- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1947 Culés
Gorące dyskusje
mmaciass
7
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Hosh
23
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Roobo
2
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1947 Culés
0
My jako naród mocno interesujemy się polityką, już nawet nieważne jakie kto ma poglądy, ale nie uważacie to trochę za dziwne, że ludzie nie chcą ze sobą rozmawiać przez to kto kogo popiera? Np. "a bo ja nie będę z tobą gadać bo ty za (wstawić tutaj można dowolną partię). Nie uważacie, że to trochę chore oceniać człowieka przez pryzmat tego jakie ma poglądy a nie tego czy jest dobrym człowiekiem? Wszędzie tak jest czy tylko u nas w kraju? (serio pytam, macie jakieś doświadczenia z innych krajów, czy ludzie też tak żyją polityką?) i nie mówcie mi, że to rząd kogoś tam podzielił, bo chyba każdy ma swój rozum i umie myśleć rozsądnie i logicznie co jest dla niego dobre.
0
@JordiAlbion "Wszędzie tak jest czy tylko u nas w kraju?"
A jest tak u nas w kraju? Bo ja nie zauważyłem, żeby ktoś odmawiał rozmowy z drugą osobą ze względu na poglądy polityczne. No nie spotkałem...
1
@JordiAlbion Zależy od bańki socjalnej w jakiej się znajdujesz, ale w myśl starego jak świat dziel i rządź, to tak, jest tak wszędzie, bo jak ludzie podzielą się między sobą to mają mniejsze szanse sukcesu jeśliby chcieli np. zrobić rewoltę obalając władzę. Popatrz chociażby na USA, gdzie od lat skrajnie widoczny jest podział na republikanów i demokratów. U nas może się to wydawać jeszcze bardziej jaskrawe przez naszą sytuację jako kraju sięgającą 2 pokoleń wstecz. Jak bardzo byśmy tego nie zakłamywali, bo mamy wybitne jednostki, to jednak naszemu społeczeństwu bliżej do zacofania, co ma swoje plusy i minusy. Konsekwencja mordowania latami elit, propagandy i przekonań, bo kiedy zachód "odpoczywał" po wojnie my musieliśmy dalej walczyć o prawdziwą wolność, a do takiej walki stety czy nie trzeba ludziom wypchać głowy propagandą, gloryfikacją śmierci w imię idei, nienawiścią do tej "drugiej" strony itp. No i mimo, że od ponad 30 lat mamy wolność, to te idee są pchane z pokolenia na pokolenie, a i starsi ludzie mają tak wyprane głowy, że nie potrafią funkcjonować bez myśli, że są "oni" i jesteśmy "my" bo walka dobra ze złem (gdzie każdy myśli że jest po tej dobrej stronie) dalej sprzedaje się w polityce, a PRL-owska mentalność części społeczeństwa daje sygnał partiom, że trzeba to wykorzystywać. Tak więc podsumowując zjawisko to mniej lub bardziej istnieje wszędzie i niestety nie zapowiada się na zmianę, a w różnych regionach może być bardziej jaskrawe i odczuwalne ( jak u nas) niż w innych. Plusy i minusy tego każdy powinien wyważyć sobie sam według własnego sumienia, czy innych personalnie istotnych czynników. W świecie idealnym gdybyśmy byli w stanie pozbyć się "ego" może nauczylibyśmy się dyskutować, bo nie podchodzilibyśmy do argumentów innych ludzi z rezerwą wynikającą z przeświadczenia o chociażby częściowej słuszności naszych obecnych poglądów, tylko uczciwie moglibyśmy analizować każdy argument za i przeciw, dzięki czemu zamiast usłyszeć "gadasz bzdury" nauczylibyśmy się rzetelnie weryfikować informacje, niezależnie jak nieprawdziwe wydają się nam w danej chwili . Osobiście uważam, że w takiej polaryzacji więcej jest zdecydowanie tych czynników negatywnych, ale w naszym przypadku chociażby za plus można postrzegać, że nie wytyczamy "trendów" tylko podążamy za nimi i możemy na innych krajach zobaczyć jak to się przekłada i czy chcemy tego też u nas.
0
@KamQiX A ja właśnie spotkałem, dlatego to przytaczam =), ale chodzi mi też o to czy inne krają też tak żyją polityką jak u nas
1
@The Nameless Pięknie napisane =)