- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1536 Culés
Gorące dyskusje
KamQiX
80
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
marcin62
8
https://twitter.com/BostonTea84/status/2067856263208173992Generalnie dziwi mnie tak agresywna... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
heniusss
37
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1536 Culés
4
Radzę się przyzwyczajać o newsach o kontuzjach mięśniowych. Za Xaviego to będzie częsta sprawa. Przygotowanie fizyczne w Barcelonie bardzo często jest olewane przez trenerów. Pep potrafił ze sztabem wycelować zniżkę formy na luty, żeby od marca mieć mega formę i rozjeżdżać rywali. Kontuzje były, ale nie takie plagi! W zeszłym sezonie chyba tylko 6 branży z kadry w tym 2 bramkarzy nie miało kontuzji mięśniowych. To jest pogrom. W decydujących momentach sezonu byliśmy na oparach. Poza Pepem i Lucho kolejni trenerzy nie skupiali się na przygotowaniu fizycznym i niestety Xavi jest kolejny. Świetnie widać po zawodnikach z transferów - Griezzmann chyba pierwsza kontuzję mięśniową złapał u nas. Lewy fizycznie w Bayernie a u nas - to jak porównać terminatora do oldboya. Ferran w gazie z City po transferze nawet na LS grał dobrze, później zgasł. Jedynie zawodnicy indywidualnie przygotowujący się ze swoim sztabem wyglądają dobrze na początku sezonu - jak Ferran czy Ansu. W poprzednim sezonie tak miał Balde. Nie widzę światełka w tunelu w tej kwestii. Do tego dochodzi dopuszczanie zawodników do gry na podstawie "odczuć" i mamy receptę na katastrofę. Nadzór nad rehabilitacją też jest żartem - Ansu miał komplikacje po zabiegu bo klub nie nadzorował jego rehabilitacji - Fati dołożył sobie ćwiczeń i prawdopodobnie tym spowodował stan zapalny i skomplikował proces gojenia. Pozniej to był efekt kuli śnieżnej. Mocna eksploatacja zawodników nawet z 3ligowcami w pucharze króla to też kamyczek do ogródka Xaviego. Real tez miał plagi kontuzji mięśniowych. W kolejnym sezonie po zatrudnieniu Pintusa było dużo lepiej. U nas też trzeba fachowców, ale niestety lepiej grać w dziadka. Byli zawodnicy odchodząc do nowych klubach wielokrotnie zwracali uwagę na śmieszny poziom treningów w Barcelonie. Aguero był zszokowany że jak przyszedł potrenować to światła na siłowni pogaszone xD Nawet Puig się skarżył - jeden z większych leniow ostatku lat. Ciekawe czy doczekam się Barcelony, gdzie plaga kontuzji nie dziesiątkuje kadry. Xavi będzie znów mógł powiedzieć, że kontuzje i liga mistrzów jest okrutna ;)
0
@Bogan Nie tylko za kadencji Xaviego w Barcelonie jest problem z kontuzjami. Coś nie gra od lat w sztabie medycznym i przygotowaniu fizycznym.
0
@bari_94 No tak - wspomniałem o tym.