- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1295 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
6
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Safrani
48
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Safrani
6
Cześć OskiZ okazji rozpoczęcia Mistrzostw Świata w Piłce nożnej mam do Ciebie dwa pytania. 1.... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1295 Culés
14
Mobilizacja w tym pseudokraju jakim jest Rosja jest idealnym potwierdzeniem tego o czym się już mówiło od dawna: kolos na glinianych nogach mający więcej mocy w gębie niż w rzeczywistości. Mieli zmieść z powierzchni ziemi Ukrainę, to podobno miała być szybka operacja, a inne kraje miały się cykać na widok Wielkiej i Potężnej Rosji. A tymczasem są przeogromnym memem z zacofanym nie tylko umysłem, ale też sprzętem. I teraz wielu normalnych ludzi będzie ginąć w imię idiotycznej ideologii zasianej wiele lat wstecz. Straszny i smutny kraj.
0
@macio_944 wiesz, z drugiej strony, gdyby nie fortuna na wzmocnienia i transporty broni z NATO, to Ukraina już byłaby z nowym rządem. Tutaj, o dziwo, rosyjskie media mają rację. Nie walczą tylko z Ukrainą, a z całym NATO, które próbuje rozgrywać tę wojna w białych rękawiczkach, rękami Ukraińców. Wcale nie powiedziane, że te wątłe siły i stary sprzęt Rosji nie wystarczyłoby na Ukrainę. Chyba nawet w najczarniejszych snach dowódcy Rosji nie spodziewali się tak wielkiego i czynnego wsparcia NATO. Liczyli raczej na powtórkę z Gruzji czy z 2014 z Krymu i Donbasu.