4
@Bobo25 "niech każdy żyje po swojemu"
Tylko nie dziecko, które do 10 tygodnia ciąży kobieta może sobie usunąć od tak? Ja nie mam prawa jej mówić co ma robić, bo to jej ciało, jej dziecko, jej życie. Każdy niech decyduje za siebie, a czemu ona ma decydować za to dziecko? A co z ojcem? Przecież on też się przyczynił do poczęcia. Co z sytuacją kiedy on chce tego dziecka a kobieta nie? Zakładając, że oboje świadomie się na to dziecko godzili, ale nagle jej coś odwaliło?
0
@Bobo25
Co ty cytujesz:
"Piszesz najpierw jak ludzie mają jak się zabezpieczać ("zakłada wkładkę spiralną albo hormonalną i jest z partnerem ostrożna. Ale pozbawienie się zupełnie seksu też wchodzi w grę")"
Co ja rzeczywiście napisałem:
"Kobieta, która nie chce mieć dzieci, NAJCZĘŚCIEJ zakłada wkładkę spiralną albo hormonalną i jest z partnerem ostrożna. Ale pozbawienie się zupełnie seksu też wchodzi w grę, PEWNIE SĄ TAKIE ZWIĄZKI - NIE WIEM."
Obrzydliwe co ty właśnie tutaj zrobiłeś, ojciec.
Piszesz:
"sugerujesz jak mają się kochać albo jak tego nie robić (" seks to nie tylko penetracja i wytrysk dopochwowy...")"
Nie wiem gdzie tutaj próbuję mówić komuś jak się ma kochać a jak tego nie robić. Seks dzisiaj to nie tylko penetracja i nie wiem z czym próbujesz walczyć. Niektórzy seksem już nazywają ocieranie się o siebie.
Dalej mi się nie chce kontynuować tej dziwnej rozmowy. Koniec końców jesteś anonimowy dla mnie i za godzinę o Tobie zapomnę, a zauważyłem, że szargam sobie nerwy na próbowaniu przekonania cię, że ja nie próbuję nikomu ustawiać życia XD
Trzymaj się.
5
@mrboom "Co z sytuacją kiedy on chce tego dziecka a kobieta nie? Zakładając, że oboje świadomie się na to dziecko godzili, ale nagle jej coś odwaliło?"
A to już inna para kaloszy. Są to sprawy złożone i skomplikowane. Trzeba to wtedy dobrze omówić i zdecydować się w porozumieniu na jakiś krok. Ale skłaniam się że jednak ostateczna decyzja należy jednak do kobiety, to cały czas jej ciało.
A co do tego dziecka, to podobnie jak większość lekarzy nie uważam zapłodnionego jajeczka, czyli de facto zbioru komórek za dziecko/człowieka.
Nie pytaj mnie od kiedy można uważać że to nie płód a już dziecko bo ekspertem nie jestem i zostawiam to do wypracowania przez specjalistów w tej dziedzinie, a tkaowym na pewno nie są księża którzy z dziećmi nie mają nic wspólnego (poza małymi i perfidnymi wyjątkami).
2
@Bykunn No i masz rację. Generalnie odpowiedzialność działa w obie strony. Jeżeli zdarzy się, że młoda para przysłowiowo mówiąc "zrobi sobie dziecko" to jeżeli nie czują na siłach by być rodzicami to oddają je do sierocińca albo kończą z imprezami, ojciec idzie do pracy (bo np. na studiach z tym też to różnie bywa) i bierze się odpowiedzialność za jego wychowanie.
9
@Foro @Kgorecki2500 @koksik2700
"To wtedy nie uprawia się seksu" - nie, seks nie służy tylko i wyłącznie do poczęcia dziecka, nie jesteśmy już w tym etapie rozwoju. Już w starożytności ludzie rozumieli swoje potrzeby, tylko teraz nie umiecie tego pojąć.
Wchodzicie w butach do życia innym ludziom. Mam też wątpliwości czy sami macie jakiekolwiek kontakty seksualne z kobietą. A i czy myślicie o podczas nich w każdym momencie o waszym przyszłym dziecku.
"a wam może uzmysłowię, że seks to nie tylko penetracja i wytrysk dopochwowy, bo się trochę chłopaki podpaliliście z tym zarzucaniem mi obowiązkowego celibatu" - a ja Ci uzmysłowię, żebyś nie mówił ludziom jak mają uprawiać seks.
"uprawianie seksu i jednocześnie oczekiwanie, że się nie zajdzie w ciąże nie jest w procencie odpowiedzialne" - seks to czynność jak każda inna, antykoncepcja ma chronić, jeżeli nie to są tabletki dzień po i w ostateczności aborcja. Samo uprawianie seksu to nie decydowanie się na rodzinę.
"Nie wiem jak można chcieć aborcji na życzenie. W ciążę (poza gwałtem) nie da się zajść niechcianie. To zawsze jest decyzja kobiety." do tego trudno się odnieść, bo to totalna bzdura. Ale wyobraź sobie, że można z kimś uprawiać seks i nie chcieć mieć dziecka. Można też pić alkohol i nie chcieć kaca dzień później.
"Środowisku walczącemu o prawo do aborcji chodzi zwyczajnie o to, aby móc współżyć bez konsekwencji" - tak, dokładnie tak. Gdzie tutaj wady? Nikt nie idzie do łóżka bez zabezpieczeń i nie usuwa ciąży po. To bardzo inwazyjny zabieg. To staje się ostatecznością, kiedy wszystko inne zawiedzie. Dobrze jest mieć kontrolę nad swoim życiem, wam też to polecam.
Parafrazując:
Środowiskom katolickim chodzi o zwyczajnie o to, by móc kontrolować życie seksualne każdej osoby wokół nich i wyciągać od nich chore konsekwencje.
Edit:
"Jeżeli zdarzy się, że młoda para przysłowiowo mówiąc "zrobi sobie dziecko" to jeżeli nie czują na siłach by być rodzicami to oddają je do sierocińca albo kończą z imprezami, ojciec idzie do pracy"
1. Dzieci w sierocińcu jest aż nadto, mają bardzo przykre życie i większość z nich po 5 roku życia nie jest adoptowane.
2. Nie wiem w jakim mieście żyjesz, ale bardzo masz ograniczony pogląd na "ojciec idzie do pracy"
0
@Bobo25 od 6 tygodnia zaczyna bić serce, to już chyba można traktować jako "człowieczka"
Masz rację, że ostateczna decyzja powinna należeć do kobiety, ale co jak zrobi to np. bez wiedzy partnera? Wiadomo, że taki związek nie przetrwa
Ale do puenty, tak jak było kiedyś z aborcja było ok, nie wiem po co to zmieniać. Ja np. nie poprę aborcji na życzenie nigdy. Dla mnie to jest chore, ale szanuje Wasze zdanie
0
@PietrasCoelho
"nie, seks nie służy tylko i wyłącznie do poczęcia dziecka, nie jesteśmy już w tym etapie rozwoju."
Natura chyba trochę inaczej to zaprojektowała. Tak, nie tylko chodzi o wydanie na świat potomstwa ale jest to główna funkcja (a że sprawia to ludziom przyjemność to inna sprawa)
" Mam też wątpliwości czy sami macie jakiekolwiek kontakty seksualne z kobietą"
Ty się już tak kolego nie martw
"Nie wiem w jakim mieście żyjesz, ale bardzo masz ograniczony pogląd na "ojciec idzie do pracy"
Napisałem co powinien zrobić. (I jak sam bym postąpił) To się nazywa odpowiedzialność.
"Dzieci w sierocińcu jest aż nadto [...]"
Ale żyją
0
@Kgorecki2500 odnosisz się do moich odpowiedzi w połowie.
1. TYLKO I WYŁĄCZNIE to słowa klucze
2. Martwię, bo mówicie o seksie jak o jakimś mitycznym wydarzeniu
3. Nie ty, ani żaden inny człowiek decydujesz co ktoś "powinien" robić w swoim życiu. To się nazywa nie wchodzenie w życie innym ludziom.
7
@Kgorecki2500 xD a w ten bajce były smoki? To nie facet musi narażać zdrowie i życie, ma wyjęte z pracy zawodowej 2lata+ i to nie facet ostatecznie zajmuje się tym dzieckiem najczęściej. Ale jak ktoś tego nie rozumie to i po moich wpisach nie zrozumie
1
@PietrasCoelho
- "a wam może uzmysłowię, że seks to nie tylko penetracja i wytrysk dopochwowy, bo się trochę chłopaki podpaliliście z tym zarzucaniem mi obowiązkowego celibatu" - a ja Ci uzmysłowię, żebyś nie mówił ludziom jak mają uprawiać seks.
Tak z czystej ciekawości, co sprawia, że moje stwierdzenie faktu odbieracie jako próby odgórnego narzucenia jak kto ma uprawiać seks?
3
@mrboom Czemu mamy podejmować decyzję za "dziecko"? Tu mamy fajny paradoks, bo:
1. Zakazując aborcji podejmujesz za "dziecko" decyzję, żeby żyło.
2. To "dziecko" nie jest w stanie podjąć żadnej, nawet najmniejszej decyzji. Absolutnie wszystkie decyzje są podejmowane za nie.
Jeśli facet wbrew woli kobiety chce mieć dziecko, to niech sobie płód przeszczepi.
8
No dobra. Tu głównie faceci się wypowiadają, więc macie szansę na inną perspektywę. Mam 27 lat, zabezpieczam się, czasem uprawiam seks, który nie służy do budowania związku. Nie chcę mieć dzieci póki co i w ostateczności nie będę miała problemu z dokonaniem aborcji. AMA
1
@Karokilla nie pisałem że wbrew woli, tylko podjęli taką decyzję oboje :)
No właśnie, tu paradoks, goni paradoks, możemy sobie tak ta piłeczkę odbijać cały czas. Dlatego uważam, że tak jak było, było ok. Aborcja tylko w określonych przypadkach i tyle.
3
@mrboom uważasz ze było ok jak jak było bo jesteś facetem, i tyle w temacie. Aborcja tylko w określonych przypadkach - a te przypadki niech z góry narzuci banda facetów. Podziękuje za taka wolność :)
1
@iniesis lepiej usuwać wszystko jak leci, za koleją, bo wolność :)
7
@iniesis muszę cię wyprowadzić z błogiej nieświadomości, ale 99% rzeczy na świecie funkcjonuje według decyzji podjętych przez facetów. Tak ten świat wygląda, czy to się komu podoba, czy też nie. Nie odnoszę się stricte do kwestii aborcji.
1
@mrboom Napisałeś: "Co z sytuacją kiedy on chce tego dziecka a kobieta nie? "
Póki co, to tylko w Twojej wypowiedzi widać paradoks, więc czekam na tę piłeczkę.
0
@Karokilla ale nie manipuluj koleżanko, przeczytaj tam kolejne zdanie
3
@mrboom nie, nie bo wolność. Dlaczego uważasz, ze kobiety sa wystarczająco mądre żeby moc wychowywać dziecko, ale już żeby podjąć decyzje aborcji to wcale nie? To puszczalskie trzpiotki które teraz musze ponieść konsekwencje seksu? Nie jest to trochę sprzeczna logika?
0
@Kurkmen wiem, to smutne i trzeba to zmienić!
2
@iniesis a gdzie ja coś takiego napisałem? Nigdzie
Skoro była na tyle dojrzała, by uprawiać seks, to i z macierzyństwem też sobie powinna poradzić. Poza tym to jest konsekwencja uprawiania seksu, chyba każdy jest świadomy jak to się może skończyć?
Tak samo jak wsiądziesz po pijaku za kółko, chyba znasz konsekwencje?
1
@Bykunn "mam propozycje chłopaki. Ograniczcie sobie seks."
Czasem najprostsze rozwiązania są... najprostsze. ;)
2
@mrboom I jakie ma znaczenie to kolejne zdanie? Nadal sytuacja pozostaje taka sama - kobieta nie chce, facet chce i nadal znaczenie ma tylko to, że ona nie chce.
0
@koksik2700 popieram w 100%
1
@Ojciec5tkidzieci skoro dla nich są ok, nic nie stoi na przeszkodzie ;)
@mrboom no oczywiście że nie ma bo Ona ma rację i nie ma rozsądnego argumentu który to podważy
1
@Karokilla nie ma sensu dyskutować nawet :)
@Bykunn poraz kolejny, tylko Wy macie rację, a kto myśli inaczej to idiota i jest w błędzie. Tragedia
Ja podałem jako przykład, że dwoje dorosłych ludzi decyduje się na dziecko, kobieta zachodzi w ciążę, ale p pewnym zasię stwierdza, że jednak nie chce tego dziecka, bo będzie gruba, będą rozstępy, nie będzie mogła się napić itd.
Idzie i usuwa dziecko, co z mężczyzną? Z jego uczuciami? Nie ważne, bo to jego przecież nie dotyczy według Was
A chcąc czy nie, aborcja dotyczy co najmniej 3 osób, kobiety, mężczyzny, dziecka i tego nie zmienisz, kazdy jest w ten proceder pośrednio "zamieszany"
3
@mrboom Klasyczna rozmowa z facetami o zakazie aborcji - rzucanie frazesami, a jak ich o coś przycisnąć, to uciekają z podkulonym pe... ogonem.
0
@Karokilla jakimi frazesami? Podałem Ci prosty przykład, który olałaś, bo masz wywalone na facetów, ich uczucia i poglądy, liczysz się tylko Ty, typowa egoistka
4
@mrboom xDD zazwyczaj nie decydują się na dziecko bo jeśli kobiecie przeszkadza to co napisałeś (brak alko, rozstępy itp) to wie o tym już wcześniej. Co innego wpadka/antykoncepcja która nie zadziałała i wtedy nie ma mowy o umowie czy planowaniu.
Dalej uporczywie mówisz o jakimś dziecku które bierze udział w tym procesie, a ja ciągle nie rozumiem o co chodzi.
A po trzecie to nie są targi na bazarze że jedna strona mówi A druga strona mówi B i spotykają się po środku... Kobieta powinna wysłuchać mężczyznę w tej sprawie ale to ona podejmuje ostateczna decyzję bo to o Jej ciało chodzi. Nie ma tu miejsca na kompromis
5
@mrboom Wyjaśniłam ten prosty przykład jeszcze prościej. Fajnie, że dla Ciebie tak istotne są uczucia faceta, którego partnerka nie chce dzieci, ale olewasz uczucia kobiety zmuszanej do donoszenia ciąży.
Aborcja to w pierwszej kolejności przerwanie ciąży i tej ciąży nie chce kobieta, więc jeśli facet tak bardzo chce tego dziecka, to niech tę ciążę weźmie na siebie. Niech jemu pęka krocze, pozostawiając go z ciężko gojącą się raną, nietrzymaniem moczu oraz stolca, niech jemu rozregulowuje się gospodarka hormonalna, niech jemu odkleja siatkówka, niech on ryzykuje rzucawką, niech on przeciąża kręgosłup, to możemy zacząć dyskutować na temat jego wpływu na decyzję.
Aborcja przeciwdziała pojawieniu się dziecka, więc jego nie dotyczy, a płód, bez świadomości nie jest osobą.
Zabawne to wyzywanie mnie od egoistki, gdy ja nie chcę wydawać na świat kolejnego niechcianego dziecka, a banda facecików musi głaskać swoje ego, próbując decydować o życiu innych i momentalnie zapominając o tym "dziecku nienarodzonym" sekundę po porodzie.
Dalej, naróbmy Polsce bachorów!
4
@Bykunn Koledzy chyba nie wiedzą, że chociażby zabezpieczenia bywają nieskuteczne xDD
8
@marcin62 koledzy żyją w świecie gdzie zabezpieczenia działają w 100%, faceci nie uciekają od kobiet które zapłodnią, a kobiety jak nie chcą dzieci na zawołanie są w stanie zahamować popęd seksualny. To też świat w którym wszystkie niechciane dzieci kończą w szczęśliwych rodzinach, nie ma domów dziecka ani patologii
To jest tez świat gdzie żaden z tych chojraków nie podda się wazektomii mimo że nie ma ona powikłań zdrowotnych i w zdecydowanej większości przypadków jest odwracalna. No ale to przecież kobieta ma się martwić żeby się zabezpieczyć przed ciążą
3
@Bykunn Tak zwany świat widziany przez różowe okulary
2
@marcin62 Aż można by się zastanawiać, ile doświadczenia z seksem mieli.
1
@Kgorecki2500 @Foro @koksik2700 hahahaha wow
po pierwsze - mówiąc że kobieta musi ograniczyć sex żeby nie było ciąży, mówicie też przecież o mężczyźnie, który ten seks uprawia widzę że nie postawiliście się w tej roli xDDD
jako osoba fajnie aktywna seksualnie zdradzę wam, że to nie kobieta zachodzi w ciążę, a bardziej to jej ogier ją zapładnia, bo chyba jeszcze nie żyjemy w czasach klasycznego filmu Seksmisja, nie?
I argument że gumka pęka? xDD Chyba taka z biedronki zakładana na złą stronę po pijaku o piątej nad ranem. Małe Johnsony wyślizgują się z gumek - Runda druga bez gumki dla funu kiedy jeszcze sperma może dostać się do pochwy kobiety z pierwszej rundy - orgazm męski w 30 sekund. Ogarnijcie te tematy zanim dojdziecie do ciąż lol.
To nie kobieta musi umieć uprawiać seks żeby nie zajść w ciążę, tylko trzeba być ogarniętym typem a nie napalonym trolem. A jak się nie jest ogarniętym to trzeba też ponosić konsekwencje a nie w kółko - kobieta kobieta.
3
@[Oli]
"po pierwsze - mówiąc że kobieta musi ograniczyć sex żeby nie było ciąży, mówicie też przecież o mężczyźnie, który ten seks uprawia"
Tak, dokładnie tak. A o co chodzi?
0
@Bobo25 seks analny daje więcej przyjemności i mniej rozczarowań :D
0
@koksik2700 aborcja dozwolona powinna być tylko w przypadku gwałtu lub poważnej wady wrodzonej, jak ktoś się chce pozbyć to już lepiej "sprzedać"/oddać parze, która nie może zajść w ciąże. Nie rozumiem jak można myśleć inaczej :p
4
@Kgorecki2500 @Foro
Żartujecie? Bo nie wierzę, że można pisać takie kretynizmy.
Nie mogą uprawiać seksu, bo mimo stosowania antykoncepcji może kobieta zajść w ciążę? Ale bzdury i nie wiem czy się śmiać czy płakać :D
Para się kocha, mieszka razem i zdają sobie sprawę, że póki co nie mogą pozwolić sobie na dzieci, to do chwili, gdy się na nie nie zdecydują to szlaban na seks? Ewentualnie lodzik lub minetka?
I to wszystko dlatego, żeby nie "zranić uczuć komórek" i zadowolić sekciarzy z Kościoła?
XXI wiek, a są jeszcze ludzie, którzy żyją w średniowieczu...ale jaja :D
1
@[Oli] pisząc to kobieta niech bierze odpowiedzialność, odpowiadałem na komentarz dotyczący sytuacji kobiety o której ktoś napisał. Dlatego o niej napisałem, oczywiście, że wina ewentualnej ciąży leży po obu stronach i seks powinien być dla ludzi odpowiedzialnych. Tylko tyle. Dziś Wszyscy chcieli by żyć jak najwygodniej, a pomysleć ile dziś dorosłych ludzi, pewnie wielu z Was, mogłoby tu nie być, bo mama miała taki kaprys. A pewnie wielu koniec końców jest w kochających rodzinach. Wiele się zmienia często jak widzi się to nowe życie. Pomijając to, właśnie znowu klasyczny przykład. Jak aborcja, to ciało kobiety i jej sprawa, ale jak pomyśleć o emocjach faceta czy coś, to już nieważne.
0
@norbi77 Co Ty pieprzysz. Byłem w 7 letnim związku i wystarczy uważać. Jak się ładuje bez zero pomyślunku, to tak jest, że potem stoją na wiecach "Aborcja".
3
@koksik2700
A po co komu sztuczne prawo?
Przeciez w kazdej chwili kazda kobieta moze jechac do Czech, Niemiec, Holandii czy Skandynawii i temat ma zalatwiony od reki bez zadnych konsekwencji. Ba, w wielu przypadkach zabieg moze byc darmowy, sponsorowany nawet przez nasze MZ.
Problem z Paniami, np ze wsi, ktore sie nie ogarną i nie pojada za granice, tylko pojda do jakiegos wiejskiego znachora albo co gorsza, same beda dlubac wieszakiem. Czesto sobie robiac krzywde na lata.
Nikt nikogo do aborcji nie zmusza. Jak ktos nie chce - jego wola.
5
@Wilczeq Ten fikołek umysłowy, gdy moralność nie pozwala Ci na aborcję u innych, ale nie ma żadnego problemu z handlem dziećmi O_o
5
To żeby jeszcze bardziej rozbujać tę karuzelę śmiechu, swego czasu była pewna moda, że facet w ostatniej chwili zdejmował gumkę. Co wtedy? Zgodnie z polskim prawem nie jest to czyn zabroniony, a jednak kobieta zachodzi w ciążę wbrew swojej woli. To też jej brak odpowiedzialności?
3
@koksik2700 ojej, co dalej? Zakaz masturbacji, bo nasienie to plemniki = potencjalny dzidzius? xD
poczytajcie ludzie badania. plod do 3 miesiaca nie ma rozwinietego ukladu nerwowego, nie czuje absolutnie nic. mniej humanitarne jest zabijanie zwierzat na mieso, niz usuniecie zlepku nic nie czujacych komorek. poza tym plod czlowieka w 1 miesiacu czy nawet drugim nie rozni sie niczym od plodu psa xD
1
@Kgorecki2500 jak nie da się zajść niechcianie? a pęknięta guma lub inna antykoncepcja która zawiodła?
Komentarz usunięty
2
@Muhitos Uprawiając seks jesteś świadomy, że takie coś może się wydarzyć.
1
a co ma do tego świadomość? mówimy o chcianej lub niechcianej ciąży, prawda?
Jeżeli się zabezpieczasz, znaczy, że nie chcesz mieć dzieci, czyli każda ciąża wtedy jest niechciana.
I jeszcze zwalasz wszystko na kobietę, a jak facet przedziurawi gumę, bo on chce mieć z nią dziecko, a ona z nim nie chcę, to co wtedy? jej wina, bo powinna być świadoma, że trafi na świra, który by zrobił coś takiego?
Nie jestem za aborcją na życzenie, ale mówienie że tylko kobieta odpowiada za ciążę, to dla mnie jest półprawda. Do ciąży potrzeba dwojga, odpowiedzialność ponoszą obydwoje, dziecko powinni wychowywać obydwoje (niekoniecznie wspólnie).
3
@koksik2700
"Środowisku walczącemu o prawo do aborcji chodzi zwyczajnie o to, aby móc współżyć bez konsekwencji"
Może jeszcze powiesz, że mówią tak badania statystyczne :) Nie, to tylko Twoje wyobrażenie na temat czyichś intencji.
No i fajne te statystyki, agencja je monitoruje i w ogóle. Tylko skoro aborcja jest możliwa na życzenie i kobieta nie musi się przyznawać do bycia gwałconą, ani nadawać żadnego innego powodu, jedynie zakreślić kwadracik "na życzenie", to co są one warte?
5
@draxidox
"Nie dla aborcji w formie antykoncepcji. "
Czyli jak pokazać, że nie rozumie się słów, których się używa :)
2
@Prorokk W jaki sposób jestem zniewolona tym, że mam wybór? Ty tak poważnie pisałeś, bo trochę nie rozumiem tych uśmieszków na końcu?
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@FioletoweOczy A po co iść dalej? Kompromis aborcyjny był najlepszym rozwiązaniem, to Ty sobie dopowiadasz dalej skrajne teorie.
0
Przecież to powinno być proste jak jeba*ie. Jeśli dziecko jest zdrowe w kazdej normalnej sytuacji ( oprócz gwałtu na kobiecie ) wg mnie nie powinno być możliwości aborcji, no ale jeśli dziecko ma urodzić sie z jakąś powazną wadą, czy jeśli ciąża sama w sobie zagraża zyciu matki, wtedy decyzja powinna nalezeć tylko i wyłącznie od rodziców. Tyle w temacie.
1
@koksik2700 idz do kosciola glosic te wypociny i tam pouczaj
1
@koksik2700 Zakaz nie jest kompromisem.
1
@LukaszUH Wspaniała argumentacja, czytaj żadna. Czemu miałoby mieć jakiekolwiek znaczenie, że według Ciebie powinno tak być? Pretendujesz do miana autorytetu? Poważnie, co ma wnieść do dyskusji to, że Twoim zdaniem powinno tak być? Jakbyś podał jakiś argument, to można dyskutować, a tak? Czy moje "wg mnie" jest więcej, czy mniej warte od Twojego?
0
@korn234 na szczęście nie muszę tam iść, bo prawo jest jakie jest. :) i długo będzie.
0
@koksik2700 Prawo jest... martwe dla ludzi powyżej pewnych dochodów?