- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1042 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
146 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
42 odpowiedzi
MirusAmisz
35
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1042 Culés
5
W sumie to smutne, że my się jaramy "awansem" do 1/8 finału LM po prawie 3 latach, gdzie kiedyś niewyobrażalne to było, żebyśmy nie zajęli pierwszego miejsca w grupie, strasznie poziom klubu spadł.
2
@Marcelinho99 Spadł i trzeba go przywrócić, taki awans to ku temu krok.
1
@Marcelinho99 nie ma klubu, który zawsze byłby na niesamowitym poziomie. Jest jak jest i trzeba się cieszyć z takich rzeczy
0
@LM10GOAT Najgorsze że można było temu zapobiec. U nas niestety jak jest dobrze to nikt nie myśli o przyszłości że za 2-3 lata Messi, Suarez będą mieli po 35 lat i zarabiać niewyobrażalne kwoty, że Busi nie dojeżdża a zastępców brak
5
@Marcelinho99 Rok temu mieliśmy taka grupe że i Real by z niej mogl nie wyjsc, fakty. Inter doszedł do finalu
0
@Faro nie no tamten Inter z formą na jesień był spokojnie do robienia i Real raczej by walczył o pierwsze miejsce z Bayernem
0
@pt9 w każdym takim przypadku można było temu zapobiec, ale dopiero po fakcie wszystko się staje takie oczywiste
0
@Cvzx Real dostawal na morde od Szerifa i ledwo remisowal z Schaktarem czy jakoś tak
0
@Marcelinho99 mówisz wyłącznie o erze Ronaldinho, Messi a to ogromne zakłamanie dla np ostatnich 33 lat.
Nie można pominąć że z Messim wszystko było o wiele łatwiejsze, tak jak z Ronaldinho, a i tak wielokrotnie zmarnowano ich potencjał.
W czasie z np.
Pique, Puyolem, Xavim, Iniesta, Fabregasem, Alexisem, M,S,N, Mascherano, Danim.
Można napisać że wtedy mieliśmy słabe wyniki jak na skład. Pomimo że to najlepszy okres Barcy w historii.
Ale nie można mówić że w kryzysie wyniki zauważalnie gorsze od najlepszego okresu w historii, są tragiczne jeśli po kilku latach zdobywamy mistrzostwo i cały czas walczymy w europejskich pucharach.
Jesteśmy wszak w takim kryzysie że prawdopodobnie najlepszego piłkarza w historii oddaliśmy za darmo.
1
@Marcelinho99 "kiedyś niewyobrażalne to było, żebyśmy nie zajęli pierwszego miejsca w grupie" - pozwolę sobie skopiować mój wpis sprzed jakiegoś czasu co do tego zdania które napisałeś
Tak korzystając z chwili że ziemniaki się gotują popełniam szybki nieco dłuższy tekst niż są na LR, ale z racji że dużo (raczej większość) to kibice w wieku 15-30 lat, a więc wychowani praktycznie na sukcesach i wielkiej Barcelonie i w dodatku dzisiaj jeszcze mecz z Valencią który utkwił mi w pamięci, był na czołówce magazynu GOL na Eurosporcie przez długie lata. Ostatnia kolejka sezonu 00/01, mecz o wejście do ligi mistrzów z Valencią, a w przypadku porażki to możliwy spadek nawet do intertoto i gol z przewrotki w 88 minucie Rivaldo na wagę zwycięstwa.
Głownie jednak nawiązując do wieku fanów wychowanych na sukcesach Barcelony, gdzie cały czas była na topie, w jej składzie grał Messi i przypominane jest że z nim w składzie zawsze wychodziliśmy z grupy (przypomnę debiut w 2004 roku). Oczywiście też jestem rozczarowany nie wyjściem z grupy, bo apetyty dźwigniami, transferami były rozbudzone na coś więcej niż liga europy - no ale nie do końca wszystko się poskładało, zabrakło szczęścia, pojawiły się kontuzje, w miesiąc na początku budowania drużyny rozgrywamy tyle ważnych meczów.
Tylko niestety europejskie puchary, a szczególnie LM nie była tym miejscem gdzie rządziliśmy i dzieliliśmy. Nie chcę nawiązywać do tego okresu "od Messiego" bo raczej każdy to pamięta, świeża historia i się zgodzimy że powinniśmy tych pucharów wygrać więcej niż 4 patrząc na potencjał. Dominowaliśmy w futbolu, tika taka, świetne pokolenie piłkarzy pokroju Xavi, Iniesta, Henry, Messi, Neymar, Suarez itd. geniusz na ławce trenerskiej.
Skupmy się na dekadzie wcześniej dajmy od sezonu 94/95. Na początku może taki cytat dotyczący schyłku okresu, który tutaj opiszę "Oficjalnie kontrakt podpisał w styczniu 2003 roku. Zarząd Dumy Katalonii borykał się z dużymi kłopotami. Częste zmiany trenerów i źle zarządzany finansowo klub popadł w recesję. Zdecydowano się na diametralne zmiany. Po zakończeniu sezonu, kiedy Louis van Gaal opuścił stanowisko trenera na początku roku, Antić miał za zadanie doprowadzić zespół na jak najlepsze miejsce w lidze. Serb dobrze wiedział, że nie zagrzeje miejsca w stolicy Katalonii. Właśnie pod jego wodzą światło dzienne ujrzał Víctor Valdés, który później został podstawowym bramkarzem Barçy. W połowie sezonu, kiedy Serb opuszczał stanowisko stertnika Barcy, ta zajmowała 6 miejsce w La Liga. Zastąpiony został przez Holendra – Franka Rijkaarda." brzmi znajomo?
SEZON 94/95: w grupie zajęliśmy 2 msc za IFK Goteborg, a przed United i Galatasaray, by później w 1/4 odpaść z PSG
SEZON 95/96: nie graliśmy w LM, w 1/2 Pucharu Uefa odpadliśmy z Bayernem
SEZON 96/97: nie graliśmy ani w LM ani UEFA
SEZON 97/98: zajęliśmy ostatnie miejsce grupie wyprzedziło nas Dynamo Kijów, PSV, Newcastle. Warte odnotowanie że przegraliśmy 0:3 i 0:4 z Ukraińcami...
SEZON 98/99: znowu brak wyjścia z grupy, 3 miejsce przed nami Bayern i Manchester Utd. za nami Broendby
SEZON 99/00: w tej edycji mogliśmy odnieść sukces ale w 1/2 przegraliśmy pamiętny dwumecz z Valencią, która później została zdeklasowana w finale przez Real.
SEZON 00/01: brak awansu z grupy, przed nami Milan i Leeds, wyprzedziliśmy tylko Besiktas z którym w Turcji przegraliśmy 0:3
SEZON 01/02: szliśmy jak burza zajmując 1 miejsce zarówno w I jak II fazie grupowej wyprzedzając Bayer (późniejszy finalista), Lyon, Fenerbache w I, i Liverpool, Rome, Galatasaray w II fazie. Dopiero w półfinale musieliśmy uznać wyższość Realu w dwumeczu.
SEZON 02/03: po zwycięstwie II faz grupowych w 1/4 odpadliśmy po golu w 114 minucie dogrywki z Juventusem
SEZON 03/04: nie graliśmy w LM, w UEFA odpaliśmy w IV rundzie po dwumeczu z Celticiem
SEZON: 04/05: w 1/8 odpadliśmy z Chelsea
Podsumowanie: Jak na powyższym nie byliśmy hegemonem, raczej solidnym europejskim klubem który zaliczał wpadki. W ciągu 11 sezonów: 1x nie zagraliśmy w ogóle w pucharach; 3x odpadliśmy w grupie, 1x w 1/8 LM, 2x 1/4 LM, 2x 1/2. Mieliśmy też w składzie piłkarzy dobrych i wybitnych tj. np. Romario, Ronaldo, judasz, Kluivert, Rivaldo, była też gromada najemników ale to dopiero dzieci La Masii uzupełnione kilkoma transferami zapełniły gabloty klubowe trofeami. Tak, jest to pewna analogia do dzisiejszych czasów i wprowadzania młodych piłkarzy do składu. Człowiek przyzwyczaja się szybko do dobrego i tak jest z nami kibicami, którzy po latach sukcesów już zapomnieli że nie zawsze było tak kolorowo i nie zawsze będzie, pewien cykl się zakończył. Żeby być na szczycie znowu trzeba to mądrze odbudować, postawić przede wszystkim na wychowanków gotowych umierać za koszulkę FCB wzmocnić wartościowymi piłkarzami z zewnątrz, ale nie ulegać presji żeby co okienko wywalać teraz po 150 mln na kolejnych piłkarzy którzy będą uzupełnieniem a nie mogący wznieść drużynę poziom wyżej.
Dlaczego to napisałem? bo wykorzystałem chwilę czekając na gotujące się ziemniaki i takie naszły mnie przemyślenia czytając od dłuższego czasu o wymianie połowy składu, trenera, kompromitacjach, czemu nie wygrywamy ligi mistrzów i przede wszystkim żeby przypomnieć niektórym że chwilę przed czasami sukcesów na których się wychowali (a niekoniecznie się w nie zagłębili) były czasy jw. opisane i teraz też może nas to czekać. I tak wiem że to historia i liczy się co tu i teraz, ale właśnie ta historia pokazuje że nic nie trwa wiecznie i trzeba realistycznie patrzeć na otaczającą nas obecnie smutną rzeczywistość.
0
@ngif Nasz zarząd i kibice byli po prostu ślepi a już w 2016 roku były pierwsze oznaki ogromnych wypłat na limicie. Po Romie już powinien być pierwszy sygnał do drastycznych zmian a po Liverpoolu te zmiany powinny nastąpić najpóźniej