- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1769 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
86 odpowiedzi
Nazio_87
1
Kwestia czasu kiedy Maja wyprzedzi Igę
19 odpowiedzi
FabianekMrozek
1
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1769 Culés
6
W kontekście dzisiejszego marszu myślę, że warto podkreślić pewną rzecz. Bardzo wiele osób nie przybyło tam ponieważ są zwolennikami Tuska, działaczami partyjnymi, fanami działalności Lisa, Giertycha czy Wałęsy. Podejrzewam, że zdecydowana większość ma ich po prostu gdzieś. Ludzie przybyli aby pokazać swój obywatelski sprzeciw wobec działań obecnego rządu. Zdecydowanie przesadą jest nazywanie PiSu faszystami, ich rządów reżimem czy dyktaturą, ale bez cienia wątpliwości można nazwać ich działania jako zmierzającymi w kierunku autorytaryzmu. Dla mnie umiejętność ponadpartyjnego sprzeciwu wobec takich działań jest zjawiskiem zdecydowanie pozytywnym, niestety dość nieczęstym w naszym społeczeństwie. Możemy sobie żartować z historii Francuzów, że są tchórzami ale na przestrzeni ostatnich lat wielokrotnie pokazywali swój sprzeciw wobec działań rządzących, w marcu w Izraelu też odbyły się wielotysięczne strajki przeciw kontrowersyjnym zmianom w sądownictwie. U nas takich obywatelskich ruchów w takiej skali niestety od lat brakowało. Częsciowo wynikało to pewnie z dość niskiej aktywności obywatelskiej Polaków, a pewnie częsciowo z tego podejścia społeczeństwa do partii politycznych niczym do klubów sportowych, gdzie bezrefleksyjnie popiera się działanie tych, z którymi sympatyzujemy i jednocześnie krytykuje na każdym kroku rywali.
Gdy u nas w końcu pojawia się jakaś konsolidacja społeczeństwa, która głównie wynika ze sprzeciwu wobec ostatnio przegłosowanej ustawy, której jednogłośnie sprzeciwiło się nie tylko KO lecz również PSL, Lewica, Konfederacja, Polska 2050, LD, Wolnościowscy, Porozumienie oraz posłowie niezrzeszeni, nagle pojawiają się głosy chcące zdyskredytować marsz, którego frekwencja jest efektem tej konsolidacji. Co najciekawsze te głosy niekoniecznie pochodzą od sympatyków rządzących.
Absolutnie każde działanie można wyśmiać, sprowadzić do poziomu absurdu, wskazać słabe punkty. Pojawiaja się wpisy gdzie wskazywane są jakieś pojedyńcze przypadki negatywnych, głupich zachowań czy wypowiedzi i próbowanie w tych wpisach utożsamienie tego z całością marszu. Można wiecznie być takim malkontentem dopatryjącym się wszędzie wad i negować każdą aktywność przeciw rządzącym. Tylko później nie ma co się dziwić, że ta władza ciągle się utrzymuje. Uważam, że każde środowisko polityczne, które umiałoby przekuć ten gniew obywateli z ostatnich dni w jakąś formę sprzeciwu wobec rządzących, pokazać brak zgody na przekraczanie pewnych granic, należałoby pochwalić.
Zgodzę się, że organizatorzy popełnili błędy, już nawet pomijając zdolności oratorskie (lub raczej ich brak) Budki, Kidawy-Błońskiej czy Wałęsy. Głównym błędem jest stawianie zarzutów rządzącym, w sprawach, które dotyczą tylko jakiejś części osób, które pojawiły się na marszu czyli takie jak kwestia prawa aborcyjnego czy temat patriarchatu. Dużo skuteczniejszym byłoby mówienie przede wszystkim o tematach, które dotyczą nas wszystkich czyli szalejącej inflacji, ogromnych cenach enegii, upartyjenieniu prokuratury, zrobieniu z mediów publicznych obrzydliwej partyjnej tuby propagandowej, niespotykanej do tej pory skali nepotyzmu i kolesiostwa czy po prostu odrealnieniu władzy i poczuciu nietykalności.
Natomiast wyśmiewanie całości marszu, nazywanie go kompromitacją, wyzywanie osób, które w nim wzięły udział, sugerowanie, że przez marsz urośnie poparcie dla PiSu jest dla mnie niezrozumiałe. Jedynym wytłumaczeniem jest albo ulegnięcie partyjnemu przekazowani, albo zwyczajna ignorancja i brak zrozumienia sytuacji politycznej.
0
@wojti258 a mnie się żyje lepiej niż za Po i rudego lisa
0
@Prorokk W porządku, masz pełne prawo tak uważać. Ludzie negatywnie ocenili rządy PO przez co przegrali oni w wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Rzecz w tym, że wiele osób chiałoby nadal żyć w państwie, w którym władza, z którą się nie zgadzają mogła zostać zmieniona na demokratycznych zasadach. Komisja będąca skutkiem niekonstytucyjnej ustawy wymierzonej wprost przeciwko liderowi największej partii opozycyjnej , która może odebrać prawo do pełnienie funkcji publicznych, poddaje w wątpliwość czy takie zasady nadal obowiązują.