- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1305 Culés
Gorące dyskusje
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
27 odpowiedzi
Arkon
10
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
79 odpowiedzi
mmaciass
3
Wspaniała myśl od Marcina Giełzaka (pisane ze słuchu 55min):"zawsze tak jest że przyszłe... » Czytaj dalej
7 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1305 Culés
8
100 mln wydane przez Real - bardzo dobrze, klub z historią, zarobili
100 mln wydane przez PSG - zabijają futbol, brudne pieniądze szejka, kupują historię
Sporo jest na świecie hipokrytów. Skoro tak bardzo kochają romantyzm, powinni chcieć piłki bez transferów. Wtedy naprawdę przekonalibyśmy się, która drużyna jest najlepsza, a która po prostu kupuje sukcesy.
Zła informacja byłaby taka, że to nie Barcelona i Real byłyby największymi hiszpańskimi klubami, tylko zapewne Athletic Bilbao ;)
Pamiętam, jak fanów Chelsea po przyjściu Abramowicza zaczęto wyzywać od kibiców sukcesu, sezonowców. Tylko jednego nie mogę w takim razie pojąć. Czemu Bayern ma więcej fanów w świecie niż Hertha Berlin, czemu więcej ludzi ściska kciuki za United niż Norwich...
:)
10
@MESSIah16 To niezłe Athletico Bilbao.
54
@MESSIah16 Serio porównałeś właśnie Real do tego poronionego projektu szejków?
5
@MESSIah16 nie ma takiego klubu jak Athletico Bilbao ;)
7
@Bocheno1 poważnie? no nie żartuj :D
słownik poprawił, ja nie popatrzyłem
@maroon klub, który na szczyt wprowadził generał Franco? Pamiętasz historię z zawodnikami Barcelony, jak mieli wizytę w szatni?
1
@MESSIah16 ten franco który był kibicem Atletico?
16
@VegetaPolska nooo tak im kibicował, że załatwił transfer wówczas najlepszego piłkarza świata - Alfredo Di Stefano do Realu :)
3
@MESSIah16 Franco wspierał Barcelonę, doucz się historii.. rozsiewacz kłamstwa
12
@Solimalhio chyba ty człowieku się jej doucz, ciekawie okazywał to "wsparcie"
0
@MESSIah16 Polecam książkę Duncana Shaw'a Futbol y Franquismo.. tam dowiesz się więcej.
9
@MESSIah16 Daj spokój. Franco juz dzisiaj nie ma, a szejkowie niestety są. I dlatego bardziej szanuję nawet Real niż ten ich chory projekt z Paryża.
2
@maroon i co z tego, że są?
W City też są i zbudowali bardzo fajny zespół, grajacy super futbol dla oka. Wzmocnili dodatkowo rywalizację, dzięki czemu i liga i Liga Mistrzów są ciekawsze. Serio nie rozumiesz, że to jedyny sposób, by przełamać dominację historycznych gigantów? W innym wypadku, nawet jak zagrasz dobry sezon, zaraz Cie rozbiorą, jak BvB czy Ajax i musisz budować od nowa.
31
@MESSIah16 Niesamowite, jak to wciąż przychodzi ktoś bez jakiegokolwiek pojęcia w temacie, poczuwający swoje zdanie za jakkolwiek wartościowe i pisze: „pRzeCI3ż oNi tEż mAją PieNIądz3".
Różnica między Barcą i Realem, czy nawet klubami posiadanymi przez miliarderów a PSG jest taka, że ci pierwsi swój budżet budowali na bazie Historii, ci drudzy mają bogatych właścicieli, którzy dokładają się do interesu, natomiast Paryżanie nie prowadzą żadnego budżetu, tylko czerpią pieniądze z katarskiego ministerstwa sportu, czyli z ogromnego skarbu państwa Kataru. W jaki niby sposób kluby piłkarskie mają rywalizować z budżetem państwa, będącego jednocześnie potęgą naftową? Przykładowo, przy najdroższym transferze w historii Neymara z Blaugrany do PSG, Paryżanie nie zapłacili z kasy klubu nawet centa, bo wtedy wypłacili Neymarowi pieniądze bezpośrednio z budżetu QSI, po czym Brazylijczyk wykupił sam siebie, obchodząc tym samym sprytnie FFP.
Należy też wspomnieć o tym, że Barca i Real, w przeciwieństwie do PSG, nie są skorumpowane na najwyższym szczeblu ze światową organizacją piłkarską, która to współpraca objawia się na wielu poziomach, chociażby przy: organizacji Mundialu, zatajania przekrętów budżetowych Paryżan i nie spełniania FFP, czy wspólnego zwalczania Superligi itp.
0
@MESSIah16 Według mnie to właśnie te dwa chore projekty są największym rakiem obecnego futbolu i to one podbierają graczy komu chcą.
0
@Bzyczekk "Brazylijczyk wykupił sam siebie, obchodząc tym samym sprytnie FFP." Formalnie właśnie tak działa klauzula wykupu w La Lidze, że to właśnie zawodnik musi za siebie wyłożyć te pieniądze.
3
@Bzyczekk "Różnica między Barcą i Realem, czy nawet klubami posiadanymi przez miliarderów a PSG jest taka, że ci pierwsi swój budżet budowali na bazie Historii, ci drudzy mają bogatych właścicieli, którzy dokładają się do interesu, natomiast Paryżanie nie prowadzą żadnego budżetu, tylko czerpią pieniądze z katarskiego ministerstwa sportu, czyli z ogromnego skarbu państwa Kataru."
i ty myślisz koleś, że twoje zdanie ma wartość? Tłumaczysz oczywiste kwestię. Myślisz, że ja nie wiem, że Real budował to tyle lat i skąd ma kasę?
Udajesz mądrego, gdybyś faktycznie taki był, pewnie byś zauważył, że mi pieniądz szejków nie przeszkadzają, a romantyzm futbolowy to jest może w A Klasie.
No Super Liga im pasuje, bo to ograniczanie konkurencji, żeby nikt czasem do grona topowych drużyn nie dołączył, nawet jeśli MU już od dekady nic poważnego nie wygrał i inni zasłużyliby bardziej na miejsce w tej super lidze.
Finansowe Fair Play to utopia, śmieszna bajeczka dla naiwnych. Liczy się kasa.
2
@maroon a czyli Bayern rozbierający BvB już jest ok tak?
Nieważne, że Borussia sobie mozolnie budowała, bo przyjdzie Monachium i weźmie gotowe i znów zdominuje ligę? Poważnie ciekawi cie taki sport, gdzie walka o mistrza w każdym kraju przez 40 lat jest zamknięta w 95% pomiędzy 2/3 te same ekipy? Właśnie dlatego lubię Chelsea, City, PSG. Rozbiły stary, zabetonowany układ.
1
@Bzyczekk
"W jaki niby sposób kluby piłkarskie mają rywalizować z budżetem państwa, będącego jednocześnie potęgą naftową? Przykładowo, przy najdroższym transferze w historii Neymara z Blaugrany do PSG, Paryżanie nie zapłacili z kasy klubu nawet centa, bo wtedy wypłacili"
ooo widzisz, tutaj Real boli, że nie moze rywalizować.
A w jaki sposób może rywalizować Girona z Realem czy nami?
Ani historii, ani pieniędzy, nawet jak wytrenują perełkę, zaraz zgłosi się któryś gigant i go kupi
0
@MESSIah16 Bayern to również rak na swoim lokalnym rynku. Tu nawet nie ma o czym mówić. To nic nie zmieniło, bo te kluby nic nie rozbiły, tylko same stworzyły swój beton z którym nikt nie da rady walczyć.
1
@maroon zależy, jak patrzysz. W pewnym sensie City zmierza w stronę betonu , jaki zrobił swego czasu MU, ale z drugiej doszły dodatkowe ekipy, walczące o mistrzostwo
11
@MESSIah16 oj dziecko, Ty co niedzielę wyskakujesz z takimi bzdurami. Franco "fanem Realu". Pomogę Ci bo mi Ciebie trochę szkoda.
Przeczytaj książkę Bernardo Salazara - hiszpańskiego historyka sportu - który pokazuje jakie były fakty, a co mówi Katalonia.
Franco nie był fanem Realu i im nie pomagał - biali nie wygrali mistrzostwa od 1939 do 1954 roku. 15 lat.
Atlético Aviación było ulubieńcem Franco. I ten klub wygrał w tamtych czasach tyle samo razy ligę co FC Barcelona (pięć lig i cztery puchary generała). W 1948 Real OBRONIŁ SIE PRZED SPADKIEM w ostatniej kolejce ligi.
FC Barcelona została też uratowana przez rząd frankistowski gdy miała kryzys w latach 50tych. FC Barcelona trzy krotnie odznaczyła Generała Franko medalami, które w późniejszych czasach cofnęła.
Real sfinansował swój nowy stadion samodzielnie - przez socios. To dało im przychody i to pozwoliło ściąganie wielkich zawodników. Co nie podobało się Franko i jego atletico aviacion.
Real za pieniądze socios wybudował nowy stadion, który pozwolił na zdobycie finansów i budowanie mocnego składu, który w późniejszym czasie zaczął wygrywać Europejskie puchary.
Co do legendarnych wizyt w szatni. Byli piłkarze, którzy w tamtych czasach tam grali mają całkowicie inne zdanie na ten temat niż dzisiejszy kibice Barcelony.
W skrócie:
1. Nie pisz na temat na który wiesz mało, bo się osmieszasz.
2. Marki jak Real czy Barca budowali swoje dochody i historię. PSG zostało sprzedane.
Dlatego w oczach kibiców piłki nożnej są niżej i zawsze będą. Szczególnie ludzi, którzy oglądają football od lat i pamiętają PSG, gdy wybijał się w nim np. Ronaldinho i byli przeciętnym zespołem. To samo z np. City. To nie hipokryzja, tylko prawda. Brak zrozumienia to po prostu wpływ Twojego młodego wieku i małego doświadczenia w kibicowaniu.
0
@MESSIah16 odłóż na chwilę swoje uprzedzenia to może przestaniesz takie fikołki robić w swoich wypowiedziach
1
@CryMeARiver a znowu ty xd
1. W skrócie nie pasuje, nie czytasz, twoje zdanie nic nie znaczy, rozumiesz? :)
2. Mów do mamusi, co może, a co nie, nie do mnie ;)
3. Mam gdzieś, jacy są w oczach kibiców. Gablota rośnieeeeee ;)
4. Normalni ludzi nie piszą z użyciem capsa, ale to dotyczy normalnych, wiec nie mam urazy ;)
1
@Traba727 no właśnie multum ludzi jest uprzedzonych do City. Jak widać, każdy z nas ma to w głębi siebie
0
@MESSIah16 możesz się odnieść do tego z jakiego powodu Barcelona 3 razy odznaczyła medalem Generała Franco ?
1
@Solimalhio Po co, skoro mu je zabrała?
0
@MESSIah16 To bardzo istotne za co został oznaczony. Dlaczego Barcelona uklękła przed Generałem Franco, by wyrazić swoją wdzięczność.
18
@MESSIah16 Możesz mi wytłumaczyć po co zaczynasz dyskusję skoro odpowiedzi które ci się nie podobają kwitujesz "twoje zdanie się nie liczy"
A twoje się liczy? I czy wciąż musimy czytać tu o twoim bólu czterech liter i oburzeniu że ludzie wolą kluby które na szczyt dochodziły latami a nie czekami.
7
@CryMeARiver Powinni ten komentarz przypiąć, bo co jakiś czas taki zielony w temacie człowieczek wyskakuje i gada utarte slogany XD
5
@MESSIah16 Taka jest rzeczywistość, żeby byli najlepsi, muszą być też słabsi, bo inaczej to najlepsi stali by się słabszymi. Równowaga - Yin(g) Yang. Całkowicie normalnym jest, że występuje w sporcie hierarchia, zbudowana na bazie historii, czyli według tego na co sobie dany klub przez lata zapracował. Jest ona uczciwa, ponieważ opiera się na zdrowych zasadach rywalizacji i pewnego kapitalizmu, czyli według pozycji, którą dany klub sobie przez lata wypracował, a nie kupił przez ogromny zastrzyk spozabudżetowych pieniędzy. Takie kluby, jak Atletico, Atalanta, czy Borussia dobitnie pokazały, że w realiach dotychczasowego porządku możliwe jest wejście wcześniejszego średniaka do sportowej czołówki. Przecież takie PSG stosujące twoją ukochaną metodę zewnętrznego budżetu, do dziś nigdy nie osiągnęło poziomu Colchoneros z lat 2013-18. Śmieszy mnie, że broniąc swojej opinii przyrównujesz wypracowaną na bazie rywalizacji hierarchię do korupcji i finansowych przekrętów dokonywanych przez Paryżan. Zapewniam Cię, że powszechna akceptacja na wchodzenie do sportu z budżetem stanowionym przez państwo sprawi, że za kilkanaście lat obudzimy się w rzeczywistości z zamkniętą hierarchią, w której niedościgniony prym wieść będą kluby-państwa z monopolem na pieniądze.
Swoją niewiedzę w temacie obrazujesz także przywołując przykład Girony. Współwłaścicielem tego klubu jest CFG, czyli posiadacz także chociażby Manchester City. Gdyby Szejk Mansour chciał, to spokojnie mógłby uczynić z Girony giganta, jednak model biznesowy CFG opiera się na dosyć przemyślanym projekcie i w takiej formie faktycznie ma on pewną rację bytu w dzisiejszym sporcie.
Co do Superligi to zapewniam Cię, że z czasem powstałyby kolejne rozgrywki z pod jej szyldu dla pozostałych klubów, natomiast ubiegłoroczny projekt był jedynym sposobem na natychmiastowe wyrwanie się z pod skrzydeł skorumpowanej FIFY oraz próbą ratowania hiszpańskiej oraz włoskiej czołówki przed stratami związanymi z pandemią oraz przed pogłębieniem się różnicy finansowej względem Anglii.
@maroon Jednak pełne zdanie jakie napisałem, przedstawiało, że pieniędzy na wykup nie dostał od PSG, tylko z katarskiego ministerstwa sportu, a więc formalnie budżet Paryżan nie ubył o ani jednego centa.
1
@MESSIah16
Real wydaje, bo zarabia.
PSG w kilku ostatnich sezonach miało po kilkaset milionów euro strat.
Zresztą Barca też musiała grubo czarować = czyli już dziś sprzedać prawa do przychodów w przyszłości, żeby w ogóle przeżyć...
1
@maroon Serio różnica kasy z budownictwa itp. do kasy z ropy? A to nie Real usunął krzyż z herbu?
0
@CryMeARiver
Podrzuć tytuł tej książki.
Jest tłumaczenie na polski?
2
@Solimalhio Ty sie doucz. Barcelona po sparingach z Do Stefano stwierdziła, że jest za mocna i wprowadziła przepis o obcokrajowców.
2
@CryMeARiver Fakty są takie, że to Real więcej wygrywał, że ti Real dostał Di Stefano przez przepis.
2
@Gall Za to twoje kłamstwa i brak wiedzy są jeszcze gorsze.
3
@Bagsik88 O jest i on wielki mistrz zakonny oblężonej twierdzy z rosario
Tak czułem że będziesz mnie teraz wywoływał przy każdej okazji jak to masz w zwyczaju, zmyślaj i lecz kompleksy dalej, powodzenia.
2
@Bzyczekk Niesamowite jest to jak przychodzi bez wiedz i udaje mądrego.
Poczytaj o transferze Figo, Perez obiecał kasę, a nie był jeszcze prezesem....poczytaj kim on był. Nawet na tym filmie na netflix o Figo jest wzmianka o tym.
Real nie jest skorumpowany, a sprzedał krzyż z herbu.
0
@Bagsik88 No serio.
3
@Gall Wywołałem Cie?:D Przecież to ja odpowiedziałem na twój komentarz.
Ktoś się nabiera na te twoje bzdury? To poniżej też zmyślone?
"https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-12185743#comment-12187185
Gall
7 września 2022, 12:37
@Bagsik88 W kłamaniu to na szczęście nie mam szans z tobą, co do tamtego to nie zapomniałem i odpiszę." - więc widać kto tu kłamał.
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-12170557#comment-12177654
1
@maroon To dużo pokazuje.
3
@Bagsik88 dziwne, żeby nie wygrywał najwięcej jak dzięki nowemu stadionowi zrobili masę dobrych transferów. Przecież nie wygrywali tylko ligi Hiszpańskiej ale też puchar Europy...
Tak, tak ten magiczny transfer, którego nawet FIFA nie umiała rozstrzygnąć, która na końcu sama przychyliła się do nowego przepisu. Zresztą Marti Carreto sam przychylił się do tego negocjując z Realem 4.5mln pęset, które zapłacił River Plate, mimo, że ten od czterech sezonów grał w kolumbijskim Milionarios. Real miał pierwszy porozumienie z tym klubem (po ich sparingu w 52), ale Barcelona też go chciała. Trafił do Kolumbii przez strajk w Argentynie, więc według klubu Buenos Aires , wciąż uważaj go za swojego gracza (mimo braku kontraktu i mimo posiadania kontraktu z klubem z Kolumbii). Barcelona zignorowała kolumbijski klub i negocjowała z River Plate i zapłaciła tylko im.
Oczywiście fakt jest faktem, że był wielki konflikt w Hiszpanii i Franco chciał ośmieszyć Barcelonę i Katalonię, więc wymyślili, że zawodnik będzie grał na przemian w jednym i drugim klubie (zacząć miał w realu). Aż do końca kontraktu i potem dopiero zapadnie decyzja. Fifa przychyliła się do tego. Ale - jak wyżej pisałem - prezes Marti Carreto czuł się ośmieszony i nie chciał takiego rozwiązania. Real miał oddać mu sumę która zapłacił River Plate i Stefano trafił na stałe do realu.
Gdyby nie toż oba kluby były by ośmieszone przez dzielenie się jednym piłkarzem. Bo - jak każdy wie, Franco zespół to Atlético Aviación.
2
@VegetaPolska Ten Franco co dał transfer Di Stefano.
0
@MESSIah16 Typowa odpowiedź dzieciaka.
Wymyślasz swoje prawdy i w nie wierzysz, a na argument nie umiesz odpowiedzieć.
I tak bez końca.
Mając takie gwiazdy ciągle brak LM, tylko w farmerskiej lidze jakieś tytuły. Więcej milionów! Więcej!
2
@CryMeARiver Czyli niby do kiedy?
To sam przyznajesz, że Franco odegrał kluczową role.
0
@Bagsik88 tak. Chciał ośmieszyć oba kluby i dać pstryczka w nos Katalonii.
O co dokładnie pytasz "od kiedy?" Długa wiadomość Ci napisałem, więc musisz być odrobinę bardziej dokładny w pytaniu
2
@CryMeARiver Od kiedy Real miał kasę na transfery?
I właśnie to co podajesz to typowa propaganda Realu na ten transfer.
1
@Bagsik88 nie. To są fakty...taka była historia. Barcelona mówi, że Franco wstał i powiedział "On idzie do realu" i przez to Real zaczął wygrywać. I właśnie to jest katalońska propaganda. Poczytaj sam co mówią o tym historycy z całego świata, a co mówi Katalonia...
W 1947 wybudowali(skończyli budowę) nowy stadion, który był wtedy najlepszy w Europie.
0
@MESSIah16 Szukam tej hipokryzji, o której piszesz i znaleźć nie mogę. Wydaje się, że zupełnie nie rozumiesz o czy piszą krytycy, ale potrzebujesz ich skrytykować za samą krytykę ^^
7
@MESSIah16 czytam sobie tę konwersacje całą. Od samego początku widać, że jesteś jak dziecko we mgle.
Jednak Twoj komentarz, do którego się teraz odnoszę, który jest odpowiedzią na @CryMeARiver powoduje, że nie możena Ciebie trakować poważnie. Jak możesz odpowiadać w taki żałosny sposób na tak rzetelny komentarz? Koleś przestawił kawałek historii, zapodał Ci nawet książkę, żebyś następnym razem mógł się do czegoś odnieść, a Ty wyskakujesz z tekstem "1. W skrócie nie pasuje, nie czytasz, twoje zdanie nic nie znaczy, rozumiesz? :)"? Serio?
0
@MESSIah16 ale z ciebie odklejeniec xD
2
@CryMeARiver A moje to nie fakty? :D Do Stefano nie był kluczowy? W 1947? I to SB masz na myśli?
1
@Bzyczekk o widzisz, a mi się ta hierarchia nie podobała i ligi, które zawsze wygrywają 2/3 te same ekipy. Nie interesuje mnie, jakim sposobem do tytułów doszła chelsea czy City, liczy się efekt końcowy. Tlumaczysz oczywiste rzeczy, tylko że mnie one nie interesują, bo to jest tylko i wyłącznie kwestia sympatii.
Wolę mistrzostwa City za hajs szejk, niż tytuły MU, bo ich zwyczajnie nie trawię.
1
@CryMeARiver widzisz, nauczyłaś się słowa dzieciak i powtarzasz w kółko xd nie mam zamiaru z tb dyskutować, to ty w wchodzisz w moje komentarze
3
@qchulainn Jak dziecko we mgle to ty masz wiedzę o tym. User @CryMeARiver nic po za populistycznym "gadaniem" Madrytu nie przedstawił.
1
@Bagsik88 Przytaczając słowa z książki kogoś kogo na świecie nazywali "The memory of football" i wielki fan Atleti (które było drużyna Franco, dlatego zmienili nazwę na Atlético-Aviación pod armię) pokazuje prawdę jaką jego ulubiony klub odgrywał w czasie panowania Franco.
Ale to populistyczne gadanie...
Spiskowe teorie Katalonii vs. prawda pisana przez historyków sportu, którzy żyli w tamtym czasie.
4
@Bagsik88 kiedyś już z tobą "dyskutowałem", jak zauważyłeś umieściłem tę czynność w cydzysłowie, ponieważ odbiegałeś zdecydowanie poziomem, a gdy już sobie zdałeś z tego sprawę, to zgłaszałeś nieprzychylne komentarze.
Pomijając fakt, że to ty nie przedstawiłeś niczego konkretnego, lecz bazujesz na "wiedzy", którą zdobyłeś na forach, nie masz nic do zaoferowania, totalnie nic. Dlatego nie podejmę z tobą rozmowy, ponieważ jesteś tego niewartym członkiem.
Nie odpisuj mi na ten komentarz, bo jedynie stracisz nasz wspólny czas. Swój na wystukiwaniu w klawiaturze swoich "myśli" a mój na otwieraniu zakładki z nową wiadomością ze złudną nadzieją, że będzie to komentarz wart uwagi.
1
@pixi77 w 2018( zaraz po jego śmierci) znalazłem przetłumaczoną na angielski jedno z jego książek. Żeby było zabawnie tytuł został po hiszpańsku. Poszukam jak chcesz i Ci wyślę.
@Solimalhio
Barcelona zawdzięcza dużo rządowi Franco. Wyciągnął Barce z podobnego kryzysu (na znacznie mniejsza skalę, bo inne czasy były) podobnego do tego z tamtego roku.
Pomyliłem się wcześniej, bo dostał dwa tylko. Ten trzeci to były Złote Klubowe Insygnia. Właśnie za pomoc w pokonaniu kryzysu.
1. 1971 otworzenie Palau Blaugrana,
2. I klubowy złoty medal w 1974 na 75lecie klubu. Parę miesięcy przed śmiercią Franco.
2
@qchulainn Racja:D Nie przedstawiłem faktów o sparingach czy przepisie....a zgłaszałem jak kultury nie umiałeś zachować.
2
@CryMeARiver Czyli sparingi, przepis są populistycznym gadaniem?
Jaki ten stadion w 1947?
0
@CryMeARiver hmmm.. jeśli Barcelona zawdzięcza, tak dużo Gen. Franco, to dlaczego się od Niego odcinają ? Dlaczego odcinają się od swojego Bohatera ? Powinni nawet nazwać stadion im. Gen. Franco, żeby odwdzięczyć się za wyciągnięcie z zapaści finansowej. być może bez Jego pomocy Barcelona, nie byłaby tak legendarnym klubem, bo sam widzisz, że kamienie milowe postawione przez Bernabeu wpłynęły na współczesną historię Realu Madryt, podobnie podwaliny i Fundamenty pod współczesne sukcesy Barcelony postawił Gen. Franco, finansując ich długi.. kto wie, czym by była Barcelona bez Gen. Franco.
1
@Solimalhio Bo był dyktatorem, który odpowiada za śmierć setek tysięcy ludzi. To jak Adidas się odcina od tego, że jego założyciel był w partii nazistowskiej, czy Atlti , które zmieniło nazwę. To nie jest dobra reklama.
@Bagsik88 kolego, skończyłem dyskusje z Tobą. Ty użytkownik @MESSIah16 nie jesteście warci dyskusji. To jak uderzanie głową w ścianę. Ja daję argumenty, a wy jakieś bzdury mi odpisujecie - jak snajperzy, którzy używają gówna zamiast amunicji. Ten drugi to przynajmniej może dorosnąć i pewnie wtedy zmądrzeje. Dla Ciebie ratunku nie ma. Powodzenia w życiu.
2
@CryMeARiver' Czyli nie umiesz zaprzeczyć faktom....i takie właśnie jest populistyczne "gadanie" Madrytu. Jaki ten stadion w 1947?
1
@Bagsik88 masz trochę historii, bo widzę, że nie przestaniesz.
W czerwu 22, the Banco Mercantil e Industrial bank dało pożyczkę na wykupienie ziemi, a później zbudowanie Estadio Real Madrid Club de Fútbol. Resztę sobie doczytaj sam.
Teraz już nie piszemy więcej, bo męczący jesteś i nie wprowadzasz kompletnie nic do rozmowy.
2
@CryMeARiver I właśnie taka Twoja wiedza. Tak samo jak Ty, a niby taki oczytany jesteś itd.
Komentarz usunięty
2
@CryMeARiver:D W książkach tego nie napisali, że Di Stefano grał sparingi w Barcelonie i kiedy wprowadzony przepis o obcokrajowcach i sprawdz czy napisałem to wcześniej?
1
@Bagsik88 o czym Ty piszesz... Di Stefano nie przeszedł do Barcelony przez przepisy, tylko przez ich brak porozumienia z Millonarios u których grał. Zapłacili River Plate, a Real zapłacił Millonarios. RFEF nie zaakceptowało tego transferu, bo River Plate nie było właścicielem.
Barcelona gdzieś miała co mówi RFEF i wciąż uważała, że skoro zapłaciła River Plate to Di Stefono jest ich, więc zagrał w sparingu. Każdy może zagrać w sparingu. Nawet Ciebie mogliby wziąć bez kontraktu... Historia jasna i klarowna. Potem posypało się i Katalonia wymyśliła "przepis Franco". Bo przecież nie przyzna się Barca , że taki błąd popełnili.
Fifa zgodziła się z RFEF, ale pewnie tam też Franco zagadał. Albo Perez cofnął się w czasie i sypnął gotówka.
Słowo daję. Zaraz będziesz mnie przekonywał, że Ziemia jest płaska...
Proszę BBC pięknie Ci to wyjaśni.
https://www.google.com/amp/s/www.bbc.com/sport/football/28204560.amp
0
@MESSIah16 Słownik ci poprawił na Athletico? Zastanawiające
1
@CryMeARiver Co jeszcze Madryt twierdzi?
1
@Bagsik88 co jeszcze Bagsik88 twierdzi ? skąd te Twoje urojone teorie ? Masz wszystko czarno na białym opisane w książkach.
1
@Solimalhio On mnie odsyłal do google to też sobie sprawdź tam. A podaje to co Madryt głosi, naprawdę tego nie rozumiecie, a może nie chcecie zrozumieć?
0
@Bagsik88 tak. BBC też jest Pereza...
Chłopie, gdzie Ty masz mózg. Cały świat twierdzi jedno, a Katalonia drugie. Ty oczywiście wierzysz w teorię spiskową.
Szkoda mi Ciebie.
Nie odsyłam Cię do googli. Dałem Ci link. Mogę dać Ci 10 kolejnych i w każdym będzie pisało to samo.
Prawda jest taka, że zdobyłeś swoją wiedzę przez komentarze przeczytane tutaj i nie umiesz nic innego powiedzieć niż "Madrycka propaganda". Nie wiesz nawet o czym piszesz do końca...
Ale dobrze, wykaż się. Opowiedz jak to było. Dokładnie, z danymi i podparciem na historycznych faktach.
1
@CryMeARiver Zaczynasz obrażać ?
"W czerwu 22, the Banco Mercantil e Industrial bank dało pożyczkę na wykupienie ziemi, a później zbudowanie Estadio Real Madrid Club de Fútbol. Resztę sobie doczytaj sam.
Teraz już nie piszemy więcej, bo męczący jesteś i nie wprowadzasz kompletnie nic do rozmowy.".
W usuniętym było wprost.
https://rfbl.pl/alfredo-di-stefano/
Na stronie Realu reż jest wzmianka o grze Di Stefano w Barcelonie w sparingu.
2
@MESSIah16 Różnica jest taka że 4eal czy inne kluby nie zasilane przez petrodolary wypracowywały swoją pozycję przez lata, odnosiły sukcesy, wypracowały sobie kapitał, są globalnymi markami do których lgną sponsorzy. PSG to był klub który do momentu wejścia szejków i wprowadzenia nielimitowanej ilości pieniędzy (łamiąc przy okazji zasady których muszą przestrzegać inni) nie znaczył nic po za Francją, a i w samej Francji nie był znany sukcesów (2 mistrzostwa czy 7 pucharów Francji). Tym samym pseudoklubem jest RB Salzburg i Lipsk, Chelsea czy City. Kluby które nie istniały w poważnym futbolu przed erą wpompowania w nie znikąd gigantycznych pieniędzy.
0
@Bagsik88 Napisałem przecież, że grał w sparingu i co z tego, skoro ani Fifa, ani Liga hiszpańska nie zaakceptowała transferu. Teraz też jakby Barcelona zrobiła sparing to Ronaldinho by mógł przyjechać i zagrać. Mimo, że nie jest zawodnikom Barcelony. Bo to sparing. Czego w tym nie rozumiesz? Zapłacili złemu klubowi. Co w tym ciężkiego do zrozumienia? Fifa i Liga Hiszpańska doszli do wniosku, że Di Stefano będzie grał raz dla jednych, raz dla drugich, ale prezesowi Barcelony się to nie spodobało.
Ile razy mam Ci napisać? Wyskakujesz z tym sparingiem, jakby sparingi miały jakiekolwiek znaczenie. W dalszym ciągu nie opiujesz swojego zdania dokładnie - jak według Ciebie było. Wraz z danymi, nową regułą Franco - o której wspominasz co chwila. Umiesz robić coś więcej niż pisać "nie, tak nie było"?
Edit:
A z resztą, co mnie to tak naprawdę obchodzi w co Ty wierzysz. Twoja sprawa. Nie ma sensu. Nie dałeś ani jednego argumentu. Nie umiałeś odpowiedzieć na kompletnie nic. Odpowiadasz ciągle tak samo. Jesteś niewart mojego czasu. Jeśli chodzi o naszą dyskusję, to przegrałeś. Powodzenia w przyszłości.
1
@CryMeARiver Tak sobie wmawiaj:D
1
@Solimalhio @qchulainn @Gall @JohnA Tak właśnie patrzycie na to....ktoś napisał, że ma informacje z książki, pasuje do narracji to już nie sprawdzicie tego, powołujecie się itp.
@CryMeARiver oj dziecko, Ty co niedzielę wyskakujesz z takimi bzdurami. Franco "fanem Realu". Pomogę Ci bo mi Ciebie trochę szkoda.
Przeczytaj książkę Bernardo Salazara - hiszpańskiego historyka sportu - który pokazuje jakie były fakty, a co mówi Katalonia.
Franco nie był fanem Realu i im nie pomagał - biali nie wygrali mistrzostwa od 1939 do 1954 roku. 15 lat.
Atlético Aviación było ulubieńcem Franco. I ten klub wygrał w tamtych czasach tyle samo razy ligę co FC Barcelona (pięć lig i cztery puchary generała). W 1948 Real OBRONIŁ SIE PRZED SPADKIEM w ostatniej kolejce ligi.
FC Barcelona została też uratowana przez rząd frankistowski gdy miała kryzys w latach 50tych. FC Barcelona trzy krotnie odznaczyła Generała Franko medalami, które w późniejszych czasach cofnęła.
Real sfinansował swój nowy stadion samodzielnie - przez socios. To dało im przychody i to pozwoliło ściąganie wielkich zawodników. Co nie podobało się Franko i jego atletico aviacion.
Real za pieniądze socios wybudował nowy stadion, który pozwolił na zdobycie finansów i budowanie mocnego składu, który w późniejszym czasie zaczął wygrywać Europejskie puchary.
Co do legendarnych wizyt w szatni. Byli piłkarze, którzy w tamtych czasach tam grali mają całkowicie inne zdanie na ten temat niż dzisiejszy kibice Barcelony.
W skrócie:
1. Nie pisz na temat na który wiesz mało, bo się osmieszasz.
2. Marki jak Real czy Barca budowali swoje dochody i historię. PSG zostało sprzedane.
Dlatego w oczach kibiców piłki nożnej są niżej i zawsze będą. Szczególnie ludzi, którzy oglądają football od lat i pamiętają PSG, gdy wybijał się w nim np. Ronaldinho i byli przeciętnym zespołem. To samo z np. City. To nie hipokryzja, tylko prawda. Brak zrozumienia to po prostu wpływ Twojego młodego wieku i małego doświadczenia w kibicowaniu. "
"Tak, tak ten magiczny transfer, którego nawet FIFA nie umiała rozstrzygnąć, która na końcu sama przychyliła się do nowego przepisu. Zresztą Marti Carreto sam przychylił się do tego negocjując z Realem 4.5mln pęset, które zapłacił River Plate, mimo, że ten od czterech sezonów grał w kolumbijskim Milionarios. Real miał pierwszy porozumienie z tym klubem (po ich sparingu w 52), ale Barcelona też go chciała. Trafił do Kolumbii przez strajk w Argentynie, więc według klubu Buenos Aires , wciąż uważaj go za swojego gracza (mimo braku kontraktu i mimo posiadania kontraktu z klubem z Kolumbii). Barcelona zignorowała kolumbijski klub i negocjowała z River Plate i zapłaciła tylko im.".
"o czym Ty piszesz... Di Stefano nie przeszedł do Barcelony przez przepisy, tylko przez ich brak porozumienia z Millonarios u których grał".
@CryMeARiver
Więc odnieśmy się do tego i całej sytuacji. Real forsuje, iż Franco pomagał Barcelonie/Atletico, a przy transferze nie pomógł i to Barcelona dogadała się ze złym klubem.
www.realmadryt.pljak-naprawde-bylo-z-transferem-di-stefano
W artykule na rm jest to, że Barca dogadała się z złym klubem. Kwoty są też tam podane(te które podawał), sytuacja w Argentynie też. Także pokazuje jakie te dane z książki, a Wy, szkoda czasu.
Więc fakty takie, Barca i Real płacą, Di Stefano przyjeżdża do Barcelony, rozgrywa sparingi w FCB(nawet na stronie rm jest o tym), przepis/rozwiązanie, że Di Stefano gra 2 lata w RM, 2 lata w Barcy...i o dziwo zaczyna w Realu, a wymyślone przez Hiszpanie.
Jak nie przyjmujecie do wiadomości o wprowadzeniu przepisu o obcokrajowcu to Barcelona ściąga za wielką kwotę, gra z nim sparingi, Di Stefano do Katalonii przyjeżdża, ale wiedzą, że coś jest nie tak:D
Co do sukcesów/trofeów:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mistrzostwa_Hiszpanii_w_pi%C5%82ce_no%C5%BCnej_m%C4%99%C5%BCczyzn
Real w 1947/1948 był 11 na 14 zespołów. Sezon później byli 3.
W 31/32 i 32/33 byli pierwsi. W 33/34, 34/35, 35/36 byli 2. W 41/42 czy 45/46 byli też 2.
Real:
LM/PM: 1956, 1957, 1958, 1959, 1960, 1966 czyli 6.
Liga: , 1954, 1955, 1957, 1958, 1961, 1962, 1963, 1964, 1965, 1967, 1968, 1969, 1972 czyli 13. 14 tytuł w 1975.
Puchar: 1946, 1947, 1962, 1970, 1974 czyli 5.
Barca:
PM/LM: 0
Liga: 1945, 1948, 1949, 1952, 1953, 1959, 1960, 1974 czyli 8.
Puchar: 1942, 1951, 1952, 1953, 1957, 1959, 1963, 1968, 1971 czyli 9.
Atletico:
PM/LM: 0
Liga: 1939/40, 1940/41, 1949/50, 1950/51, 1965/66, 1969/70, 1972/73 czyli 7.
Puchar: 1959/60, 1960/61, 1964/65, 1971/72 czyli 4.
Także po trofeach też widać kto najwięcej zyskał.
https://rfbl.pl/alfredo-di-stefano/
Poczytajcie jak to wyglądało nie przez Madryt.
@MeMyselfAndI To też polubisz, przecież to są fakty.....czy już nie pasuje do narracji?
Komentarz usunięty
1
@CryMeARiver Dziękuje za te słowa, to też w "książęce" było?
Niby nie czytałeś, a się do tego odnosisz i mi coś zarzucasz....to skąd wiesz jak jest?:D