- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1683 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
62 odpowiedzi
Arkon
4
Mam do Was specyficzne pytanie. Jesteście zwolennikami obecnej koalicji, ale musicie zagłosować... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Roobo
10
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1683 Culés
2
praca zdalna - taka piękna. Ilu z Was pracuje w tym trybie?
edit: gorzej, że akurat ogrywam Elden Ringa, no i ciężko się skupić na robocie :D
18
@eydeem więc nie mów,że pracujesz.
4
@eydeem Może to ty jesteś tym szefem nie robem, o którym pisze pewien użytkownik, że dla niego musi wstać i pracować :D P.S. Home office jest super, też mam taką możliwość.
3
@eydeem oj tak, Elden Ring potrafi zająć głowę. Na czym jesteś? :D
1
@eydeem jakbym siebie widział, tak samo praca zdalna i Elden Ring był mucony, a potem znajomi się dziwili jak tak szybko go przeszedłem xD
0
@clyde będę zaraz wchodził na górę czy wulkan Gelmir, miasto obok (Leyndell ?) narazie zostawiłem, no i sobie jeszcze zostaje mi część Caelid i Radahana, bo chyba lekko za niski lvl miałem, a reszta narazie cała odwiedzona.
Mam trochę do zarzucenia Elden Ring, bo np uwazam, ze soulslike lepiej wypadaja w liniowo-otwartych światach, jak poprzednie części, no i mam wrażenie, że w wielu askeptach poszli w ilość, a nie jakość ale kurde, wciąż się chce grać i grać, od bardzo dawna tak się nie wciągnąłem w żadną grę :D
1
@bartekvisca @Jakchcesz nie no, w tym momencie nie gram i w trakcie pracy też nie, ale weekend był cały pod znakiem Elden Ringa :D
1
@eydeem ja właśnie zacząłem NG+ po raz drugi, tej gry nie da się porzucić ;D
0
@eydeem ja pracuję 100% zdalnie, raz na miesiąc około się wybiorę do biura jak mam coś do przedyskutowania twarzą w twarz :P
0
@Traba727 to u mnie podobnie, ale raz w tygodniu jeżdżę do biura, jak przełożony jest, ale póki co jest chory więc zostaje 100% zdalnie
1
@eydeem szczerze mówiąc, zgadzam się, że jednak soulslike to powinna być gra z zamkniętym światem, a na pewno nie tak ogromnym jak w ER. Przecież jak policzysz całą mapę + ten podziemny świat to jest ogrom tego wszystkiego. XD Radahan wcale nie jest taki trudny, bo coś tam pogrzebali z nim od premiery. Niemniej, powodzenia :D jeszcze dużo ciekawej rozgrywki przed Tobą
0
@clyde podejrzewam, bo dopiero 40h, a kumpel mówił, że grał ponad 100h :D Radahana, jeszcze nie spotkałem, ale w samym Caelid było ciężko.
Taak, świat jest ogromny, ale właśnie zbyt ogromny, a co za tym idzie dużo, za dużo powtarzających się lokacji, przeciwników czy nawet bossów. Już do katakumb nie mam zamiaru wchodzić, bo każde wygląda tak samo, tak samo musisz pociągnąć dźwignię żeby otworzyć drzwi, żeby walczyć z bossem, którym walczyłeś wcześniej, ale lekko zmodyfikowanym. Jak przypomnę sobie choćby Dark Soul 3, gdzie każdy boss był unikatowy i każda miejscówka miała swój unikalny charakter i nigdzie indziej się tego nie widziało, no to było coś innego. Już nie porównuję bossów, bo DS3 to jest ciężko do pobicia, a w ER są mocno średni.
No, ale jak pisałem wcześniej, minusy są, ale gra i tak genialna, ciężko przestać grać :D
0
@eydeem a wszedłeś do podziemnego świata już? :D ja trafiłam do Caelid na początku gry, jak jeszcze nie miałam Torrenta, bo jakaś skrzynia mnie tam przenosiła. Nigdy tak szybko w grze nie uciekałam xD szczególnie przed tymi psami
0
@clyde taak, w podziemnym świecie zabiłem tego jelenia, już rozmawiałem z Blaidd i właśnie on powiedział, że spotkamy się na tym festiwalu u Radahana. Potem poszedłem do Caelid i było średnio, a że już miałem dwie części do uruchomienia tej windy to poszedłem do tego Płaskowyżu Altus i teraz tutaj wszystko czyszczę. W planach mam Wulkan Gelmir -> Radahan -> Leyndell (jeśli dobrze to nazwy piszę).
Mnie też przeniosło ale jak zrobiłem sobie punkt kontrolny to zwróciłem do Pogrobna, bo Caelid niezbyt przyjaźnie wyglądał :D