La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1145 Culés

1

Lubię raz na tydzień zjeść parówki. Nie są zbyt zdrowe, więc częściej nie goszczą na moim stole. Do tej pory kupowałem tarczyńskiego 100% z kurczaka. Skład był bardzo dobry jak na parówki: mięso z kurczaka, sól, przyprawy, susz z aceroli, aromaty naturalne. Ostatnio nie mogłem znaleźć już tej serii w sklepach. Są tylko tarczyński premium i niestety tam skład jest gorszy. Jest mniej mięsa, na drugim miejscu jest tłuszcz z kurczaka, a i azotyn sodu dodali. Przypudrowali to nazwą "premium" i dopiskiem "Bez dodatku glutaminianów, barwników i fosforanów.". Czy ktoś poleci parówki z dobrym składem z sieciowek typu Lidl i biedronka?

3

@Bogan Piratki z Lidla maja bardzo dobry skład.

0

@Geble O, dzięki obczaję :)

konto usunięte

1

@Bogan pikok pure są najlepsze pod względem składu jak dla mnie.

0

@Mads Oki, to jak będę w Lidlu to mam już 2 produkty do testów:)

konto usunięte

0

@Bogan generalnie po tym teście staram się już tego nie jeść
https://pysznosci.pl/ranking-parowek-z-supermarketow-2022/?amp

1

@Solmyr Nie jeść parówek? W artykule, który podałeś jest napisane jasno. Na rynku są parówki z dobrym składem i od czasu do czasu można zjeść :) Byle nie za dużo bo to produkt wysoko przetworzony. Ja zawsze zwracam uwagę na składy więc nie jestem zdziwiony, że w większości lądują tam syf. Jedzą to osoby, które nie zwracają na to uwagi lub nie stać ich na lepszej jakości.

0

@Bogan znajomi pracują w fabryce mięsa i parówek też i odkąd zaczęłi pracować rzuciki mięso i mówią że parowki to największy syf

0

@Bogan przypomniało mi się coś jak przeczytałem Twój post. Pół życia spędziłem na siłowni, jakiś czas dorabiałem sobie też na treningach personalnych, ale mniejsza. Chodzi o zarys.
Jeden znajomy - o dużo mówiącej ksywie Knur, pyta się, czy jego trener dobrze rozpisał mu dietę. Patrzę, czytam, drapie się po głowie, a tam bydlę rogate ma rozpisane parówki dwa razy dziennie :D. Także albo ja, albo tamten trenejro się luj znamy i może parówki wcale nie są takie niezdrowe :).

1

@Bogan o ile się nie mylę to Pikok pure z Lidla ma 100 procent mięsa i chyba tylko 3 albo 4 składniki. Drogo wychodzi bo 6 zł za paczkę ale warto.

0

@Adas82 to dziwni Ci Twoi znajomi. Ja pracuje w takiej fabryce i dba się o czystość i jest tyle wymagań co do samej weterynarii, czystości i wszystkiego co się da, że głowa mała. Wiadomo, że na rynku jest target i ten premium i ten biedniejszy.

0

@Adas82 Znak kilka takich historii. O wędlinach, o konserwar rybnych. Od razu można porzucić pożywienie i strzelić sobie w łeb. Zdaję sobie sprawę, że parówki nie są produktem zdrowym dlatego jem je maksymalnie raz w tygodniu. Chodziło o to, żeby wybrać coś najmniej niezdrowego w tym segmencie :)

0

@Kozinho. Żeby być trenerem personalnym trzeba zdać kurs. Nie trzeba mieć wielkiej wiedzy :D

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: