- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1521 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
11
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
27 odpowiedzi
MirusAmisz
23
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1521 Culés
9
Ale chłop musiał być przywiązany do tych kotów. :o
17
@marcin62 Ja podobnie bym postapił z moim psem. Nigdy bym go nie zostawił nawet kosztem zdrowia.
10
@marcin62 Przykra historia, ale nigdy nie zrozumiem by poświęcać swoje ludzkie życie za życie zwierzaka.
7
@marcin62 Wielka szkoda, ale należy się wielki szacunek dla tego mężczyzny, poświęcił się w imię swoich wartości. Niech spoczywa w pokoju.
47
@marcin62 Może znieczulica, ale ja wiedząc, że mam żonę i dzieci nie zaryzykowałbym własnego życia, żeby wejść do płonącego budynku po swojego psa czy kota.
I nie, nie jestem jakimś zwyrolem czy bezdusznikiem wobec zwierząt. Lubię zwierzęta, miałem parę psów i kotów w swoim życiu. Krzywda im się nie działa. Jednakże świadomość, że moje dzieci mogłyby stracić ojca przez coś takiego nie pozwalałaby mi postąpić inaczej niż po prostu tam nie wbiegać...
6
@Danny Gaucho Bardzo rozsądna wypowiedź. Jednak czasami w chwilach dużego stresu wyłącza się chłodna kalkulacja, a biorą górę emocje.
1
@Danny Gaucho Myślę, że takie zachowanie jak u pana z twitta to ogromna mniejszość. Mało kto poświęcałby życie żeby ratować swoje zwierzaki.
Aczkolwiek wielkich cojones nie można mu odmówić
5
@Danny Gaucho To nie jest takie proste z perspektywy braku znalezienia się w tych okolicznościach. W takich sytuacjach trudno zatrzymać się, stanąć i zacząć analizować, biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw. Człowiek, zwłaszcza ten, który jest mocno przywiązany do swoich zwierzaków, działa zazwyczaj pod wpływem odruchu, w dużych emocjach. Często zatraca się zdolność chłodnej kalkulacji i działa się pod wpływem chwili. Druga sprawa, być może było tak, że mężczyzna źle ocenił zagrożenie. Być może stwierdził, że nie jest to tak niebezpieczne, że przecież tylko wejdzie i wyniesie zwierzaki. Trudna sytuacja do oceny.
3
@Stoiczkow Wiadomo. Nie byłem w takiej sytuacji, więc cholera wie czy gdyby palił się mój budynek, to nie wróciłbym po swojego zwierzaka.
Wydaje mi się jednak, że wpierw skupiłbym się na tym czy moje dzieci (żona to kij tam, hłehłe) są bezpieczne. Mówię o sytuacji oczywiście, gdzie dzieci byłyby razem ze mną w mieszkaniu i wybiegamy z tego budynku. Nie znam sytuacji czy ten mężczyzna zastał po prostu palący się budynek wracając do domu, ale skoro jest napisane "wrócił do płonącego budynku", czyli musiał najpierw w nim być. Może bez reszty domowników. Tylko skoro najpierw był w budynku, to dlaczego od razu nie zabrał kotów? Zapomniał?
@marcin62 Dlatego nie uważam, że jest to debilne zachowanie.
@NeroTFP1
"Druga sprawa, być może było tak, że mężczyzna źle ocenił zagrożenie. Być może stwierdził, że nie jest to tak niebezpieczne, że przecież tylko wejdzie i wyniesie zwierzaki. Trudna sytuacja do oceny."
Nie no, misiek. Budynek się cały fajczy, jak tu źle ocenić zagrożenie? ^ ^. "Może nie jest, aż tak gorąco?"
15
@Danny Gaucho To teraz wyobraź sobie, że jest tam teściowa. Już wyobrażam sobie te krzyki, ten lament, gdy człowiek biega i rozpaczliwie wzywa pomocy, krzycząc: "Czy ktoś ma benzynę, bo przygasa?!".
Żartowałem. Mam super teściową. I wcale nie siedzi teraz obok mnie moja żona.
3
@Danny Gaucho Jakby to powiedział "mistrz Yoda"- zdrowy rozsądek jest silny w Tobie. Sam uważam jak Ty i rzeczywiście pierwsze o czym bym myślał to najbliżsi ludzie, dopiero potem reszta "mojego stada". Jest to niewątpliwie słuszna kolejność.
3
@NeroTFP1 A na pogrzebie teściowej, gdy spuszczają trumnę do dziury słychać z głośników: Prowadził Cię Krzysztof Hołowczyc".
3
@Danny Gaucho Nie no, misiek. Nie wiem, w którym momencie gość tam wszedł i w jakim stanie był wtedy budynek. Czytałem, że zdążył te koty wynieść, to myślałem, że nie było może tak źle. No i tak jak mówię, odruch :P
3
@Danny Gaucho mam identycznie. uwielbiam psy i pewnie zrobiłbym wiele żeby go wydobyć, ale jednak życia bym nie oddał, myślę że nawet nie dla siebie samego ale dla dzieciaków. Potrzebują mnie.
0
@marcin62, szkoda bohatera... Kolejny raz pokaz tego jak świat jest niesprawiedliwy.
0
@Kubsoleon Bo jesteś prostakiem
0
@Danny Gaucho prosty , przyziemny człowiek, nie zdolny do poświęceń. Nie ma się czym chwalić
3
@stone80 Ty jesteś z kolei idiotą.
4
@stone80
Prosty? - Jak najbardziej.
Przyziemny? - Jak najbardziej.
Niezdolny do poświęceń? - Bynajmniej.
Na tym konkretnym przykładzie możesz jedynie stwierdzić, że prawdopodobnie nie byłbym zdolny akurat do tego poświęcenia :]. Nie oznacza to, że nie jestem zdolny do poświęceń w ogóle. To już Twoje dywagacje nie mające nic wspólnego z rzeczywistością.
0
@Danny Gaucho kurna a kto się rok poświęcał, robił statusy dla la rambli, żeby dostać głupi znaczek złotej piłki ;)
0
@Danny Gaucho To pokazuje kim jesteś czy tego chcesz czy nie .
0
@Pedri16Future Głupie gadanie. Dżihadystom też należy się szacunek,bo poświęcają życie w imię swoich wartości? Nie - nie porównuję tego czynu do drugiego, ale wynika z tego, że powinniśmy oceniać czyjeś czyny z własnej perspektywy, a nie tylko brać pod uwagę czyjeś motywy. Na tej zasadzie jeden będzie żywił szacunek do tego człowieka i jego postawy, a kto inny popuka się w głowę. Nic się tu nikomu z góry nie należy.