- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1224 Culés
Gorące dyskusje
macio_944
25
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
50 odpowiedzi
Sysia11
7
Harry mega statystyki zasłużył na ZP a jak nie to Dembele bo LM i 6 goli na turnieju. Fajnie... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Zoker
11
Nie ma jednego oczywistego kandydata do wygrania ZP, ale przyznanie tej nagrody Rodriemu to będzie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1224 Culés
3
Pretensje do Lewego a co on miał sam zjeść to united? Ile okazji mu pokreowali? Masakra bez Pedriego i Gaviego mimo wcale nie złego meczu zmienników. Po prostu nie ten poziom
1
@Azrik
Idealnie to podsumowałeś
0
@Azrik Pewnie pretensje o to, że piłka się od niego odbija jak od drzewa sosnowego i nawet młodziki operują lepszą techniką. No, ale można było się tego spodziewać.
0
@Azrik pretensję do lewego, że jak już ma piłkę to mu odskakuje na 5 metrów, co nie zmienia faktu, że żaden z 5 ofensywnych piłkarzy nic nie pozakał
0
@Gallaret z tym przyjęciem bronić go nie zamierzam, odskakuje od paru miesięcy coś za bardzo. Ale szczupak w ostatnim meczu gdzie Roberto dobił, zgrania i walka o piłkę dzisiaj. Karny jednak przebity. Strzał w końcówce który wybił Varane. Nazywanie go drewnem jest znaczna przesada.
0
@Gallaret Dlatego miał 89% celności podań? 12 pojedynków z czego 7 wygranych? Pamiętacie tylko że parę razy mu odskoczyła, a on przynajmniej do przodu próbuje grać. W całym meczu dostał tylko 2 podania w pole karne. Z czego jedno prawie strzelił, a w drugim odegrał piętą, bo Fati mu podał za plecy. No i Fati oczywiście nie poszedł za piłką, tylko się zatrzymał.