- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1611 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
FcPortoFan1999
5
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
23 odpowiedzi
BorzyKrzys
32
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1611 Culés
19
[Wojna na Ukrainie]
Dobry odcinek, nie powiem. Bartosiak trochę dziegciu zarzucił. Ogólnie dobrze tak złapać "otrzeźwienie" raz na jakiś czas a nie tylko wiecznie wierzyć, że super idzie.
To jest to, co w sumie kolega @IronSanHybrid cały czas pisze (miałem Cię Byczqu nie oznaczać. Tak wiem, prosiłeś i nalegałeś, by pomijać Ciebie w tej debacie, ale tutaj muszę). Kiedy w końcu zaczniemy myśleć strategicznie? U nas ciągle jest wszystko pomieszane i poplątane. Nam się faktycznie chyba wydaje, że im więcej pomagamy, to jesteśmy jakoś wynagradzani od świata i jakoś zwiększamy tym nasze szanse na cokolwiek, a mówiąc szczerze? No nie jest tak.
Nie wolno zapominać, że w naszym żywotnym interesie jest zwycięstwo, jak największe, Ukrainy. Póki co na froncie wesoło nie jest. Za kilka dni wielka ofensywa Rosji (zobaczymy czy nie będzie to wydmuszka).
Nie wiem...na moje to Polska w trybie pilnym powinna w tym momencie wymuszać na NATO obecność wojsk w Polsce i w Rumunii a także w Estonii, Litwie i Łotwie, w tym wojsk Amerykańskich. To jest z korzyścią dla wszystkich.
I mam być szczery? Nie wiem czy Biden nas po prostu nie rozgrywa (a konkretnie jego administracja, bo tam to trochę inaczej wygląda...).
Niemniej, by tak negatywnie nie pisać.
Na froncie z grubsza spokój. Trochę na północnym odcinku wschodniego frontu (Kreminna, Swatowo) się dzieje i tam RUS robią z grubsza powolne postępy.
Precyzując jeszcze, bo pisałem, że na froncie nie jest za dobrze, a tymczasem pisze, że jest spokój. Chodzi o to, że to Rosja ma inicjatywę w ofensywie. Obecnie trwa I faza ataku i czekamy na właśnie II fazę. I faza polega tutaj na tym, że Rosjanie na całym odcinku frontu badają słabe strony Ukraińców. Ci nie dość, że sobie radzą, to jeszcze ściągają wojska z frontu do odwodów i wzmacniają pozycje obronne. To dobrze, ale jednak kurcze straszne jest to, że wszyscy wiemy, że zaraz będzie atak Rosji i zginie kilkadziesiąt tysięcy ludzi :(
No i daleko do kontrataku Ukrainy. Niestety.
Atak zapowiadany na ok. 20 lutego. Nie wiadomo kiedy dokładnie. obiło mi się o uszy 22.02, ale nie wierzę, że tych 2 dni nie zaczekają...to byłoby w stylu Putina, by uczynić to z pewną prawidłowością..
@Ojciec5tkidzieci @Kondziubarca @Kgorecki2500 @JimMorrisonFCB @barcelonaLM @osa91 @tomek8756 @NaFazieHitman @Comentateiro
2
@michal26 a w sumie jeszcze może oznaczę paru:
@adi7adi8 @Bezhistorii @mekston @GeneralXavi @Emhyr @AbelKabel
1
@michal26 Skomentuję jutro rano, dzięki za oznaczanie :)
0
@michal26 Nie oglądam tego kanału wiec ciężko mi się to jakkolwiek odnieść.
0
@michal26 A co się takiego dzieje, że powinniśmy w trybie pilnym wymuszać obecność wojsk NATO w Polsce?
0
@michal26 Michał, z ciekawością i zawsze czytam twoje posty o tej wojnie.
Mam prawo i swojej argumenty źeby nienawidzić rosję jako kraj, bo okupuję około 20 % mojego kraju. Ale staram się zawsze być obiektywnym, bo zakłamywanie rzeczywistości zawsze prowadzi do klęski, nie ważne w źyciu albo co jeszcze gorzej, w polityce.
Mam pytanko do Ciebie. Naprawdę wierzysz źe Ukraina ma jakiekolwiek szanse na wygraną??!
2
@IronSanHybrid to polecam. TEN KONKRETNY odcinek Ci się spodoba, bo zasadniczo potwierdzają to, co mówisz.
W skrócie:
1. Polska musi zacząć myśleć o sobie
2. Polska nie może dać się wciągnąć w żadną brudną grę.
3. Rosja jeszcze walczy i póki co zmienia się biegun na wojnie.
4. Ta wojna może trwać latami i Europa i USA póki co się na to nie przygotowują.
No i inne takie
1
@michal26 To może faktycznie posłucham w wolnej chwili, bo z grubsza zgadzam się z powyższymi punktami.
0
@Barcanajlepszyteam z grubsza mówiąc:
1. Faktem jest, że wysłaliśmy sporo sprzętu a jesteśmy dosłownie w momencie reform zbrojeniówki (zamieniano sowiecki na NATOwski). Nie otrzymaliśmy jeszcze Abramsow i K2.
2. Na dniach może być pełne połaczenie Rosji i Białorusi, o ile już nie jest. Nagle będziemy mieli o jakieś 300km więcej granicy z państwem biorącym czynny udział w wojnie.
3. Na dniach rozpoczęcie II fazy drugiego strategicznego ataku Rosji na Ukrainę. Nie wiemy jak to się skończy i raczej trzeba dmuchać na zimne.
4. W naszym interesie jest to, by maksymalnie zaangażować i to jak najszybciej, NATO i Amerykę do jeszcze większej ingerencji i przerzucenie ryzyka też na nich. Póki co to ryzyko bierzemy na siebie. Zobacz jak pomaga Finlandia, Szwecja, Łotwa, Litwa, Estonia, Polska, Czechy (Słowacja trochę mniej i Rumunia też mniej). Nie musze chyba tłumaczyć czemu.
5. Gwarancję sojuszników mamy na papierze.
6. Na wojnie ważny jest czas
Nie znamy zamiarów Putina i lepiej by dywizja amerykańska była w Jesionce, Łasku czy Żeganiu a nie w stanie Nevada czy Arizona.
Takie moje zdanie.
2
@IronSanHybrid no mówię. Naprawdę jakbym Ciebie, czy @NaFazieHitman słuchał :) zresztą paru użytkowników tutaj jeszcze, tylko nie pamiętam nicków, ma właśnie taki sceptyczny pogląd na wojnę. W sensie na działania podczas tej wojny.
Spodoba Ci się ten odcinek. Godzinkę trwa.
3
@michal26 mnie już nie oznaczasz, bo tam się lekko nie zgadzamy? :] ja Bartosiaka nie słucham, bo on się myli, potem pierdoli że się nie pomylił. Mam tego swojego gościa i wiem, ze nie jest różowo, ale też nikt nie straszy jak Bartosiak, który musi sprzedać swój shit. Micek analizuje, z kapitanem Bombą dyskutują i chyba to jest miarodajne.
1
@AssisMoreira o proszę. Pochodzisz z Ukrainy? :)
Co do pytania. Wiesz. Ja jestem, jak to zawsze mówię, laikiem, który się interesuje polityką, geopolityką, wojną, etc. I jedynie przekazuje info z Twittera, YT, innych portali + dodaje swoje przemyślenia, wnioski.
To tak, byś nie traktował mnie jako eksperta :)
No, ale może coś ciekawego powiem.
Ogólnie faktem jest, że Ukraina jest teraz niszczona. Fizycznie i gospodarczo. Ginie dużo Ukraińców i mówi się nawet, że 1:1 tyle co Rosjan (w to akurat nie wierzę. Raczej 1:3 stosunek, ale do końca nie wiemy jak to jest. Po wojnie będziemy wiedzieć.)
No nie jest kolorowo.
Niemniej mnóstwo pieniędzy i wsparcia płynie z zachodu.
Ukraina walczy o niepodległość i bycie w "zachodnim układzie sił". Kolejna swoją drogą będzie Białoruś, bo oni tego nie odpuszczą jak Ukraina wygra.
I teraz tak. Trzeba zdefiniować co rozumiemy poprzez zwycięstwo.
Ukraina, niezależnie od efektów bitewnych - będzie zrujnowanym gospodarczo i przemysłowo krajem. 10-15% terenów całkowicie zniszczonych, 20% zniszczonych na tyle, że latami będzie się to odbydowywwać i odminowywać.
2050 rok i dalej będą widoczne ślady po wojnie.
Zachód Ukrainy sobie radzi, ale to na wschodzie był przemysł.
Donbas to przecież główną siła napędowa Ukrainy.
Jeśli za zwycięstwo uznamy:
1. Wycofanie się wojsk Rosyjskich z terenów sprzed 24.02.2022), przejście pod zachodnią strefę wpływów i potencjalne wejście do UE i NATO - to tak. Jest na to szansa, ale obecnie to daje takie 60% na taki scenariusz. Z czego nie mówimy o wejściu do UE i NATO a o po prostu potencjale takiego wejścia.
Militarnie UA ma szansę, ale musi to zakończyc w tym roku. USA i Zachód nie przeszli na tryb wojskowy w produkcji, także zapomnijmy o 10 latach konfliktu i całkowitym wspieraniu UA przez taki okres. To jest nierealne. Rosja niestety przeszła na wojenną produkcję i to widać...
2. Ukraina odzyska całe tereny sprzed 2014 roku, Rosja upada i gospodarczo i politycznie, wizerunkowo, zmiana rządu.
To jeśli tak definiujemy zwycięstwo UA, to ja tego aż tak teraz nie widzę. Po prostu Rosja wstaje z kolan i tutaj przyznaje. Lekceważyłem ich. Myślałem, że Ukraina już wygrała (listopad 2022). A tu jednak ciągle się toczy.
Wszystko zależy od zbliżającej się wielkimi krokami ofensywy Rosji i późniejszej kontrofensywy Ukrainy. Ukraina militarnie na pewno może to wygrać, ale IMO musi to zrobić do jesieni.
1
@arasz1819 zapomniałem znowu o Tobie. Wybacz. Późna pora :)
Często oznaczam, a teraz zwyczajnie wypadło z pamięci.
Niemniej - ja do Bartosiaka podchodzę następująco. Słucham i lubię te jego wywody. Daje do myślenia. On jest typowy taki własnie filozof. Rozważa, podrzuca argumenty i zostawia z niedopowiedzeniem.
Mi się podoba taki styl, bo nie zawsze muszą być Mickowe konkrety (które jak wiesz, uwielbiam).
Kapitan Lisowski (vel. Bomba) to ma właśnie różowe okulary i mega lekceważy Rosjan. Gardzi nimi otwarcie i nienawidzi ich. Nie jest miarodajny. Ma swoje źródła, ale to tyle.
Micek o wiele bardziej rzetelny.
Jest kilku gości na tt, którzy naprawdę robią kawał dobrej roboty.
A Bartosiak jak mówię. Raz na miesiąc. Dawkować. Nie przesadzać :)
1
@michal26 W tym wypadku twoje zainteresowania polityką Ciebie zawiódłi))))
Georgia, my frend, Georgia)))).
A i tak nie wierzę w zwyczeństwo. Nie do rady. Nie w nasze czasy.
Czołem.
0
@AssisMoreira No to Panie Gruzin. Na moje to po prostu czas pokaże. Ja tam jestem pełen nadziei. Uważam, że Ukraina da radę. Grunt to odwrócenie się byłych republik radzieckich przeciwko Rosji. Jeśli to nastąpi, to Rosja nie będzie w stanie tego przebić. Po prostu.
2
@michal26 Po tym odcinku mam do powiedzenia/napisania tyle:
- Zychowiczowi musi zgadzać się kasa i wyświetlenia, więc robi czasem odcinki, które nic nie wnoszą i np. JB mówi rzeczy, które już słyszeliśmy, bo nie ma akurat w tej chwili żadnych nowości, a podstawowy temat został chwilowo wyczerpany
- druga konkluzja jest gorsza - gówno chyba do nas jednak przyjdzie, od jakiegoś czasu mi się to klarowało i JB tym występem spiął mi to wszystko w logiczną całość.
To, co wydawało się takie odległe (pieredyszka) na początku wojny, teraz jakby zaczyna majaczyć już bardziej konkretnie, a nasz występ w tym niemiłym przedstawieniu wydaje się być nieunikniony. No chyba że chcemy czekać na mongołów jak guziec na przeznaczenie, kulący się w płytkiej jamie rozkopywanej przez watahę wygłodniałych lwów
0
@michal26 Ostatnie co chciałbym zrobić, to zwątpić w Twoją nadzieją. Tym bardziej o tej nocnej godzinie))))
Za bardzo mocni,za bardzo zdecydowani, za wszelką cenę, nie zwracając uwagi na straty. Taka była, jest i będzie imperium rosji. Jedyne co może ich zwyczenźyć, to rozpad od środka. Nic więcej. Albo totalna wojna atomowa, co oczywiście tak szybko nie nastąpi. Chociaż.......... Mam nadzieję. Dobrej nocy.
0
@michal26 z tym procentem zniszczenia to zaniżone bardzo ... Fl
0
@RosjaninBut no pewnie z pierwszym masz rację. Bartosiak właśnie taki my styl gadania, że nic nowego nie wnosi. On jakby zawsze zawieszony w wiecznej zadumie. On nie podaje konkretów. On rozważa to co się ogólnie dzieje i to w skali makro. Także...na moje taki po prostu był jest i będzie. No i tego od niego oczekuje w sumie. Rzucanie hipotez i podważanie ich. Dzięki temu możesz sobie wyciągnąć sam wnioski.
Co do drugiego.
Nie jestem aż tak czarnej myśli. Na moje ten rok będzie decydujący. To na pewno. Pamiętajmy, że Rosja potrzebuje żołnierzy. Ich tam 150k już zginęło i 2 razy tyle zginie w tym roku spokojnie. Mając 300-400k strat w wojsku...no nie no. Nie ma chyba opcji by szybko nas zaatakowali.
To 2 rzeczy muszą się wydarzyć.
1. Ukraina chyba musi po prostu przegrać.
2. Rosja musi utrzymać to tempo produkcji (cholernie trudne dla gospodarki to będzie) + naprawdę muszą się ogarnąć na froncie, by nie tracić tak tego sprzętu.
No i w sumie 3. Zachód pokaże słabość i nagle ich możliwości wsparcia się skonczą.
Pompują za dużo w Ukrainę, by nagle zaprzestać tego.
0
@AssisMoreira też niewykluczone niestety...
Dobrej nocy
0
@Barcanajlepszyteam
Wojska takie są akurat ;)
2
@michal26
Zwycięstwo Ukrainy i stacjonowanie w niej wojsk NATO. To zwycięstwo nie musi być wielkie, nie musza Ukraińcy odzyskać Krymu (według mnie nierealne i może skutkować małym atakiem nuklearnym lub inna brudna bomba) To raczej nie będzie zwycięstwo tylko pakt pokojowy, gwarancje spokoju na ostatnie lata życia Putina. Każdy pakt który nie będzie na warunkach Ruskich, będzie porażka Putina, nawet jak utrzyma Krym bo noe po to zaczynał wojnę.
W tym czasie trzeba zrobić wszystko aby wewnętrznie w Rosji zmieniła się władza.
To jest gwarancja spokoju.
Ukraina pi wojnie będzie bardzo słabym krajem gospodarczo i trzeba im pomagać.
Co do Bidena uważam ze akurat to jest bardzo dobry prezydent na te czasy. Prowadzi wyważona politykę i wcale mało nie pomaga.
Zobaczymy co będzie za tydz , dwa.
Ja nie oglądam filmów z poglądami i wywodami ile razy to się nie sprawdzało.
Co do nas musimy być w silnych sojuszach i w mądry sposób rozwijać armie.
Tworzyć silna armie i wcale nie musi mieć 500 tys bo obecnie jest to nie realne biorąc pod uwagę sytuacje w armii o nasze zasoby.
Kraj musi się rozwijać na wielu podłożach i stawać się nowoczesny aby moc utrzymać armie.
Przede wszystkim bezpieczeństwo energetyczne i dzietność !
Nie robić nic na hura bo to nic nie da.
A co możemy jeszcze ugrać np taktyczna broń atomowa u nas (taka Turcja ma), stała baza NATO duża (nie tylko USA).
Pozdrawiam
0
@michal26 Nie ogladalem tego odcinka, mozesz opisac co sie zmienilo w ostatnich dniach, ze Rosja chce nas zaatakowac?
Osobiscie uwazam, ze jestesmy w trakcie (albo zaraz bedziemy) najwiekszych dostaw sprzetu dla Ukrainy od poczatku wojny i to moze byc prawdziwy game changer. Oczywiscie zobaczymy co wyniknie z tej od dawna zapowiadanej ruskiej ofensywy, bo Ukraina na pewno bedzie na na dosc dobrze przygotowana, a czytalem komentarze, ze ruscy moga miec problemy z przygotowaniem wiekszego natarcia ze wzgledu na niedostatek sprzetu i niesprzyjajace warunki (roztopy).
0
@michal26 Nie chodziło mi o styl Bartosiaka, dla mnie jest ok.
Po prostu odcinek na siłę, brak tematycznego konkretu. Co jakiś czas
taki wypuszczają.
O wojnie też pisałem w innym rozumieniu. Śmierdzi pieredyszką i krzywym rozejmem po odparciu zbliżającej się ofensywy. Co z automatu wpakuje nas w ten konflikt, tyle że dopiero za kilka lat. Siły strukturalne wcisną nas w oko cyklonu.
1
@michal26
1
@NaFazieHitman no i jest w tym racja. Biden to jest człowiek do dyplomacji, a nie do wojny, zwłaszcza z Państwem Nuklearnym.
A tutaj takową sytuację mamy.
Zabawne jest to, że Trumpa postrzega się jako kogoś, kto sprzeda każdego a ruskim to już w ogóle xD