La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1391 Culés

7

Szczerze to tak czytam te opinie o naszej drużynie od meczu z Interem i trochę nie mogę uwierzyć w to, jak bardzo postrzeganie tej drużyny zmienił jeden mecz. I to mecz, co do którego narracja byłaby o 180 stopni inna, gdyby nie karygodny błąd sędziego. To był doliczony czas gry, więc gol z karnego nie zmieniłby całego kształtu naszej gry, ale opinie i jego postrzeganie nie byłyby już takie jak teraz, a zdecydowanie bardziej wyrozumiałe.

"Rozróżniaj grę od wyników" - sam byłem traktowany podobnymi tekstami, gdy broniłem Valverde czy nawet Koemana (z perspektywy czasu to błąd, ale tamtych opinii się nie wstydzę). Sytuacja w grupie LM jest słaba, ale jak czytam, że nie ma postępu, Xavi to generalnie wuefista, który nie umie wyciągać wniosków z niczego, tylko stoi i się patrzy, a od meczu z Eintrachtem nie zmieniło się nic, to trochę nie wierzę w to co widzę. Z Bayernem zawaliła tylko i wyłącznie nieskuteczność, na którą Xavi nie ma wpływu podczas meczu. Któryś trener kiedyś powiedział (chyba Guardiola, ewentualnie Enrique) coś w stylu: "moim zadaniem jest doprowadzić Was pod bramkę rywala, reszta zależy już tylko od Was". I Xavi pod tę bramkę rywala zespół zaprowadził, bo z Bayernem powinniśmy mieć minimum trzy gole na koncie. Pomysł na mecz był, Bayern fragmentami udało się zdominować i, co najważniejsze, zaskoczyć. Ale przecież wynik to 0:2, rok temu było 0:3, więc na zdrowy rozum nie ma żadnego progresu. No nie do końca.

Oczywiście nie wypieram sytuacji w grupie Ligi Mistrzów. Ona jest słaba, co nie znaczy że beznadziejna. Uważam jednak, że o ile rok temu było to spowodowane olbrzymim kryzysem i nijakością zespołu, o tyle w tym wypadku jest to pech, że takie mecze w tym sezonie przypadły do tej pory tylko w Lidze Mistrzów, bo w lidze (oprócz meczu z Rayo) jesteśmy bezbłędni. W grze różnica jest bowiem bardzo duża, patrząc na całokształt, bo oczywiście w Mediolanie Barcelona nikogo nie zachwyciła. Jeśli potrafiliśmy tak wyglądać w Monachium, to u siebie także jest na to spora szansa, tym bardziej z powrotem kontuzjowanych piłkarzy (o czym też niektórzy tu zapomnieli). A że w ostatniej kolejce Inter gra z Bayernem, który może być pewny awansu? Szkoda, że w tendencję wpasowują się teraz tylko te złe statystyki, a nikt nie przypomina tego, że ostatni raz w fazie grupowej przegrał w sezonie 2017/18, a by poszukać takiej porażki w Monachium trzeba się cofnąć jeszcze dalej.

Jasne, możemy odpaść w fazie grupowej, co będzie katastrofą jeszcze większą niż przed rokiem. Ale równie dobrze możemy awansować i iść dalej. Ani nie byliśmy tak mocni, jak niektórzy nas rysowali widząc w tabeli 6-1-0 i pozycję lidera, ani tak słabi, jak próbują wmówić ci, którzy tylko zerkną na tabelę Ligi Mistrzów zapominając już o tym, jak w istocie to wszystko wyglądało. To było oczywiste, że ten zespół, choć mocny, samograjem nie jest i minie czas choćby na to, żeby wszyscy ze sobą dobrze współgrali. Po prostu poczekajmy na to, co przyniesie przyszłość, bez wieszczenia upadku klubu za dwa miesiące.

1

@SuperPatsonFCB Barcelona grała bardzo dobrze do przerwy reprezentacyjnej, nagle dwa mecze słabe + kontuzje i Xavi do zwolnienia. Sam byłem okropnie wściekły przez grę z Interem, ale jestem przekonany, że trener wyciągnie wnioski i będzie już tylko lepiej.

0

@sintesox Dość optymistyczne podejście.
Inter w kolejnym meczu zagra jeszcze większym autobusem. Skład się nie wiele zmieni, a Barca nie umie grać z wyjątkowo dobrze defensywnie poukładanymi ekipami. Dodatkowo Inter nie musi, więc spokojnie będzie czekał na kontry.
Poza naszym karnym, oni też mieli trochę bardzo groźnych kontr.
Z jednej sytuacji z Garcią wyratował nas mikro spalony. Barca nie będzie mogła sobie pozwolić na otwartą grę, bo utrata jednej bramki pewnie pozamiata sprawę.

0

@SuperPatsonFCB No nie wiem jak dla mnie to gramy słabo jako drużyna i indywidualnie jest kicha, ostatni mecz ligowy to też nie było meczycho tylko znów indywidualny błysk tym razem Lewego uratował wynik.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: