La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1375 Culés

34

Przed chwilą w radiu usłyszałem, że rok do roku liczba kredytów hipotecznych spadła o 70%, czyli stopy procentowe Glapińskiego pięknie dewastują szanse ludzi na własne mieszkanie.

Jednocześnie wczoraj padła wiadomość, że szwedzka firma wykupiła od dewelopera całe nowe osiedle mieszkaniowe pod wynajem.

Ładnie pisiory troszczą się o perspektywy obywatela, szczególnie tego młodszego, który chciałby się uniezależnić.

3

@Comentateiro Z drugiej strony dobrze, że w swojej nieudolności robi cokolwiek żeby tą inflację spowolnić

26

@Comentateiro sprzeciwiasz się podwyżce stóp procentowych? One i tak powinny być znacznie wyższe

4

@Kgorecki2500 ta podnosi stopy rujnując ludzi a przy okazji inflacja rośnie po 1 % miesięcznie. Czy to jest to jego robienie ?

0

@bartekvisca Trochę jest. Ale to przypomina wylewanie łyżeczką wody z łodzi, która tonie.

17

@Comentateiro rozumiem że ty byś nie podnosił w ogóle stóp i patrzył spokojnie jak słupek inflacji prężnie pnie się w górę?
Ja rozumiem żeby czepiać się władzy o wszytsko ale coś trzeba było rozbić, zawsze ktoś w takich decyzjach będzie poszkodowany.
Sam mam kredyt i już place 700 zł więcej niż jakiś rok/półtora temu.

20

@Comentateiro Stopy procentowe powinny być podwyższone już dawno.
Gdyby to zrobiono nie musiały być podwyższane tak bardzo.
Po za tym mieszkanie na kredyt nie jest twoje tylko banku,zaczniesz nie spłacać i wylatujesz.

6

@Comentateiro Nie bierz kredytu, kup za gotówkę. Dziękuję, kolejny wyimaginowany problem Polaków rozwiązany. Teka w rządzie Morawieckiego już na mnie czeka.

2

@Comentateiro Dewastują szanse ludzi? Jakby stopy były niskie przy takiej inflacji ludzie ładowaliby masowo kasę w mieszkania i pewnie teraz one kosztowałyby po 20k za metr, więc i tak byś ich "młody obywatelu" nie kupił, nie mówiąc jak wyglądałaby inflacja. Jeśli chodzi o fundusze inwestycyjne wykupujące nieruchomości w Polsce stanowią one zaledwie kilka procent, nieporównywalnie mniej niż za naszą zachodnią granicą.
Ja rozumiem, że pisiory to jest dramat, ale akurat to co napisałeś to im się udało zrobić w miarę dobrze, oczywiście za późno.

3

@GeneralXavi Czechy Rosja Białoruś Turcja, to nasi sąsiedzi w tabeli z wyższymi stopami. Pisiory zawsze są w czołówce wszystkich kategorii, które uderzają w życie przeciętnego obywatela. A Ty piszesz, że powinny być wyższe.

Jak się wcześniej prowadziło i dalej prowadzi populistyczną politykę gospodarczą, to potem trzeba gasić pożar.

1

@GeneralXavi xD i ludzie na bruk? Niech dają więcej i więcej raty po 10 tys , a potem i tak wszystko jebnie jak ludzie na ulicę wyjdą. Mogli najpierw nie robić stop na poziomie 0 bo to było oczywiście specjalnie zrobione. Ludzie nabrali kredytów , a potem im cyk podniesiemy . Nieudolność rządu i tyle .. albo wyrachowanie

9

@Comentateiro M.in. zerowe stopy i masowe kredyty, które wszystkim rozdawali też ten pusty pieniądz napędzały. A ludzie głupi brali pod korek, bo myśleli, że to zawsze tak będzie, a teraz płaczą. Numer jak z frankowiczami gdzie przecież dobrze wiedzieli jak to się skończy i wciskali ludziom kredyty we frankach. Teraz też dobrze wiedzieli rozdając kredyty na lewo i prawo, że stopy będą musiały wystrzelić. Pinokio przez przypadek 5 milionów w obligacje zależne od inflacji gdzie Glapiński tłumaczył, że nam nawet deflacja grozi nie wsadził... Banki to nie jest fundacja charytatywna. To oni mają zarabiać, a nie klient ma jak najmniej płacić więc jak do czegoś namawiają to zawsze po czasie wychodzi na ich.

3

@Comentateiro złoty już jest gównianą waluta w stosunku do euro czy usd, nie chce wiedzieć co by było gdyby stopy były mniejsze

1

@Comentateiro człowieku żeby zabrać pieniadze rozwodnione i wypuszczone na rynek trzeba je ludziom zabrać i właśnie to robią dziwne co, co za durny post xD

1

@Uukasz_93 teraz człowiek mądry, a kto przewidział 2/3 lata temu że będzie wojna w Europie i surowce energetyczne i wszytsko co z tym związane tak pójdzie w górę. Przecież gdyby nie sytuacja za wschodnią granicą to teraz inflacja byłaby na poziomie pewnie 4 max 6 % i nikt by się aż tak tym nie przejmował. Cała Europa miała takie stopy, a w Szwajcarii nawet ujemne wprowadzali by poprawić swoją walutę.
To że ktoś brał wtedy kredyty na maksymalną zdolność to jego problem i inna sprawa. Wbrew pozorom aż tak dużo takich kredytów nie było. Bo gdyby tak to teraz byśmy słyszeli o masowych sprzedaży nieruchomości by spalić kredyt.

5

@Bobo25 Ale pisiory gaszą pożar, do którego sami się przyczynili.

Ty mówisz o sytuacji gdy ktoś podpala własną chatę a potem leje hektolitry wody. I pytasz? Mają nie gasić? A ja odpowiadam - mają nie podpalać.

Ekonomiści mówili, że jak Glapiński nie podniesie stóp w odpowiednim czasie, to potem się nie pozbieramy. I nie podniósł, bo populistycznie nie chciał uderzać w kredytobiorców. Był nieodpowiedzialny, a teraz ratuje desperacko sytuację.
On nie kształtuje polityki monetarnej, on jest reaktywny i podporządkowany pisowi.

A czytałeś o tym jak skandalicznie traktuje się członków RPP, którzy mają inne zdanie i sugestie niż pisowskie. To jest spójny obrazek.

1

@Uukasz_93 ogólnie panuje dziwna narracja, że kredytobiorcą trzeba współczuć i nie podnośmy stóp bo będą mieli ciężko, przez co niekredybiorcy też dostają w pałę poprzez inflacje, dlaczego tych ludzi ma nam nie być żal ale kogoś kto sobie chciał postawić 150m2 chatę już tak ?

4

@NaFazieHitman To po co cały czas ładują dodrukowane pieniądze w rynek? Po co wcześniej to robili? Tylko by zdobyć i utrzymać władzę. Teraz to wygląda jak gaszenie pożaru benzyną niestety....

4

@GeneralXavi
ja się sprzeciwiam

są inne sposoby walki jak stopy rezerw obowiązkowych banków, zniesienie podatku Belki itp. itd.

ale Państwo polskie woli doić kredytobiorców aby banki państwowe w większości miały kasę, która trafi do budżetu państwa w postaci dywidendy i będzie na zakup wyborców w kolejnych wyborach (emeryci itp.)

wysokie stopy procentowe w dłuższej perspektywie wpłyną również na poziom inwestycji, rozwoju i w efekcie recesję, bo kredyty mają nie tylko ludzie ale też przedsiębiorstwa, spółki

powinni skupić się na przyczynach i mocno inwestować w to co było przez wszystkie rządu po kolei zaniechane jak alternatywne źródła energii - atom, farmy wiatrowe i fotowoltaiczne

powinni zamykać kopalnie ale nie na stałe tylko w takim momencie jak ten powinny być ponownie włączone by zwykli ludzie mieli co palić w domach

a przede wszystkim powinni dążyć do uniezależnienia się od innych, w tym tak niestabilnie emocjonalnie krajów jak Rosja już dawno temu

czyli własna energia - atom, wiatr, woda, węgiel jeśli będzie potrzeba, wiadomo z paliwem trudniej

ale o ociepleniu globalnym już 20 lat temu w szkołach mówili mi - przecież to było wiadomo że pro ekologiczna UE jest i ceny prądu z węgla będą rosły,
o tym że Rosja jest niestabilnym krajem emocjonalnie już nie raz w historii pokazali

ale nasze mądre głowy do dziś niczego nie zrobili aby choć w części nasz kraj był niezależny od nikogo

i nie mam pretensji tylko do tego rządu ale do kolejnych po sobie następujących przez te ostatnie 20 lat

1

@Comentateiro a ty czytałeś czasem inne źródło niz pewnie Onet?
Daleko mi do popierania PiSu, ba jestem na całkiem drugim biegunie. Ale przy obecnej sytuacji geopolitycznej i ekonomicznej w Polsce i na świecie krytykowanie NBP że próbuje (z jakim skutkiem to inna sprawa) włączyć z rosnącą inflacja jest kuriozalne.

0

@lucca87 "zniesienie podatku Belki " czyli zostawienie w kieszeni obywateli dodatkowych pieniędzy ma być jednym z elementów walki z inflacją??

1

@Bobo25 Wiesz, ale polityki nie prowadzi się tak jakby zawsze miało być dobrze. A inflacja w Polsce zaczęła się rozpędzać już przed wojną. o była nieuchronna konsekwencja polityki populistycznej. Jeśli dorzucasz pusty pieniądz, to ceny muszą zacząć rosnąć. Jeśli część kasy wyprowadzasz poza budżet, tym bardziej.

A inflacja w Polsce ma być na najwyższym poziomie ze wszystkich krajów, poza tym spada gwałtownie wskaźnik inwestycji

Wszystkie negatywne czynniki skupione w jednym kraju na bardzo wysokim poziomie.Nieprzypadkowo, a już mamy w planach kolejne czynniki podbijające inflację.

1

@ronni37 No ja jestem właśnie w gronie ludzi co w życiu żadnego kredytu nie miało i tylko moje oszczędności topnieją. Ludzie są dziwni, kupując buty czytają milion opinii, sprawdzają, zastanawiają, a biorąc kredyt na całe życie nie wiedzą co podpisują. A teraz są zdziwieni, że podpisali kredyt gdzie na początku płacą właściwie same odsetki, a praktycznie zero kapitału. Przecież wariantów jest kilka, czytaj co podpisujesz, a nie jak nie rozumiesz to się skonsultuj z kimś kto to wytłumaczy. A już takich co wzięli pod korek przy 0 stopowych nie myśląc, że biorą to na 30 lat i sytuacja się zmieni jeszcze 10 razy i te raty mogą wystrzelić w kosmos to wcale mi nie żal.

konto usunięte

11

@GeneralXavi I co te wyższe stopy procentowe by dały oprócz dojazdu kredyciarzy, leasingobiorców? Przypomnę że kredyty to nie tylko hipoteka ale też kredyty dla firm. Nie wiem co się wszyscy uwaliliście na podnoszenie tych stóp jak w obecnej sytuacji to nic nie daje jak jednocześnie: istnieje 500+, 33 emerytura, obniżony VAT na paliwo i jedzenie, dopłata do prądu, dopłata do węgla i spółki SP lecące na rekordowych marżach mówiące wszystkim że cena paliwa na stacji jest wynikiem wojny czy cena prądu.

6

@Bobo25 Cały obóz władzy pozoruje walkę z inflacją. Trzeba likwidować czynniki proinflacyjne, a nie zwiększać i pobudzać je, jednocześnie podnosząc stopy. Tak można się bawić w nieskończoność.

Tłumaczysz nieudaczników, ale nie wyjaśniasz, dlaczego wszystkie negatywne wskaźniki są aż tak wysokie.

1

@against_modern_football no dobra to NBP ma nie robić nic ? wiadomo, że PIS tego zasranego socjalu nie cofnie do wyborów

4

@against_modern_football No właśnie jestem zszokowany, tym jak ludziska nie rozumieją, że dowalanie ultrawysokich stóp nie jest walką z inflacją, tylko desperacka próbą gaszenia inflacji, przy jednoczesnym dosypywaniu koksu do pieca inflacyjnego. To, że stopy są aż tak wysokie, oznacza, że ekonomia uciekła nieudacznikom spod kontroli.
A nawet nie wiem czy oni chcą to kontrolować, bo rząd ma z inflacji kasę na kolejne rozdawnictwo. A że potem nikogo nie będzie stać na kredyt, to nie ich problem.

1

@Comentateiro odnośnie ostatniego wpisu do @Bobo25, się z Tobą zgodzę, ale nie mówmy o likwidowaniu czynników proinflacyjnych bo umówmy się, nikt tego nie będzie robił, ustosunkujmy się co nasza władza zrobi, a no nic, inflacja jest narzędziem rządu i tak wysoka jest im zwyczajnie na rękę

nie patrze wstecz bo już za późno na takie rzeczy, wiec co by było gdyby zostawiam

2

@Comentateiro czego Ty się spodziewasz? W tym kraju usłyszysz: co mnie obchodzi kurs euro jak ja płacę złotówkami? Albo co mnie obchodzi cena węgla jak ja grzeje grzejnikami w bloku...

2

@Bobo25

wiesz gdzie jest głównie podatek belki - inwestycje - lokaty, giełda

jeśli nie płaciłbyś podatku 19% to chyba chętniej zostawiałbyś kasę na lokacie w banku lub inwestował na giełdzie? czy nie?

bo wg mnie to ciekawa zachęta i np. zamiast 8,1 tysiacy z jakiejś lokaty dostałbyś po pewnym czasie 10 tysięcy itp.

więc tak jest to skuteczny sposób walki z inflacją bo zachęca do oszczędzania i trzymania kasy na lokatach, grania na giełdzie itp

tak samo jak stopy obowiązkowych rezerw bankowych ale o tym się nie mówi bo widać na twoim przykładzie że nie wiele osób to pojmuje

1

konto usunięte

0

@Comentateiro no więc śmiało zróbmy na zawsze stopę referencyjną bliską zera i produkujmy drukareczki do pieniędzy :D

0

@Comentateiro zobacz sobie, że w Niemczech czy USA też jest spora inflacja i też podnoszą stopy. Oczywiście nie tak wysoka inflacja jak u nas, ale gdzie nam gospodarczo do USA czy Niemiec. A i tak mają w okolicach 10% inflacje

1

@Comentateiro Inflacja i spadek inwestycji to chyba nierozłączna para, bo skoro chcesz obniżyć inflację to zmniejszasz popyt hamując konsumpcje, co za tym idzie inwestycje wyhamowują. Widziałeś gdzieś zmniejszanie inflacji przy jednoczesnym wzroście inwestycji? Może nie jestem ekonomistą ale to abstrakcja co piszesz. Zgadzam się co do socjala, ma tragiczny wpływ na inflację, ale nie oszukujmy się, obojętnie jaka partia by rządziła i tak by te socjale rozdawała.

0

@Traba727 Ok, ale z drugiej strony dlaczego zawsze tłumaczyć się tym, że w Turcji jest gorzej?
Ja nie patrzę na inne kraje, mogę skupić się na ocenie tego co robi rząd, a oni z premedytacją podgrzewają inflację w Polsce. Zresztą inflacja bazowa już wystrzeliła ponad 10%

9

@Comentateiro ale zdajesz sobie sprawę, że tutaj występują 3 (tylko i aż) problemy?

1. Wysoka inflacja występuje, gdy jest nadpodaż pieniądza lub niedobór surowców / produktów. Wojna energetyczna to oczywiście jedno i kilka punktów % z tego wynika już teraz, a jeszcze więcej wyniknie po nowym roku, ALE nadpodaż pieniądze wynika z transferów socjalnych czynionych przez ostatnie lata, tych dodawanych obecnie + helicopter money w COVID. No bo niestety jest tak, że rozdawanie kasy bez pomyślunku sprawiło, że część osób w ostatnim czasie znacznie się wzbogaciła (kasa z COVID trafiała również do branż, które jej nie potrzebowały - szczęśliwie ja znalazłem się w takiej sytuacji, że budowały mi tylko i wyłącznie poduszkę w obu prowadzonych biznesach). Podobnie jak teraz z dotacjami na opał - dla biednych to dużo za mało, dla bogatych to kasa bez większego znaczenia, a pieniądze na rynek wpadają.

2. Polaków doświadczenia związane z czasami przeszłymi (aczkolwiek teraz po części dla jednostek to atut, nie przeczę). Zapasy. Widoczne w firmach, ale też u osób fizycznych. Paliwo zaczęło rosnąć -> ładowali do czego się dało, żeby było "na zaś". Brakuje cukru? Ma rosnąć cena papieru? Kupujemy na potęgę. Analogicznie jak teraz wszyscy docieplają domy, a nie robili tego w poprzednich latach - to wszystko winduje ceny poszczególnych produktów i surowców na niebotyczne poziomy. A skoro Pan dźwignął, Pani dźwignęła, a za rokiem czekają podwyżki - to i ja dźwigam (mimo, że w sumie nie musiałbym, ale jak teraz zrobię większy zysk to jak przyjdzie gorszy czas to dźwignę jeszcze trochę i w sumie nie stracę nic, a raczej jeszcze będę do przodu) - i znowu nie wszyscy i nie każda branża, ale sporo osób wyjdzie z plusem z tego huraganu.

3. Edukacja ekonomiczna. W Polsce to nie istnieje, ale za to znamy cosinusy, umiemy całkować, znamy datę bitwy z czasów starożytnych w Grecji czy potrafimy wymienić gatunki owadów zamieszkujących najmniejszych stan USA. Nie rozumiemy jednak co wpływa na wzrost cen albo jaki procent naszej wypłaty zżerają podatki. Nie rozumiemy, że w restauracji z 40 zł za obiad zarobkiem restauratora nie jest 40 zł, ale z 5 zł. Przerasta nas to, że stopy procentowe się zmieniają, że nie ma 100% pewnej inwestycji (skąd sukcesy Amber Gold i tego typu wałów)? Nie rozumiemy prawa podatkowego, nie mamy zielonego pojęcia o tym czym jest owczy pęd, sezonowość czy koniunktura na rynku. Właśnie tak postrzegam statystycznego Polaka. I to w dużej mierze nie jest ich wina, bo do głowy od dziecka mają wkładane schematy, nieważne informacje i to, że w razie czego zawierzymy Polskę sile opatrzności i będzie dobrze. No niestety, k...a nie będzie, jeżeli sam o to nie zadbasz.

Dlatego właśnie ludzie brali kredyty wcześniej we frankach, później w zmiennych stopach. Dlatego ludzie kupowali mieszkania na wynajem na górce czy kupowali złoto po 2k$ (i sprzedawali w panice po 1,7k$ zamiast już trzymać). Dlatego na końcu do kuponu dorzuca się "pewniaczki" po 1,01. Czy tych ludzi szkoda, że nie stać ich teraz na raty, tracą swoje oszczędności? No tak, szkoda - ale to trochę jednak problem systemowy.

I tak, znam ludzi, którzy korzystają z wakacji kredytowych, ale nie budują tak poduszki finansowej lub nie spłacają kapitału (mimo, że mieli taki plan). Jedni lecą na wakacje w listopadzie, inni kupują rasowego psa. Dodam, że teoretycznie to ludzie z wyższym wykształceniem...

0

@kosmos91 Tylko spadek inwestycji był zapowiadany na długo przed inflacją. Tu jest więcej czynników.
Poza tym we wszystkich możliwych kategoriach negatywnych Polska jest wsród najgorszych. Tu nie chodzi o same negatywne zjawiska, tylko ich nagromadzenie i skalę.

0

@Comentateiro Jakieś dowody, badania, prognozy? Jak na razie widzę "we wszystkich możliwych kategoriach negatywnych Polska jest wsród najgorszych", "inflacja w Polsce ma być na najwyższym poziomie ze wszystkich krajów". Ciężko się odnieść do takich argumentów...

1

@Comentateiro @lucca87 wszytsko fajnie, tylko co ma NBP do polityki rządu???? Przecież to nie Gapinski decyduje o kolejnych pieniądzach rzuconych na rynek przez Kaczyńskiego bo niedługo wybory...czy też o likwidacji bądź wprowadzeniu/podwyższeniu podatków?
Co ma prezes NBP w takiej sytuacji zrobić waszym zdaniem??? Jakie ma mechanizmy poza stopami procentowymi, działalnościa emisyjną czy też związana z rezerwami?
Przecież całą duskusja dotyczy kredytów i tego że przez wysokie stopy jest z nimi problem.
A wy tu teraz wyjeżdżacie z pomysłami na które NBP nie ma żadnego wpływu.

konto usunięte

6

@ronni37 Gospodarka to system naczyń połączonych żeby walka z inflacją była skuteczna i miała sens potrzebna jest skoordynowana praca NBP i rządu. Na dzień dzisiejszy działania ww. są sprzeczne i dlatego też waluta traci (abstrahując od tego że PLN jest w tym samym koszyku co rubel więc ten też nas ciągnie w dół) i inflacja nie maleje. Niekończące się podnoszenie stóp bez tłumienia inflacji doprowadzi do tego że ludzi przestaną spłacać kredyty, firmy będa się masowo zamykać = wzrośnie bezrobocie i będziemy mieli jeszcze większy armagedon niż teraz. Do czynników które wymieniłem w poprzedniej wiadomości dodam jeszcze blokowanie pieniędzy z KPO, a te miliony € też by nam się przydały do wzocnienia waluty.
Co powinien robić NBP? Przede wszystkim dać jasno do zrozumienia rządzącym że to co robią prowadzi do zatonięcia gospodarki; odwołać nie mającego pojęcia standupera politycznego glapińskiego który swoimi czwartkowymi wystąpieniami za każdym razem topi złotego; dać jasny przekaz w mediach że rząd działa na szkodę obywateli. Niestety biorąc pod uwagę że są oni z nadania pisu będą realizować ich politykę aż do wyborów... Kto był mądrzejszy ten wcześniej zadbał o swoje finanse inwestując na giełdzie, wymieniając żeton w waluty typu NOK, €, $. kupując kruszce czy cokolwiek innego bo z tymi baranami u władzy w nbp i rządzie to ciężko będzie to naprostować

konto usunięte

3

@GeneralXavi
W dzisiejszym świecie, diabli wiedzą, czy metody sprzed 30 lat by się sprawdziły. Podwyżki stóp do poziomu 150% inflacji dawniej miało sens. Można powiedzieć, że w obecnej Rosji to zdało rezultat (i teraz im inflacja spada), ale ten kraj jest teraz mocno odizolowany od świata zachodniego. Natomiast my w UE i USA mamy za dużo pustego "po covidowego" pieniądza na rynku. A USA cały czas drukuje nowy dług.

Sumując - inflacja 10-30% będzie na lata. I to jest zabieg celowy. A że ciemny lud nie wie po co elity to robią, to jest inna sprawa.

2

@Comentateiro Ja ze swojej strony powiem że już od lat szkolnych byłem uczony żebym nigdy nie kupował czegoś na kredyt jeśli nie jestem w 100% pewien że go spłacę. Biorąc pod uwagę to co mam czyli stabilność finansową oraz różne zawahania na rynku/świecie. A wiele osób które znam dobrze czy trochę gorzej mam wrażenie że takie rzeczy mają w dupie i robią to na zasadzie yolo a potem płacz bo rata wzrosła. Zresztą o inflacji podobnie, dlaczego ona jest i jaki ma wpływ na różne gałęzie przemysłu/ gospodarki. Rząd czy NBP powinny mieć wspólny plan działania....

1

Tak z ciekawości, co sądzicie o podwyżce stóp dla nowych konsumentów? Bo skoro podwyżka stóp ma zniechęcić nowych kredytobiorców, to może przy okazji całkowicie nie udupiać tych którzy już mają kredyt? Tak wiem- jest coś takiego jak stałe oprocentowanie, ale w naszym kraju nie dość że jest mała świadomość to jeszcze banki robią wszystko żeby nie przedstawiać takich ofert i wychodzi że jesteśmy krajem w eruopie który ma najmniej kredytów ze stałą stopą czyli niecałe 5% kredytów

1

@Comentateiro
Ta transakcja, o ktorej mowisz zadziala sie duzo wczesniej - przed wybuchem wojny oraz przed wzrostem kosztow budowy. Teraz zostala tylko ogloszona oficjalnie. Zreszta nie widze nic dziwnego w naturze samej transakcji, tzn. inwestor zawarl umowe z deweloperem, ze ten wybuduje mu blok mieszkalny ale przeznaczony pod wynajem (to nie bylo tak, ze blok stal wybudowany przez Marvipol i nagle przyszedl inwestor ze Szwecji, dal gruby hajs i zablokowal ludziom zakup tych mieszkan). Zeby nie bylo, gardze rzadami pisiorow i zgadzam sie, ze maja w powazaniu mlodych obywateli (o ile nie maja juz swojego "przedszkola" na wychowaniu i nie chodza co nd do kosciolka).

1

@Comentateiro Co rozumiesz pod pojęciem uniezależnić? Wzięcie kredytu hipotecznego to też w pewnym sensie uzależnienie się na kilkadziesiąt lat. Poza tym co według ciebie odpowiednie instytucje powinny robić? Podnosić stopy czy obniżać?

0

@Comentateiro ja biorąc kredyt przed pandemią, podczas której stopy były szokujo niskie, fajnie bo spadły mi raty wtedy, ale właśnie biorąc kredyt pani w banku od razu poinformowała mnie abym miał świadomość że stopy pójdą w górę za jakiś czas, ponieważ już wtedy były niskie od dłuższego czasu, i nie wspominała tutaj o pisiorach bądź peowcach, po prostu stopy pójdą w górę stwierdziła bez względu jaka partia by nie rządziła.

1

@Bobo25

A czy ja pisałem o tym co może NBP zrobić? czy co rząd powinien zrobić

jak nie widzisz zależności politycznej pomiędzy NBP a rządem to spoko:) chyba nie mamy w taki razie o czym dyskutować

powinny być podniesione stopy rezerw, podatek Belki zniesiony i jeszcze kilka innych działań

a członków RPP wybiera prezydent, sejm, senat - no rzeczywiście RPP nie jest powiązane z rządem:) kompletnie niezależny twór
a dla uściśnienia to nie NBP podnosi stopy procentowe tylko RPP do której wchodzi też między innymi Prezes NBP

więc ja tu nie cisnę na NBP jako takie ale na rząd bo to ich ludzie oczywiście przez nikogo nie kierowani:) podejmują takie decyzje:)

0

@Comentateiro Ale przecież właśnie chodzi o to żeby ludzie nie brali kredytów, dlatego podnoszone są stopy procentowe. W jaki inny sposób podwyżki stóp miałyby zatrzymać inflację.

0

@Kgorecki2500
Kto cos robi ?

0

@lucca87 zależność widzę, ale my mówimy o kredytach i stopach procentowych na które mają bezpośrednie przełożenie, a to jest w gestii NBP, reszta jak przykłady które podałeś z NbP nie mają nic wspólnego.

0

@Comentateiro ilość komentarzy nigdy nie idzie w parze z jakością. Przede wszystkim jakie to radio? I pytanie zasadnicze jeżeli władza w kraju wykonuje polecenia odgórne to jakie to ma znaczenie kto to robi? Oni tylko wykonują instrukcję globalistów. Ktokolwiek byłby przy korycie robiłby dokładnie to samo. Indolencją jest myślenie że tak naprawdę ktokolwiek w parlamencie mógłby samodzielnie myśleć i zrobić coś inaczej. To jest taka maszynka do strzyżenia... A golone są owce. Zawsze wydawało mi się że to jest portal o piłce. Więc dobrze by było komentować Barcelonę bo polityki i tak się nie zmieni.

1

@ronni37 Ogólnie panuje dziwna narracja żeby nierobom rozdawać pieniądze i trzeba im współczuć jak źle nie mają, przez co kredytobiorcy dostają w pałę, bo muszą płacić większe raty żeby na tych nierobów było. Dlaczego tych ludzi ma mi być żal a nie kogoś, kto na swoje pracuje i to, że wziął kredyt hipoteczny to brał, bo na podstawie tego, co sobie wypracował, taki kredyt mógł wziąć?

1

@swiergol2 zgadza się, ładnie dokończyłeś łańcuszek

1

@Comentateiro Przecież teraz jest najlepszy moment na branie kredytów. Jeżeli teraz masz zdolność kredytową, to co dopiero później, kiedy stopy polecą w dół. Wtedy to dopiero odżyjesz przy niskich ratach :))))

1

@GeneralXavi Z inflacją nie walczy się tylko podwyżkami stóp %. Niestety nasz rząd swoimi ruchami napędza inflację. W Hiszpanii też jest inflacja (mniejsza niż u nas), ale kredyty hipoteczne są na 2,50% z EuroWibor po podwyżce i razem z ubezp. na życie.

1

@Comentateiro dobrze napisane. Z inflacją nie walczy się tylko podwyższaniem stóp %. Wysoka inflacja jeszcze potrwa u nas długo , bo rząd prowadzi politykę proinflacyjną, a przed wyborami rzucą jeszcze masę pustych pieniędzy (mówi się o 800+, zamiast 500+, itp.).

1

@Comentateiro dokładnie tak. z inflacją nie walczy się tylko podnoszeniem stóp %, jest wiele innych czynników

1

@lucca87 dokładnie tak, można nie tylko stopami % hamować inflację

1

@kosmos91 no ale chyba nie aż tyle

0

@FinNin Świetny merytoryczny wpis, pozdrawiam kolegę

0

@maroon Tu nie ma rozwiązania, bo państwo polskie jest gwałcone przez pisowską huntę. Tu nie liczy się rachunek ekonomiczny, a wyborczy. A Glapiński jest marionetka Kaczora.
Miał Glapiński zainterweniować ok.9 miesięcy wcześniej, a z premedytacją tego nie zrobił.

0

@Lucerfi To jest jedna z metod hamowania inflacji. Same kredyty hipoteczne nie byłyby takie najgorsze jako czynnik inflacjogenny, jednak paliwa do inflacji dolewa rząd - nieustannie. Tu współgra kilka czynników, a płacą za to niedoszli nabywcy mieszkań. Niektóre grupy społeczne są karane kilkukkrotnie

1

@FinNin Skoro masz taką wiedzę może jesteś w stanie mniej więcej określić kiedy będzie warto wziąć kredyt hipoteczny i czy lepiej ze zmniennym czy stałym, bo mówi się, że za 2-3 lata mają ratki mega spaść. Ogólnie przez te raty pewnie zdolność mi spadła. Natomiast powstrzymuję mnie przed wzięciem kredytu obecnie wysoka rata i co bardziej dołujące z kwoty np 2,5 tysiąca raty tylko 200zł spłaty kapitału. Wiem, że można nadpłacać kapitał by zmniejszyć ratę lub by zmniejszyć odsetki(co podobno lepiej się opłaca). Natomiast nie każdy ma możliwość wziąć kredyt, spłacać ratę i jeszcze nadpłacać(nie mówię o wakacjach kredytowych).
Co sądzicie ? Obserwuje sytuację i po prostu zastanawiam się jaką sytuację podjąć ;)

1

@zuang1995 tutaj nie ma dobrej odpowiedzi na Twoje pytanie, bo tak naprawdę czy teraz jest zły czas? Kredyt bierzesz na 20-30 lat (średnio). Popatrz sobie jak to wyglądało historycznie ze stopami w Polsce: https://galeria.bankier.pl/p/f/0/db890be7f02240-645-412-0-0-645-412.png . W najgorszym scenariuszu było to prawie 25%, w najlepszym leżały na zerze (0,1%).

Natomiast ja przyjmowałbym jako taki "realny" średni poziom w ciągu całego spłacania kredytu na poziomie pomiędzy 5 i 10%. Przyjmij sobie np. 8% (czyli trochę jeszcze wyżej niż jest dzisiaj). Jeżeli będzie Cię stać na spłacanie takiej raty + utrzymanie domu i siebie , a masz stabilne perspektywy zatrudnienia i kwota przyznanego kredytu wystarczy to czemu nie? Nie licz na to, że dostaniesz "więcej" jak stopy będą niższe, bo nie ma szans, żeby kiedykolwiek były bliskie zera przez cały okres kredytowania - a jakieś zawirowanie w górę i będziesz miał problem, który teraz ludzie mają.

To dlaczego teraz bym raczej nie brał, to kwestia kosztu wszystkich materiałów, więc i cena nieruchomości. Oczywiście nie ma gwarancji, że ona będzie niższa za 2-3 lata, ale jednak można zakładać duże schłodzenie gospodarki (szczególnie branży budowlanej) - w pewnym momencie tutaj zacznie się walka o klienta w miejsce obecnej walki o wykonawcę. Z drugiej strony trzeba brać pod uwagę podwyżki wynagrodzeń i płacy minimalnej - więc jeżeli wykończeniówki nie zrobisz w żadnym wypadku gospodarczo tylko wszystko "firmą" to problem jest jeszcze bardziej złożony.

Weź też pod uwagę, że piszę to z poziomu osoby, która ma już budowę dawno za sobą i nowej nie planuje, więc mówię tylko ze swojego doświadczenia i obserwacji, a nie analizuję teraz wszystkiego dokładnie dla siebie. Więc przysłowiowo może się okazać, że "pieprzę głupoty" ;)


0

@Comentateiro To co sie dzieje to nie wina Glapińskiego. Podwyższanie stóp procentowych to normalna walka z inflacją. Chodzi o to, żeby ograniczyć ilość pieniądza wchodzącego do obiegu. Żeby ludzi nie było stać na nowe kredyty i musieli zacisnąć pasa - normalna walka z inflacją. Problem jest w tym, że bank próbuje ograniczyć ilość pieniądza w obiegu a rząd pompuje dodatkowe pieniądze w postaci wakacji kredytowej, tarcz antyinflacyjnych, dodatków węglowych i innych...

0

@KichuBlaugrana myślę, że to byłoby niekonstytucyjne ;)

0

@Comentateiro Od dawna nie spodziewam się dobrych decyzji w polityce monetarnej, ludzie na najwyższych stanowiskach w tej sprawie wykazują się taką niekompetencją, że pierwszy lepszy student SGH lepiej operowałby gospodarką w tym państwie. Ale to balast utrzymywania się PiSu przy władzy za wszelką cenę.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: