- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1445 Culés
Gorące dyskusje
agaFCB
2
Ale dziś piękna pogoda do tego żeby uciec z pracy o 10 i pójść spać. Przy deszczu najlepiej... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Ilka
1
@martusiaaaa moje urodziny są tego samego dnia co Emanuela Petita - takiego piłkarza francuskiego... » Czytaj dalej
112 odpowiedzi
Verore
0
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1445 Culés
6
Pozdrowienia dla zwolenników Konfederacji.
https://x.com/PanDuchPL/status/1724129664086491495/photo/1
26
@pluszek A dziękuję. Gdybym mógł to na Panią Karinę sam bym głosował ale nie ten okręg
61
@pluszek no ok, ale jaki jest problem ?
49
@pluszek Boli dupka, że ktoś ma lepiej ode mnie i zarabia więcej co?
6
@TR3YWAY nie. Po prostu śmiech z wyborców danej partii
32
@_barti No ja na przykład śmieję się z każdego wyborcy KO, PiS-u i Lewicy, no i co w związku z tym?
2
@TR3YWAY no i masz prawo również
23
@pluszek No tak, szkoda że nie powiedziałeś że to nie jedyne małżeństwo w parlamencie, pewnie dlatego że drugie jest z PO xD Kinga Gajewska i Arkadiusz Myrcha, różnica jest taka że są w różnych izbach. Chociaż nie rozumiem co w tym złego.
44
@pluszek ale co to ma tutaj do rzeczy?
Oboje byli wybrani w wyborach, to nie jest case zatrudnienia na dane stanowisko "bo rodzina"
12
@pluszek pretensje do wyborców a nie do nich :D dla mnie wybieranie na posła prawnika ordo juris to jest nieporozumienie ale każdy lubi co innego
7
@pluszek Ból dupy, bo zarabiają pieniądze. Skoro tak, to niech sobie ludzie porobią wyższe wykształcenia, nauczyć się dobrej prezencji, dostać się do partii i atak na sejm. To takie proste co nie?
1
@Kubsoleon easy. Ale z takim wykształceniem z dobrą prezencją można jeszcze więcej w biznesie zarobić więc po co do bagienka wchodzić
8
@pluszek Qrczę - lepiej chyba aby oni przytulili tę kasę niż te stare dziady - macierewicze, sasiny czy inne tuski.
17
@pluszek Zawsze mnie brzydzi jak widzę że ludzie zarabiają pieniądze. Aż mnie skręca
2
@pluszek ty no ok, ale to nie tak że jeden był w sejmie i dał drugiemu ciepłą posadkę bo tak, co by nie mówić głosowali na nich sami wyborcy, a sama bosakowa nie była jedyną a chyba trójką czy czwórką
0
@_barti bo im to odpowiada najwyraźniej
3
@pluszek idealnie pokazuje to wasza malostkowosc, samemu nie widząc identycznego przykładu chociażby w ko.
Ale spoko, hehe, strzele w Konfe, hehe będzie ryk, hehehe
0
@pluszek Wyglądają jak rodzeństwo.
11
@_barti A z wyboru np takiej Żukowskiej się nie śmiejesz? Kobieta , która kompromituje się gdy tylko pojawi się publicznie, jest totalnie odklejona , twierdzi, że biologiczny mężczyzna może rodzic dzieci otrzymuje mandat poselski. To Cię nie bawi? Fakt ,faktem ,że Bosakowa, zapewne dostała się za nazwisko, gdyż jej mężowi prezencji odmówić nie można, ale co jak co Kobieta jakieś kompetencje posiada, lecz nie wierzę by były sprawdzane przez wyborców przed wyborami, bo wybory to bardziej konkurs medialny i na puste słowa ,które kupi tłum, i właśnie Żukowska jest tego czystym przykładem, nie ważne co , nie ważne jak byle było głośno. Nie potrafię pojąć jakim cudem ona dostała się do rządu
0
@lukas992 w punkt
3
@mleczkoo No proszę i Żukowska w krajowej radzie sądownictwa xd przecież tego już nawet memem nie można nazwać xd
0
@lukas992 nie śmieje bo na nią głosowałem
1
@TR3YWAY spoko, ale jak chcesz utrzymywać bosaków to wybierz siępomaga, a nie wysyłaj ich po nic do parlamentu, gdzie żrą także moje podatki.
1
@Kubsoleon nie wiedziałem że każdy z dobrą prezencją (w tym przypadku dyskusyjne), wyższym wykształceniem zasługuje by państwo mu płaciło za nic 480 tys rocznie.
2
@_barti No to fakt nie ma nic do śmiechu w sumie :)
1
@_barti
Bagno wciąga, szczególnie bagno dające pozory władzy!
7
@AxelF "spoko, ale jak chcesz utrzymywać bosaków to wybierz siępomaga, a nie wysyłaj ich po nic do parlamentu, gdzie żrą także moje podatki."
Tak można powiedzieć w zasadzie o minimum 450 posłach i posłankach w Sejmie. :D
2
@AxelF Twoje podatki xd typowa wypowiedź typowego suwerena xD skąd ja to znam. Za twoje podatki pewnie nawet by na Wiejską nie dojechali.
1
@Ojciec5tkidzieci tylko ten jest z partii co wywraca stolik. Jak od razu widać że niczego nie wywróci, tylko siedzi dla kasy to lepiej niech złoży mandat.
1
@Koorsik wszyscy pewnie nie. Bosak, zapewne dojedzie z rodziną więcej razy niż jest posiedzeń sejmu.
4
@AxelF W kwestii wywracania stolika ponieśli już porażkę, czego niezaprzeczalnym dowodem jest liczba uzyskanych mandatów. Pisałem juz tu kiedyś, że wole w Sejmie widzieć ideowców pokroju Krzysztofa Bosaka (jego żonę za taką nie uważam), niż opłacać jakiś "miauków" typu Terlecki lub Budka lub komunistę Czarzastego czy Zandberga. Stolika nie przewróci, ale swoimi wystąpieniami może on i ludzie mu podobni obnażyć pewne patologie ludzi układu. Tak czy siak, tam na zdecydowaną wiekszość wolałbym jednak nie łożyć swoich pieniędzy.
0
@_barti ale czemu śmiech? :-) to, że małżeństwo pracuje razem? Przecież to nie jest nic dziwnego, w tej kadencji Bosakowie to nie jedyne małżeństwo. Jest jeszcze Kinga Gajewska z Arkadiuszem Myrchą, KO.
0
@lukas992 ale co z tego, że dostała się za nazwisko? Pokonała JKM - którego nazwisko zawsze było bardziej znane niż Bosak.
Ból tyłka i tyle. Partia "nie szanująca" kobiet wreszcie ma kobietę w sejmie i do tego promują normalne małżeństwo. Lewicy pęka żyłka i będą atakować, bo jej wejście do sejmu utrudnia anty-konfederacką retorykę. Nie ma już JKM wysyłającego kobiety do garów, jest za to, żona, matka, prawnik oraz Pani poseł ;-)
2
@pluszek Z tego co rozumiem to tylko oni dostają pieniądze? Reszta posłów jest tam za darmo?
2
@pluszek może w końcu Krzysiu nie będzie już na utrzymaniu żony, jak wcześniej przed ślubem, mamy:)
0
@pluszek A inni mam rozumieć,że nie trzepią kasy na siedzeniu w sejmie i nie kandydują na zasadzie matka ,żona,córka,kochanka?
2
@Ojciec5tkidzieci generalnie może pomysł, by jedyne pieniądze to były zwroty za wydatki reprezentacyjne, sprawiłoby że do polityki nie szło by się dla kasy.
0
@AxelF ale polityk musi być dobrze opłacany, żeby nie brał w łapę. Ty chciałbyś aby w sejmie siedzieli biedni idealiści, a ja ludzie którzy wiedzą co robić i są godnie opłacani. Na dzisiaj w IT można zarobić więcej niż w Sejmie.
A swoją drogą, największą kasę polityk zarabia właśnie na 'zwrotach za wydatki', biurach poselskich, dietach itp. Pensja przy tym to pikuś.
1
@_barti
Ona powinna istnieć tylko po to by identyfikować takich pokemonów co na nią głosowali i zabierać im prawa wyborcze ;-d
2
@Fantastyczny Chłopiec a no tak "mój głos jest lepszy niż twój" bardzo prawicowe xd
1
@AxelF no ale też nie przesadzajmy, rozumiem że z wyliczenia wynika, że to jakieś 20 000 zł na miesiąc na głowę, tyle to zarabiają spokojnie informatycy i nikt nie bębni, a tu jednak mowa o posłach, wybranych przez ileś tam tysięcy ludzi, których w Państwie jest raptem 460. Nie ma o co dzwonić, to jest przynajmniej na papierze wybrana elita i zarobki w porównaniu do informatyków chociażby są powiedziałbym, że porównywalne, może nawet słabe.
Gorsze rzeczy dzieją się choćby w spółkach skarbu Państwa i na innych synekurach.
0
@pluszek
Czyli pani prawnik słabiutko wcześniej zarabiała :)
Ot taki to prawnik :)
1
@pluszek
Dobre utrzymanie na macierzyńskim
Nic nie trzeba będzie robić tylko dzieckiem się zając a kaska leci :)
1
@panczo tylko jednak informatyków nie płacą tyle za to, że kilka razy w miesiącu pojawią się w pracy i nacisną guzik, a jest spora większość posłów, których aktywność do tego się ogranicza.
Ja po prostu chciałbym sytuacji, gdzie do bycia posłem nie garną się ludzie skuszeni jedynie dobrą kasą i wygodną egzystencją przez 4 lata, ale ci na prawdę z misją, na tyle zamozni że poza parlament em umieli zbudować sobie jakieś źródło utrzymania, mają jakieś kompetencje by dochody uzyskiwać za profesjonalną pracę w komisjach jeśli już.
Uważam że 460 posłów to stanowczo zbyt wielu. Wolałbym 200 max.
Nie 200 posłów, finansowanie tylko wydatków reprezentacyjnych, dojazdów na posiedzenia i biur, oraz wynagrodzeń za pracę w komisjach.
Takie moje idee.
1
@ferdas_rawa "ale polityk musi być dobrze opłacany, żeby nie brał w łapę."
Niby rozsądne, ale myślę posługując się przykładem polityka któremu np. nie ufam szczególnie jako opcji politycznej, że takiego Mentzena trudno by skusić łapowką właśnie dlatego że do polityki nie musiał iść dla pieniędzy, ale poszedł tam by budować jakaś tam swoją markę, ze swoim pomysłem. Jakkolwiek krytycznie jako wyborca mogę podchodzić do jego pomysłów, tak czuje się pod względem możliwej korupcji 1000 razy bezpieczniejszy niż w wypadku jakiś nonamów z pis które są rękami do głosowania nie dbajacymi o własną reputację, tylko siedzącym dla kasy w Sejmie.
Są też ustawy/rozwiązania na szczeblu państwa, przy których łapówki od lobbystow setki, jeśli nie tysiące razy przekraczają na niewielką grupę osób, to co dostaję parlamentarzysta w kadencję i to z kolei w drugą stronę. Trudno znaleźć rozsądna kwotę która miała by sprawić że byliby odporni na taką pokusę, jeśli moralność nie jest wystarczającym powodem.
Zaś co do profesjonalizmu - informatykowi nikt nie płaci za "bycie"
A w Sejmie była kolejka na 1,5 godziny do aktywacji tableta, która polegała na wyjęciu urządzenia z pudełka, wpisaniu hasła startowego z kartki, i zmianie go na własne, a Tusk ma pin do komórki 5555. Wydaje miś się, że informatyk z tak elementarny brakiem wiedzy o cyberbezpieczenstwie nie mógłby liczyć i na minimalną.
0
@AxelF rozumiem, też uważam że posłów jest za dużo
Informatycy wbrew pozorom zarabiają grube pieniądze, często za pierdoły, naprawdę pierdoły... takie jak pisanie aplikacji rossmanowi, robienie gierek na telefon itd. ja tego nie krytykuję, to są prywatne pieniądze i nikomu w portfel nie zaglądam, no ale do lekarzy, nauczycieli (którzy zarabiają ułamek tego a zajmują się czymś tak ważnym jak edukacja naszych dzieciaków) to nawet nie ma podjazdu.
Co do polityków i posłów, to jest to, że my ich wybieramy. Jest tu w tym wszystkim jeszcze system partyjny i ordynacja wyborcza, która jest po to by Ci co mają być przy korycie zawsze tam byli. Denerwuje Cię Bosak, ok, rozumiem to, ale pomyśl sobie, że jego 20 baniek sfinansują Ci którzy go tam chcieli, Ci sami będą finansować być możę innych polityków, bliższych twojemu sercu.
Polski parlament jest zdecydowanie za duży, zgadzam się co do tego. Moja wizja jest podobna jak twoja: 200 posłów i 0 (zero) senatorów ;)
2
@panczo "Informatycy wbrew pozorom zarabiają grube pieniądze, często za pierdoły"
To prawda ale mamy tu wspólną konkluzję, że to zupełnie cos innego kiedy wysokość płacy wyznacza rynek, a zupełnie co innego niż wtedy kiedy sobie przegłosowujesz.
"i ordynacja wyborcza, która jest po to by Ci co mają być przy korycie zawsze tam byli"
Ordynacja w Polsce wykluwała się w bólach transformacji ustrojowej. Rozdrobnienia pierwszego wolnego sejmu, z egzotyką w postaci PPPP choćby. Spadająca z wyborów na wybory frekwencja sprawiała wrażenie że są potrzebne rozwiązania, które dadzą premie największym partiom, by wyciąć drobnicę. W takim klimacie powstawała konstytucja która ordynacje zabetonowała.
"Denerwuje Cię Bosak, ok, rozumiem to, ale pomyśl sobie, że jego 20 baniek sfinansują Ci którzy go tam chcieli, Ci sami będą finansować być możę innych polityków, bliższych twojemu sercu."
Tak naprawdę Bosak to tylko pretekst do omówienia zjawiska i choć jego karierę polityczną pamiętam od anonimowego ortodoksa z młodzieżówki LPR, od 5 piw, to wyrobił się chłopak bez dwóch zdań, choć de facto też nigdzie nigdy poza polityką nic nie robił. Troche mnie mierzwi hipokryzja zbijania punktów na gadkach o ucinaniu socjalu z podatków, z podatków z których osobiście od lat żyje a nic się do nich nie dokłada. Gadania o wywracaniu stolika, kończąca się co wybory siedzeniem i zbieraniem kasy bez odpowiedzialności za cokolwiek.
Tylko z drugiej strony, czy podobnej hipokryzji nie można zarzucić 90% polityków? Tych choćby aktywnych parlamentarnie, których biura tworzą projekty ustaw, a sami przekładają interpelację i mają liczne merytoryczne wystąpienia jest mały odsetek.
Dostało się biednemu bosakowi w moim poście, ale de facto to po pierwszej euforii odnośnie odsunięcia kaczafiego od władzy, przychodzi refleksja że ten system faktycznie zasługuje na zmiany i nie ma nikogo kto by je gwarantował. Zarówno ci co grają w nim pierwsze skrzypce od lat, jak i ci co stolik wywracają, są jego beneficjentami poczynając właśnie od tak prozaicznych rzeczy jak spokojna kasa dla swoich przez 4 lata.
Senat miałby sens, gdyby był silnym łącznikiem samorządów z parlamentem. Gdybyś wybierał senatorów, a oni spełnili jednocześnie jakieś funkcje samorządowe to byłby to miejsce dbania o interesy małych ojczyzn a jednocześnie weryfikacja np. głęboko nie sprawiedliwych dla regionów inicjatyw ustawodawczych. W obecnej roli ani nie jest wystarczająco mocny by pełnić funkcję kontrolna sejmu, mimo mocnego mandatu, a ma zbyt duża rolę by być kołem dyskusyjnym jak senaty niektórych państw. Jest w zasadzie takim testem jak wyglądały by rezultaty głosowania w jowach i tyle.
Takze podsumowując, pełna zgoda.
0
@AxelF wiadomo, że człowiek z ideą, pieniędzmi na koncie jest bardziej wiarygodny, niż jakaś przybłędą. Ale jeśli taka przybłęda nie będzie opłacana godnie, to kuszona na pokuszenie sięgnie po nie swoje. Bo ludzi motywuję kasa i władza. To o czym piszesz to nie jest problem pensji w sejmie, tylko problem Nas wyborców. Dlaczego wybieramy noname z PiS, a nie ludzi pokroju Mentzena... czy podobnego jegomościa z innej partii.
Co do łapówek... im wyższa pensja tym wyższa łapówka, im wyższa łapówka tym większe ryzyko itd. Im wyższe ryzyko tym łatwiej złapać za rękę. Jasne ze wysoka pensja nie eliminuje tego problemu, ale z doświadczenia wiem, że jeśli twoje potrzeby są zaspokojone, to chęć dorobienia na boku jest mniejsza. A dla budżetu ta kasa to naprawdę kropelka w oceanie.
Poseł bierze udział w komisjach itp. Nie płaci im się za bycie. Poza tym przecież to MY decydujemy, kto się do takiego sejmu dostaję. To my ich zatrudniliśmy... a teraz się dziwimy, że nasz przyszły premier nie umie w piny do komórki?
Zmierzam do tego, że polityk to jest dość ciężka praca, MY jesteśmy pracodawcą i raz na 4/5 lat zatrudniamy ich w sejmie. A dobremu pracodawcy zależy aby pracownicy byli dobrze opłaceni bo wtedy dobrze pracują.
No takie mam zdanie :-)