- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1588 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
BorzyKrzys
36
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
FcPortoFan1999
6
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1588 Culés
1
Jakie podwórkowe gry w piłkę pamiętacie i jak je nazywalicie? Tak z ziomem sobie uświadomiliśmy że niektórych nazw nawet już nie pamiętamy. Najpopularniejsze na pewno były jedynki albo beczka czyli strzelanie z własnej połowy na bramkę przeciwnika bez możliwości bronienia rękami. Czasem na orliku jak się spotykało ludzi z innej dzielnicy to już były inne nazwy, ahh piękne czasy xD
1
@BulaKG marynarz i tysiąc
I te zadania dla przegranego.
1
@BulaKG w 1000 na pewno
1
@BulaKG tysiąc, połowy, komar (ale to chyba to samo co tysiąc)
1
@BulaKG My graliśmy w Warszawę i tysiąca
1
@BulaKGBeczka? Połówki. Jeszcze drużynki.
1
@BulaKG dla mnie najlepszą grą były kwadraty. Fajnie budowały technikę
1
@BulaKG no hinda to podstawa, dziwie sie, ze nie padla ta nazwa :D
1
@BulaKG krawężniki i picipolo :)
2
@BulaKG kwadrat, pele i scianki w to się nawalało ostro ;D
2
@BulaKG chin, tysiac, zegar, kraty, poprzeczki, połowy
meczyki na jeden kontakt ,kazdy sam na jedna bramke
ogolnie cały turbokozak
mnostwo tego było ;D
2
@BulaKG zazdroszczę gry na orlikach. Ja z rodzeństwem grałam na podwórku, za bramkę służyły jakieś kawałki drewna, czy inne rzeczy ale miało to swój klimat ;) Podanych nazw przez Ciebie nie znam, pamiętam warszawke, pingwinka, króla , kwadraty i pewnie znalazłoby się więcej. To były czasy, oddałbym wiele by sobie znów "poharatać w gałe" z rodzeństwem lub w szkole.
1
@Lola120 A to na początku dzieciństwa to wiadomo że było podwórko, kałuże i obite auta. Moją specjalnością bylo rozbijanie lusterek. Jedną bramką był trzepak, w drugiej za słupki robiły cegłówki lub plecaki. Jakoś w gimbie pojawiły się orliki.
A jeszcze do cwiczenia wolnych na trzepaku wykorzystywaliśmy smietnik jako mur, trzeba było rogala przykręcić XDD
1
@BulaKG haha ja stare dachówki sąsiadom zbijalam z budynku gospodarczego xd za dużo siły w strzałach ;)
1
@BulaKG Ach piękne czasy.
Grało się w tysiąca, w tykę lub w kraty.
1
@Lola120 A i tak najlepszym uczuciem było dostanie taką mokrą piłką z całej siły w twarz, uczucie zdarcia skóry XD
https://wykop.pl/cdn/c3201142/comment_NSG8jpXxLV8Anz1hySxXIleeuF3ylC7r.jpg