- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1206 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
99 odpowiedzi
Raphinha11
2
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1206 Culés
4
Jeszcze Ukraina a w dłuższej perspektywie wolna Białoruś u będzie git :)
3
@Azi Dużo się mówi o tym, że gdyby Rosja zdobyła Kijów, to byśmy graniczyli z Rosją i wtedy Rosja by już nas na pewno zaatakowała :D
A to przypadkiem z Białorusi nie jest bliżej do Warszawy?
Idąc z Ukrainy mieliby ciężej przedostać się przez Bieszczadzkie tereny, a gdzie tam jeszcze do Warszawy.
0
@Survier No tak, bo jedną drogą by poszli XD jeden front wytyczony na google Maps hahah
2
@Compadre ???
Idąc od Białorusi łatwo odcięli by nas i Państwa Bałtyckie, wytyczyli by korytarz do Kaliningradu i pełną siłą na Warszawę.
Zdecydowanie więcej opcji i możliwości niż z terenów Ukrainy
1
@Survier Ale zawsze atakując lepiej mieć dłuższy front niż krótszy ;) (jeżeli silniejszy atakuje słabszego)
0
@Kgorecki2500 oczywiście. Co nie zmienia faktu (który jest sednem mojego komentarza), że Białoruś jest pod tym względem dużo ważniejsza niż Ukraina.
1
@Survier Ja bym na to inaczej patrzył. Oczywistym jest że najłatwiej ze strony strategicznej zaatakowac głownymi siłami z Białorusi, łatwiejszy teren, brak realnych przeszkód aż do Warszawy itd. Tylko, że coś innego było gorszego dla nas, pokonanie Ukrainy to znaczący byłby wzrost potencjału Rosji. Ukraina to ponad 40mln ludzi, czyli jakaś 1/3 ludności Rosji. Rosja zyskałaby mnóstwo potencjalnych poborowych to polepszyłoby w konsekwencji możliwości armii + z punktu widzenia gospodarki wchłonięcie potencjalnie Ukrainy to dostęp to taniego zboża i innych zasobów Ukrainy. Nie patrzyłbym pod kątem czysto przebiegu potencjalnego frontu tylko drastycznego zwiększenia potencjału armii/gospodarki ruskich.
0
@priest9999 dokładnie jak najbardziej. Gdyby zdobyli Kijów w te 3 dni, to cały sprzęt wpadłby w ruskie ręce, duża część żołnierzy siłą zostałaby wcielona do wojska i ta armia była by mega ciężka do powstrzymania. To z militarnego punkty widzenia.
Natomiast aspekt ekonomiczno gospodarczy jak mówisz, jest równie ważny. Można na ten temat pisać pracę dyplomowe, więc nie będę się rozpisywał, bo obaj się w tej kwestii zgadzamy.
1
@Azi a potem zdziwienie że ruscy reagują jak ruscy,
chcę przypomnieć że ruscy wycofując swoje wojska z NRD i zezwalając na zjednoczenie niemiec (pakt 4+2 jakby ktoś nie wiedział) NATO dało obietnice że sojusz się nie powiększy na wschód, że wojska amerykańskie nie będą stacjonować bliżej niż na granicy niemiecko niemieckiej, ok, państwa są niepodległe robią co chcą, ok rozumiem ten argument, ale jak to samo chciała zrobić kuba w latach 60 to USA i Kennedy były gotowe rozpętać III wojnę światową. To NATO zbliża się do granic rosji a nie odwrotnie.
Nie żebym popierał to co ruscy robią, ale z drugiej strony to państwa NATO łamią ustalenia,(ukraina też łamała postanowienia zawarte w mińsku) nie odwrotnie, więc nie możemy się dziwić reakcji ruskich. Możemy być oburzeni, możemy z tym walczyć itd ale nie możemy się dziwić. Analogiczna sytuacja jest z Tajwanem. Jakby chińczycy zajęli Tajwan to USA by nie upomniało się?
0
@Seba_89_ nie obchodzi mnie opinia ruskich. Sojusz rozrasta się tylko dlatego że podejmują działania wojenne mając w dupie wolność innych. Nikt im nie kazał atakować Ukrainy, która w ogóle nie była w obec nich agresywna. A za swoją głupotę się płaci i teraz zapłacą za to ruskie - bardzo słusznie!
0
@priest9999 a nie kolo 80 mln?
0
@Azi no róbta tak dalej, nie obchodzi mnie opinia świata, niech się pali, niech się wali ale ma być jak ja chcę. Najlepszy sposób do zrobienia poważniej wojny. Jak ruscy łamią dane słowo umowy, zgroza, zbrodnia, jak robisz to ty to już fajnie. Powiesz mi jakie działania wojenne wobec NATO lub państw sąsiednich ruscy prowadzili w latach 90 że wtedy 14 nowych państw przyłączyło się do NATO? (Nie mówię że to źle z naszej strony, ale argument z agresywności z dupy). NATO się rozrosło wykorzystując zamieszanie w rosji po upadku. Amerykanie co kadencję prezydenta jakąś nową wojnę na świecie rozpoczynają i to nie przeszkadza? Bo to araby, murzyny i inne tam giną, ich nie szkoda rozumiem? Oczywiście, jak wojna się skończy i ukraina wstąpi do NATO będziesz pierwszym który pójdzie jej bronić w razie ponownego ataku? Czy masz nadzieje że jeszcze w trakcie wojny ukraińcy wejdą do NATO?
0
@Seba_89_ militarnie ruskich NATO nie atakowali bo są bez szans. Ale ich agentura śmigała sobie bardzo śmiało nie tylko w UE ale próbowali nawet poważnie wpływać na wyniki wyborów w USA. To jest w zasadzie wojna tylko nie używa się czołgów i samolotów. A wystarczy zobaczyć co się przez nich stało z Niemcami i jakie teraz mają opory i problemy aby pozbyć się u nich agentów wpływu Moskwy...
0
@Seba_89_ w końcu ktoś, kto patrzy szerzej na problem. Zgadzam się w 100%.
0
A Ty myślisz że USA, Chiny czy każde poważniejsze państwo nie ma swoich szpiegów wśród innych państw? Że tylko ruscy szpiegują. A skąd CIA ma te swoje "informacje". Nie wiem jak jesteś z historią ale chyba na bakier. Takie coś jak szpiedzy istniało zawsze. Przed bitwą pod grunwaldem przecież mieliśmy swoich szpiegów na zamku krzyżackim. Mało tego, w otoczeniu hitlera w '45 roku był szpieg który przekazywał wszystko ruskim (mówi się o bormanie nawet a i kurierze który kursował między bunkrem a kwaterą dowództwa wojska w zossen i w między czasie sprzedawał wszystko sowietom). Szpiedzy są byli i będą, ale od tego jest takie coś jak wywiad i kontrwywiad żeby ich demaskować, karać, odwracać. Zresztą w republikach zawsze szpiedzy mieli wpływ mniejszy czy większy na wybór władców, (nawet popatrz na elekcje naszych królów, a jak mało to zobacz jak został wybrany sekretarz w białym domu za Obamy) to akurat przewaga monarchii czy jedynowładztwa jak u ruskich, że obcy nie podpowie kogo mamy wybrać. Tam putin i tak wygra więc nie ważne co szpiedzy będą robili w tym kierunku.