- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1357 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Safrani
4
Cześć OskiZ okazji rozpoczęcia Mistrzostw Świata w Piłce nożnej mam do Ciebie dwa pytania. 1.... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Aragorn33
3
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1357 Culés
8
Nie rozumiem stania od 19 czy 20 pod sceną tylko po to żeby słuchać oklepanych piosenek do północy i to w wielu przypadkach( większości?) z playbacku. Jeśli nawet nie mialbym dosyć słuchania tego przez cały rok to wolałbym sobie słuchać tego w TV w ciepłym pomieszczeniu i popijać szampana albo coś.
Rozumiem koncerty, ale sylwester jest dla mnie zbyt... wyjątkowym dniem żeby sterczeć pod sceną i słuchać popularnych hitów-kitow niekoniecznie pasuajcych do mojego gustu
Ale... ale jeśli ktoś chce, lubi i tak dalej to nic mi do tego, nie dla mnie i nie zrozumie, ale jeśli ktoś lubi to spoko, jego gusta
Szczęśliwego nowego roku
2
@LukaszFan kiedyś byłem we Wrocławiu, za namową partnerki
Poszlismy chyba koło 14 już, bo oczywiście chciała pod sceną być. Były próby, wszystko elegancko, o 18 wszystkich wyprosili, bo sprawdzali pod względem bezpieczeństwa teren. Od 19 godizne.miao RMF na jakieś konkursy, gdzie oszukiwali z nagrodami (babka wygrała MP4, a w pudełku był kubek). No i od 20 La zabawa. Jeden wielki dramat. Publiczność sztywna, a sylwestra prowadziła neo-nowka, więc topowy kabaret. Ludzie się pchają pod scenę, oblewają alkoholem itp.
A koniec końców, o 23:30 partnerka już nie mogła wytrzymać, potrzeba fizjologiczna wygrała, chyba z 5 minut się przeciskalismy do wyjścia. A o 23:55 spaliśmy jak dzieci. To był sylwester.
Ogólnie nie.polecam, ale trzeba spróbować wszystkiego w życiu, może komuś się podoba
1
@mrboom No i spoko, szacun. Trzymaj sie w nowym roku :)
1
@mrboom przynajmniej jest co wspominac!