- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1662 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
6
Keir Starmer podał się do dymisji.Hahaha, nadal niech rzekoma lewica bawi się w prawice i nadal... » Czytaj dalej
96 odpowiedzi
kodi77
56
Córeczka odeszła mi rok temu więc dzisiejszy dzień ojca boli podwójnie ale mam nadzieję że z... » Czytaj dalej
14 odpowiedzi
doc
7
Jeżeli to prawda to by tłumaczyło ciche podchody pod Barcolęhttps://x.com/_BarcaInfo/status/2068... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1662 Culés
1
Takie przemyślenie apropo Ronaldo. Ja mu nie umniejszam umiejętności, kariery i tego, co zrobił dla piłki. Uważam go za jednego z najlepszych w historii. Natomiast uważam, że gdyby nie te jego miny, cieszynki, stawanie w rozkroku i ogólna medialność, kamery rzadziej by go pokazywały, a jego występy nie budziły aż tak wielkiej burzy w sieci. Jego styl bycia na boisku, przekłada się na wielką popularność. Myślę, że gdyby Messi był tak medialny dyskusja na temat ich dwóch nie była by aż tak wielka. Na końcu dobrze, że są tak różni, bo dzięki temu mieliśmy dwie dekady piłkarskich bogów na boisku i debaty, kto jest naj po za nim
5
@Kobieras wczoraj po karnym miał minę jakby zagrał przynajmniej tak jak Messi w finale mundialu, gość był bardziej smutny gdy nie strzelił, ze Słowenia niż jak odpadł z euro, gość zawsze stawiał wyżej siebie niż drużynę, na drugim biegunie Messi, gość potrafi bardziej się cieszyć z bramki kolegi albo dobrej interwencji niż własnych bramek,Ronaldo zawsze chce być w centrum uwagi, ego mu nie pozwala cieszyć się z bramek kolegi tak mocno jak ze swoich