- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1276 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1276 Culés
18
Zawsze przy takich sprawach jak Alvesa rozwalają mnie dorośli mężczyźni, którym po słowie "gwałt", jedyne co przychodzi na myśl to aby za wszelką cenę deprecjonować ofiarę, postarać się przemycić w wypowiedzi obwinianie ofiar, czyli kobiet, mówiąc że przecież fałszywe oskarżenia, one są złe i tak dalej w to brną. Ciekawi mnie jedynie, co byście mówili gdyby to wasza córka czy żona wyznała wam taka rzecz. Czy może właśnie na odwrót, nie moglibyście nawet mieć żony i co za tym idzie córki przez wasze podejście? Niektórzy serio powinni się zastanowić nad swoimi działaniami
8
@msbigd Mam wrażenie, że większość z tych osób, które na każdym kroku deprecjonują ofiary i szukają w nich winy, tak naprawdę ma bardzo przykre doświadczenia z kobietami i w ten sposób niejako się na nich mści.
9
@msbigd wiesz to nie jest zero jedynkowe. Gwałt to bardzo poważna sprawa i sprawca powinien być ukarany z najwyższą surowością. Ale też trzeba mieć z tyłu głowy że są kobiety (zdecydowana mniejszość, jednostkowe przypadki) które chciałby wykorzystać taką sytuację do wyciągnięcia kasy od bogatych celebrytów/piłkarzy i innych.
Tutaj akurat raczej nie ma wątpliwości skoro sam Alves zmieniał zezniania ponoć ze 4 razy (czyli kłamał).
4
@msbigd Może dlatego, że jest to poważne oskarżenie, a w ostatnich latach modna stała się lekkość w używaniu tego słowa? Jeśli ktoś jest pewny bycia ofiarą, to będzie w stanie zawalczyć z polemiką, ale jeśli ktoś kręci, to dystansowanie się od takiej osoby może dać jej przestrzeń do pogubienia się we własnych kłamstwach.
Nic nie dzieje się bez przyczyny. Skoro zwiększył się zakres używania danego oskarżenia, to zmniejszyła się wiarygodność względem niego. Proste.
Właśnie chodzi o to, żeby nie myśleć o tym "co gdyby to była moja córka", bo badanie takiej sprawy nie powinno być poddane wpływowi emocji. Córki nie kłamią czy jak?