- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1095 Culés
Gorące dyskusje
clyde
84
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
91 odpowiedzi
NeroTFP1
66
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
marcin62
6
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1095 Culés
1
Obejrzałbym Zhanga z Wilderem.
1
@Pawlak1992 Zanim Zhang doczeka się Usyka, pewnie stoczy coś jeszcze, pytanie, czy z kimś z topu, ryzykując tak jak JJ.
0
@Kibic1998 Może wziąć Joshuę na przetarcie. :D
On jest jeszcze bardziej rozbity od Joyce'a.
0
@Pawlak1992 Joshua rozbity nie jest, zawsze miał niepewną szczęke.
Ale obaj mają nie po drodze, dlatego do tej walki raczej nie dojdzie.
Pamiętam, jak kilka lat temu ZZ palił sie do walki z AJ, jako rewanż za czasy amatorskie, wtedy każdy się z niego śmiał, że Antek by go zamordował. Teraz też postawiłbym na Joshue, ale Chińczyka nie można już z nikim skreślać.
0
@Pawlak1992 Nie no bardziej rozbity od Joyce'a to na pewno nie jest. Ale stracił to co miał kiedyś, boksuje bardzo zachowawczo
0
@Pawlak1992 Zhang w tym momencie najbardziej ze wszystkich w TOP 10 zasługuje na titleshota.
0
@Kibic1998 Nie chodzi mi o jego szczękę, tylko o psychikę. No bo chyba mi nie powiesz, że Joshua nie jest rozbity psychicznie. Kiedyś potrafił toczyć wojnę z Kliczką czy Powietkinem, a teraz nawet na takiego Franklina boi się ruszyć odważniej. Albo Helenius. Wilder zdemolował go w pierwszej rundzie, a Joshua męczył się z nim aż do 7 rundy. Dawny AJ załatwiłby Heleniusa i Franklina maksymalnie w trzeciej rundzie.