La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1409 Culés

3

Jaki jest według was najcięższy sport świata?
Jak dla mnie F1.
Ogromne przeciążenia które wymagają od kierowcy wyrobienia sobie mięśni o których inni nawet nie słyszeli.
Walka z przeciążeniami sięgającymi 5G, kierowca zamknięty w szczelnych, ognioodpornych strojach gdzie jedyna metoda obniżenia temperatury ciała to kilka dziurek w kasku i mały zbiorniczek z wodą do picia.
Puls serca sięgający 210 uderzeń na minutę.
Średnio podczas wyścigu następuje utrata do 3 kg masy ciała.
A przy tym wszystkim trzeba zachować 100% skupienia i precyzji, nie można sobie pozwolić nawet na mały błąd bo odrobinę za mocno wciśniesz gaz i pojazd leci bokiem, wciśniesz hamulec o ułamek sekundy za późno i nie mieścisz się w zakręt.
Musisz mieć precyzje i powtarzalność, dbać musisz o to co się dzieje na torze ale także ogarniać co się dzieje z autem, pilnując temperatury opon, zużycia paliwa czy zarządzając energią w baterii.
I to wszystko robisz cały czas, przez bite 300 kilometrów wyścigu, gdzie jeden błąd może kosztować cię nawet życie.
Nie znam sportu który bardziej obciąża psychicznie i fizycznie.

4

@Tasde Te różne ironmany są jednak chyba bardziej obciążające.

1

@Tasde Triathlon

6

@maroon Myślę, że rajdy.

F1 i inne wyścigi torowe są jednak bardziej przewidywalne. Kierowca nauczy się okrążenia na pamięć i mniej więcej zdaje sobie sprawę, co robić przy danym zakręcie.
W rajdach już nie jest tak łatwo. Nie da się jeździć trasy w nieskończoność, a czasem nie ma nawet jednego treningu i trzeba jechać na podstawie notatek, czytanych przez pilota. A to wszystko pomiędzy barierami, lasami, budynkami, na serpentynach, w 40-stopniowym upale, na nierównym asfalcie, gdzie podłoże samochodu jest niczym piekarnik, a każdy błąd może się skończyć katastrofalnie.

1

@maroon Jednak nie. Wiadomo że to ekstremalne ale w każdej chwili możesz iść spać odpocząć itp. W F1 faktycznie obciążenia, skupienie jest na jakimś absurdalnym poziomie.

1

@Kettger Rajdy są są znacznie niebezpieczniejsze i nieprzewidywalne i psychicznie dają po bani ale są mniej wymagające fizycznie, bo chociażby przeciążenia są niewielkie.
W F1 owszem, znasz tor na pamięć a nawet jest to niezbędny warunek ale masz ogromne obciążenia fizyczne i to przez bardzo długi czas.
W rajdach większość odcinków specjalnych jest krótka i pokonujesz je w kilka do kilkunastu minut, w F1 masz 100% skupienia przez 1,5 godziny w dużo cięższych warunkach fizycznych.

konto usunięte

2

@Tasde Jest to bardzo ciężki sport, ale ciężko jest mi się zgodzić z tobą w stu procentach ze względu na to na jakiej zasadzie to wszystko się tam odbywa. Czasami bardziej utalentowany zawodnik nie znajdzie miejsca w jakiejś stajni, bo jakiś Rusek czy inny Hindus sypną kasą i wrzucą swojego kierowcę do zespołu.

Jest to dla mnie sprzeczne z tym na jakiej zasadzie ludzie osiągają sukces w sporcie. Możesz kopać piłkę w Botswanie, a w wieku 22 lat zagrać w finale LM, bo po prostu byłeś bardzo dobry.

No i kolejna rzecz to różnice w bolidach. Na twój sukces harują setki osób, a twoim zadaniem jest tylko (duże uproszczenie) wyjechać na tor i zrobić swoją robotę. Bez tego byłbyś nikim. Przykład Vettela, który błyszczał w Redbullu, a później pomimo niewątpliwego talentu już nic nie osiągnął.

0

@BartqRKO Paydriving to rak tego sportu, ale co zrobisz skoro to jest bardzo kosztowna zabawa? Sam silnik do bolidu to koszt ponad 10 milionów a zużywasz takich silników po minimum 3 sztuki o ile się nie zepsuje.
Tyle, że to dotyczy tych biedniejszych zespołów bez szans na mistrzostwo, tacy kierowcy i tak sukcesu nie odniosą.
No a do tego, najsłabszy kierowca F1 to i tak bardzo dobry kierowca w ogóle. Bo żeby dostać się do F1 musisz zrobić superlicencję a to wymaga odnoszenia sukcesów w niższych kategoriach.
Nie ma co tego porównywać do piłki nożnej, bo w piłce nożnej na boisku może zagrać po 16 zawodników w każdym meczu, w F1 masz tylko 20 miejsc.

A różnica w bolidach to jest klucz tego sportu, przecież na tym to polega że oprócz walki kierowców masz też walkę inżynierów.
Ale dalej musisz mieć dobry bolid i dobrego kierowcę, co udowadnia w tym sezonie Stroll, który ma drugi najlepszy bolid w stawce, jego utalentowany kolega dojeżdża na podium a on ledwo w punktach się łapie.

1

@Kettger trzeba dodać jeszcze że kierowca w rajdach ma w rękach nie tylko swoje życie, a także pilota.

konto usunięte

0

@Tasde Dlatego wszystko zależy od tego jak zinterpretujemy twoje pytanie. Jeśli chodzi o wysiłek fizyczny, psychiczny oraz umiejętności, to F1 jest zapewne gdzieś na szczycie. Jeśli natomiast spojrzymy na całą przeprawę aby być w F1 i osiągać sukcesy, to w ogóle ciężko jest to sklasyfikować ze względu na przeróżne czynniki o których wspomniałeś.

Najbardziej utalentowany kierowca nic nie osiągnie w najgorszym zespole w stawce, a za to Rafaela Nadala nikt nie powstrzyma przed wygraniem Wimbledonu jeśli będzie wystarczająco dobry. W F1 jesteś zależny od finansów, strategii i tego jaki bolid złoży ci zespół na nowy sezon. Możesz mieć talent, ciężko pracować, a i tak wszystko rozgrywa się w biurach wielkich korporacji.

0

@Tasde Dla mnie bardziej żużel. O wiele mniejsze pieniądze a w ciągu minutowego biegu możesz odnieść podobne obrażenia i do końca życia (o ile przeżyjesz upadek) być niepełnosprawny. Jak dla mnie to jedyny sport motorowy, który mogę nazwać sportem, bo tu faktycznie liczą się też umiejętności a nie tylko to, jaką zrobią mi furę. Żużlowcy osiągają na tych motorkach na tak krótkiej prostej ponad 100 km/h i jadą często ściśnięci w 4. Dla mnie to świry i po piłce nożnej jest to chyba mój ulubiony sport. Chodzę oglądać na żywo i oglądam CAŁY mecz a nie jak w F1 raz na jakiś czas przejeżdżające szybko bolidy w tej samej kolejności przez prawie cały wyścig. F1 jest niebezpieczna, ale biorąc pod uwagę ile tam się dzieje to tak naprawdę trzeba uważać żeby nic samemu nie odwalić a w żużlu musisz uważać na 3 innych świrów, którzy cisną bez hamulców jak ty sam i walka jest o każdy punkt, dosłownie każdy.

0

@BartqRKO To jest sport kompleksowy ale zawsze liczy się w nim tylko i wyłącznie talent, choć nie samego kierowcy.
Jest to bardzo drogie przedsięwzięcie, ale kasą nie wygrasz niczego, musisz mieć świetnego i kompleksowego kierowcę, najlepszych inżynierów, najlepszych strategów, zdolny zarząd zespołu.
Red Bull obecnie ma wszystko i jest niekwestionowanym liderem, Aston Martin też miał ogromną kasę i do póki nie przeszedł do nich uzdolniony inżynier i utalentowany kierowca to nie potrafili osiągnąć niczego.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: