- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1254 Culés
Gorące dyskusje
kamyk_23
0
Jak myślicie (tak bez wujka Google), ile procent ma najmocniejsze piwo na świecie i kto je... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
pluszek
4
Jak wam się to podoba?https://x.com/coolfonpl/status/2072396819212947477
24 odpowiedzi
kamyk_23
1
@martusiaaaa @Ilka i inne kobietki tutaj.Zająłem się opisywaniem piwa i zapomniałem posolić... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1254 Culés
5
Pamiętnik Ramblowicza
Kochana Ramblo!
Nie wiem jak długo jeszcze tak wytrzymam. Będzie już druga godzina, odkąd usłyszałem o powołaniach na 30 dniowe szkolenia w wojsku..
Uderzyło to we mnie jak grom z jasnego nieba, niespodziewanie. Nie zdążyłem się przygotować, ani żadnych konkretnych zapasów.
Taktycznie, od salonu zostałem odcięty - w pierwszym zrywie paniki nie pomyślałem o zasunięciu tam zasłon. Duże, przestrzenne okna komplikują sprawę. Będąc w środku, byłbym widoczny jak na dłoni - nie zamierzam ryzykować dekonspiracji. Być może w nocy, przy ograniczonej widoczności spróbuje się przeczołgać, i owe zasłony jakoś zasunąć.
Moje zapasy - 1,5 l napoczętej cisowianki, paczka kabanosów, a pod łóżkiem znalazłem starego rodzynka w czekoladzie. Będzie na czarną chwilę..
Poza tym, udało mi się znaleźć kilka świec. Zwykłe światło zaraz zdradziłoby moją obecność, zatem świetnie się składa. Zanim się ściemni, muszę popracować
nad jakąś logistyką. Z taktycznego punktu widzenia, toaleta odpada, o spłukiwaniu wody nawet nie mówiąc - hałas jaki bym narobił mógłby zaraz zdradzić,
że jestem w domu. Na ten moment rozważam doniczkę z ziemią.
Minuty płyną jak godziny. Każdy najmniejszy szelest na klatce schodowej, brzmi jak listonosz niosący moje wezwanie, wiszący na ścianie zegar brzmi,
jakby odliczał czas do mojej egezkucji.. Muszę zachować zimną krew. Jeżeli spanikuje, zacznę postępować iracjonalnie, a tylko na to czekają.
Minęła prawie godzina. Niemal dostałem zawału, kiedy usłyszałem że ktoś wchodzi do mojego bloku. Mimo trzęsących nóg, zdołałem podejść do wizjera,
i.. Prawie wyzionąłem ducha zauważywszy, że to listonosz. Ten jednak, wrzucił po prostu kilka kopert do skrzynek na listy. W całym tym zamieszaniu nie
zdołałem zauwazyć, czy do mojej także. Chcąc nie chcąc, chyba będę musiał to sprawdzić w nocy, tylko tak by nikt mnie nie zauważył..
Trzymajcie się Ramblowicze, mam nadzieję że wszyscy to przetrwamy. Do usłyszenia - oby.
3
@siuuu @Luciano99 nie mówiłeś że twój brat ma konto na Gra Lambli
0
@siuuu Strach to piękna rzecz, pozwala wchodzić na wyżyny swoich możliwości. Nie mogę się doczekać aż ktoś do mnie do drzwi zapuka żeby mnie zabrać na 30dniowe szkolenie wojskowe a ja wtedy zeskoczę z 10 piętra i pobiegnę do Lizbony tam na pewno mnie nie znajdą.