- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 742 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 742 Culés
9
dokładnie, ale by piekła dupa "szybko i bezpiecznie" gdyby w Polsce takie mandaty były. Dodatkowo nieoznakowane mobilne fotoradary (ale nie te śmietniki co kiedyś SM stawiała), nieoznakowane pomiary odcinkowe.
To wszystko przyjdzie, lecz potrzeba jeszcze kilka lat :)
18
@draxidox Tak, tylko, że fotoradary i inne urządzenia do pomiaru mają jakąś tam skalę błędu. W sądzie bez problemu do wygrania takie coś według mnie.
2
@draxidox A jaki jest błąd pomiarowy policyjnych suszarek? Poniżej 1 km/h?
11
@kuz
ludzie piszą, że jest na tym mandacie napisane o tolerancji do 1km/h.
Przekroczenie tutaj jest o 4 km/h - ktoś źle opisał twitta
0
@KamQiX polskich pewnie większy
7
@draxidox Dopominać się karania ludzi, rodaków, za po prostu jazdę samochodem ulicą... Gratuluję
3
@draxidox dodając fakt, że auta mają fabrycznie 4km/h zawyzona prędkość, to trochę dziwi ten bol dupy.
Jeżeli było ograniczenie do 50 i przekroczył o 1 km/h to musiał mieć zapięte 55 km/h.
6
@TheCule
Za po prostu jazdę samochodem ulicą nikt nikogo nie karze,
Za łamanie przepisów owszem, w czym problem?
Ale co się dziwić jak oglądam kanał "samochodoza" na yt gdzie idioci parkują w Warszawie na trawach, przejścia dla pieszych i się jeszcze plują
4
@jacobFCB
ciiii, szybko i bezpiecznie nie skumają tego, za skomplikowane
W Polsce jak jest 50km/h to jedziemy 70-80.
5
@jacobFCB fotoradar mu zmierzył 54 km/h a błąd wynosi 3 km/h, więc jechał 51-57 km/h.
6
@jacobFCB A według mnie tu powinna być tolerancja gdzieś na poziomie 5 km/h, bo oprócz surowego przestrzegania przepisów, ważny jest również zdrowy rozsądek. Ktoś jadący 55 km/h nie stwarza tą prędkością zagrożenia. Ewentualnie policjanci powinni wtedy zatrzymać, sprawdzić dokumenty i dać upomnienie. To według mnie adekwatna "kara" za przekroczenie prędkości o 5 km/h
3
@KamQiX Jak klasyfikujesz czy prędkość stwarza zagrożenie lub nie?
7
@draxidox A ty jak klasyfikujesz?
2
@konrad1661 Przepisy sa po to aby ich przestrzegać.
21
@draxidox, bardzo bym chciał zobaczyć jak poruszasz się po drogach.
Autem, nie rowerem
10
@draxidox Na zdrowy rozsądek.
Ograniczenia prędkości są często robione na wyrost, bo obowiązują w każdych warunkach. Czy pada deszcz czy jest gołoledź. Dlatego jest to w miarę uśrednione, żeby było względnie bezpiecznie w każdych warunkach. Gdy jest sucha nawierzchnia to 55 km /h będzie bezpieczniejsze, niż 40 km/h na śniegu czy lodzie.
Także przestrzeganie przepisów ok, ale nie stawianie ich ponad wszystkim innym. Stąd jestem za tą delikatną tolerancją przy karaniu za przekroczenie prędkości.
0
@draxidox Za parkowanie na przejściach dla pieszych i na trawach (o ile jest zakaz), to mandaty, ale jazda 50 km/h czy 60 km/h na prostej, dobrej drodze, w miejscu, gdzie ktoś stawia ograniczenie do 30 km/h, tylko po to, żeby ładować kasę do budżetu państwa, to normalne życie
5
@KamQiX Bezpieczeństwo ponad wszystko - nawet jak droga jest ekspresowa, 2 pasy, to jedźmy tam 30 km/h, bo zawsze może zdarzyć się dzień, kiedy będzie taka ulewa, że szybciej nie pojedziesz. Więc zawsze masz tak jeździć. Zaraz Ci tak napiszą
4
@KamQiX notorycznie widzę na eskach czy autostradach znaki ograniczenia do 100/80/60 bo są uszkodzone barierki. Ile osób zwalnia? Żadna. Jadąc przepisowo 120 km/h po drodze ekspresowej, stworzę dużo większe zagrożenie, gdy nagle zwolnię do 60 bo są uszkodzone bariery, niż przejadę ten odcinek z tą samą prędkością.
17
@KamQiX, on jak się chwyci jakiegoś tematu to ciśnie jak najbardziej się tylko da, jeszcze trochę i będzie tutaj za zakazem jazdy samochodem xD
Wcale bym się nie zdziwił gdyby był jedną z osób z „ostatniego pokolenia”, która przykleja się do drogi i utrudnia życie normalnym ludziom.
Krowa, która najwięcej muczy najmniej mleka daje. Chciałbym zobaczyć to jak sam porusza się w życiu autem, o ile w ogóle to robi
0
@FCB_dimiC musi być bardzo często "serdecznie pozdrawiany" przez innych kierowców :D
On chciał ograniczenia do 30 km/h jeśli się nie mylę :D
5
@FCB_dimiC Ludzie, jak sądzę, dzielą się na dwie grupy odnośnie do prawa w ogóle - 1) przestrzegają każdego jednego przepisu, który obowiązuje dlatego, że on obowiązuje (nieważne, co mówi i jaki absurdalny by nie był) i 2) trzeźwo myślą i trzymają się kurczowo tylko tych absolutnie podstawowych i moralnie uzasadnionych przepisów prawnych i olewają te głupie, przestrzegając ich tylko wtedy, kiedy grozi za nie bezpośrednio wielka grzywna, a przestrzeganie ich nie kosztuje dużo
Ad1 - przykład tych pierwszych - chodzenie w masce, szczelnie zasłaniając usta i nos w pustym parku, gdzie są kompletnie sami w czasie, gdy rzekomo panował taki obowiązek
Ad2 - przykład tych drugich - olewanie tych przepisów co do niegdysiejszego maskowania i tylko wkładanie niedbale tej śmiesznej maski na brodę jak zobaczą policjanta
Myślę, że wśród kierowców jest to samo - np. jedni zapinają pasy już na podwórku i to przeparkowania samochodu, a drudzy zapną tylko wtedy jak policjant zatrzyma do kontroli
11
@mrboom, tak, niech sobie takie ograniczenia wprowadzi u siebie na podwórku, o ile je ma.
Typ, którego bardzo ciężko się czyta, od głoszenia tego, że nie chce mieć dzieci i cieszenia się, że mamy coraz większe problemy z tym u siebie w kraju - za co słusznie został zjechany i już tego tematu ostatnio nie porusza, do głoszenia hasła „szybko i bezpiecznie” i wrzucania tam wszystkich co popadnie. To jest choroba.
Tak jak mówię, nie zdziwię się jeśli był jednym z tych przyklejonych
2
@Polaco9 „2) trzeźwo myślą i trzymają się kurczowo tylko tych absolutnie podstawowych i moralnie uzasadnionych przepisów prawnych i olewają te głupie, przestrzegając ich tylko wtedy, kiedy grozi za nie bezpośrednio wielka grzywna, a przestrzeganie ich nie kosztuje dużo”
„Myślę, że wśród kierowców jest to samo - np. jedni zapinają pasy już na podwórku i to przeparkowania samochodu, a drudzy zapną tylko wtedy jak policjant zatrzyma do kontroli”
To już na wyrost - zapięcie pasów to logicznie myślący rozumie dlaczego jest i normalnie zapinają
Tutaj też warto zaznaczyć że „głupie” czasami nie są takie głupie ale wiadomo każdy wie najlepiej.
Jasne, zgadzam się że czasami tak jest, że są takie ale nie raz też są Ci co tylko myślą że wiedzą lepiej.
0
@draxidox No i wywołałeś gównoburzę wśród jeżdżących szybko ale bezpecznie. Tolerancja według nich powinna być minimum 30/h a nie jakieś 3/h
1
@draxidox ty to taki szeryf z krwi i kości widzę, patrząc na twoje posty. Masz w ogóle prawko? Jeśli tak to dużo jeździsz? Zdajesz sobie sprawe w ogóle że niektóre ograniczenia i większość fotoradarów to służy nie poprawie bezpieczeństwa a wyciąganiu kasy od ludzi?
0
@draxidox czy samochodoza to ten łeb, który stwierdził, że przejdzie sobie po samochodzie bo gość zaparkował na połowie chodinka?
3
@draxidox a Ty jak klasyfikujesz czy dana predkosc stwarza zagrozenie czy nie? Rozumiem, ze na kazdym odcinku wedlug ciebie jakis mozg przeanalizowal to tak? I kazde ograniczenie jest madrze postwione? Ha, w Pl mamy chyba najglupsze ustawianie znakow i ograniczenia w niezrozumualych miejscach. Jezdzac po innych krajach ciezko doszukac sie takich absurdow. Jesli wedlug ciebie kazdy przepis jest taki wow to rownie dobrze gdyby ktos ci kazal skakac z okna to byc skakal bo jakis idiota tak sobie wymyslil. No to trzeba skoczyc bo tak jest w przepisach :) wpadles gosciu w absurd. Sam nie trawie piratow ale to co ty tu czesto wypisujesz to choroba psychiczna jak dla mnie :)
0
@draxidox masz samochód swój?
2
@KamQiX
"ważny jest również zdrowy rozsądek. Ktoś jadący 55 km/h nie stwarza tą prędkością zagrożenia"
Ci zdroworozsądkowi zabijają ludzi na przejściach dla pieszych.
Ale to oczywiście nie do pana, pan z tych co to szybko i bezpiecznie?
2
@KamQiX
"Gdy jest sucha nawierzchnia to 55 km /h będzie bezpieczniejsze, niż 40 km/h na śniegu czy lodzie"
Gdy jest sucha nawierzchnia to wypadków jest więcej niż gdy pada śnieg czy deszcz.
Przecież jest sucho, słonecznie, moje BMW w tych warunkach pokaże co potrafi. Ja tez pokaże! - a potem trupy!
0
@konrad1661
Nie ma czegoś takiego w pojęciu BRD
0
@KluivertFCB
Tak tak, zacofanie ugabuga, fotoraday tylko dla kasy xD
Polecam zapoznanie ze środkami uspokojenia ruchu drogowego
0
@pluszek Nie będę komentował takich odpowiedzi nie na temat, które nijak nie odnoszą się do tego co napisałem.
0
@Foton
mam i to całkiem fajny. W zasadzie teraz zmieniłem.
Mimo, że nie jestem zawodowym kierowcą to statystycznie 3.4k miesięcznie to nie jest chyba mało co?
Ciekawe kto tutaj pochwali się wyższą średnią nie będąc zawodowym kierowcą.
To tylko jedno z moich narzędzi pracy :)
Wrzucam dwa, bo w zeszłym miesiącu zmieniłem i pierwszej statystyce nie ma tego miesiąca.
https://zapodaj.net/plik-D7jmdtKI0d
https://zapodaj.net/plik-R3o2Lm9dVO
0
@malicinho
Bardzo prosto, polecam literaturę m.in śp. Tomasza Szczuraszka pt. Bezpieczeństwo ruchu miejskiego.
Miałem przyjemność na studiach uczęszczać na jego wykłady.
5
@draxidox Pamiętam te nieoznakowane fotoradary "dla bezpieczeństwa", które stawiali w lesie na koziołku, żeby rzeźbić ludzi z pieniędzy. "Emil: Łowca fotoradarów" wygrał ponad 100 spraw w kwestii nielegalnego ustawiania tych puszek do wyłudzania.
0
@MesQueUnClub_87
No, dlatego napisałem w pierwszym poście by nie wyglądało to jak za czasów SM ze śmietnikami xD to była patologia.
SM - straż miejska
Niektórzy tutaj mogą być na tyle młodzi, by nie pamiętać jazdy przez wieś i analizowania czy śmietnik czy fotoradar.
2
@draxidox nie napisałem że wszystkie, możesz sobie ślepo wierzyć że wszystkie ograniczenia i kontrolę są dla twojego bezpieczeństwa, szczególnie kontrolę w zabudowanym na drodze dwupasmowej o 4,50 kiedy niebotyczne zagrożenie stwarzasz chyba tylko tym policjantom, jadąc z zawrotną prędkością 56 km/h. W takiej sytuacji dostałem mój ostatni mandat, dla ciebie mogę być piratem drogowym. Ale średnio mnie to interesuje. To była kontrola oczywiście w ramach bezpieczeństwa ruchu drogowego, a ograniczenie do 60km/h w nocy też oczywiście dla bezpieczeństwa znieśli ;) Niech będzie prawo przestrzegane rygorystycznie ale ograniczenia też niech będą dopasowane odpowiednio do warunków
0
@draxidox A po co wtedy analizować? Skoro jeździsz zgodnie ze wszystkimi przepisami, to nawet przy każdym śmietniku na wsi masz mieć poniżej dozwolonej prędkości bądź równo z nią
0
@TheCule
Bo śmiesznie te śmietniki straży miejskiej wyglądały i jak widziałem śmietnik to od razu patrzyłem gdzie stoi obsrane kangoo ze śpiącymi strażnikami w środku xD
0
@draxidox na Reunion (terytorium zamorskie Francji, wiec francuskie przepisy) 2 x 130€ za 51km/h, ograniczenie do 50
0
@draxidox jedna sprawa to że ograniczenie prędkości to głównie skok na kase to jednak są to przepisy prawa do którego powinniśmy się stosować jakby mie bylo:)
0
@draxidox nieoznakowane fotoradary... Czyli jak ma to pomoc?
0
@ferdas_rawa Na zasadzie - "nie znasz dnia ani godziny" Wtedy jedyny sposób aby się ustrzec to przestrzegać przepisów zawsze i wszędzie.
2
@draxidox >jedziesz 51 km/h
>zrównywanie z "szybko i bezpiecznie"
xddd
0
@maroon naprawdę w to wierzysz? Ok, jak myślisz, ilu kierowców zwolni bo - nie znasz dnia ani godziny, a ilu zwolni bo w miejscu gdzie notorycznie są łamane przepisy stoi znak i fotoradar.
Bo fotoradary powinny stać w miejscach niebezpiecznych, wymagających szczególnego dozoru. Kiedyś stawiano lotne radary, w krzakach, często na odludziu, żeby tylko zarobić nie dbać o bezpieczeństwo. I to była patologia, dlatego to zlikwidowano! Nie tylko w Polsce.
Fotoradar to nie maszynka do karania, ale narzędzie prewencyjne.
0
@ferdas_rawa Gdyby tych nieoznakowanych radarów było tak dużo, że naprawdę trzeba by się ich spodziewać wszędzie to owszem - to by tak dzIałało. Ale to tylko takie czysto teoretyczne dywagacje. Obecnie technologia daje inne sposoby aby wymusić przepisową jazdę. Choćby aplikacje które śledzą kierowców - i chyba część ubezpieczycieli daje już kierowcom zniżki gdy pozwolą sobie to zainstalować. Myślę, że to będzie pomału zmierzać w tym kierunku. Z tym, że to nie da wpływów do budżetu i dlatego państwo pewnie niechętnie będzie to wspierać i przyspieszać.
0
@draxidox to da 3 km
3
@draxidox przekroczenie to przekroczenie ale w PL taka akcja nie ma racji bytu bo kultura stawiania znaków drogowych jest na tak żenująco niskim poziomie, że często i gęsto karani są kierowcy za fatalnie stawiane znaki a nie za to że ich nie przestrzegają.
Sytuacja z dziś: jadę sobie do teściów. Jadę sobie dwupasmówką i widzę w pewnym momencie znak "koniec terenu zabudowanego". No i super. Mogę jechać szybciej. Dosłownie za chwilę, kilkaset metrów dalej kończy się ta dwupasmówka, więc przechodzimy w jeden pas. Jadę jeszcze kawałeczek dalej, kolejne kilkaset metrów i widzę kolejny znak "koniec terenu zabudowanego". Oczywiście w międzyczasie żaden teren zabudowany się nie zaczynał. Teraz pytanie jest takie: jaka prędkość obowiązywała między tymi znakami? Ja mam kamerkę więc mandatu bym nie przyjął i potem w sądzie udowadniał, że jechałem 90 bo mogłem - skoro tak pozwalają znaki.
Ale straciłbym multum czasu na łażenie i udowadnianie swojej niewinności, co jest absurdalne w sytuacji gdy droga jest tak fatalnie oznakowana. I nie każdy ma kamerkę a bez niej udowadnianie w sądzie że takiego znaku danego dnia nie było jest niewykonalne.
Inny przykład: niedaleko moich teściów był remontowany kilkunastokilometrowy odcinek drogi. Super się tam jedzie. Jest tylko jeden problem: nie zdjęto znaków z ograniczeniem prędkości. I tak na nowiutkiej drodze, gdzie wszystko jest idealnie - łącznie z wymalowanymi pasami, masz ograniczenie do 40 bez absolutnie żadnej przyczyny. Żeby było zabawniej to jak dojeżdżasz do miejscowości to możesz w niej jechać 50 a za nią znowu masz znak ograniczający do 40 km/h. Totalny absurd, gdzie w terenie zabudowanym jedziesz szybciej niż poza nim. Absolutne brawa dla kretyna, który to wymyślił...
Ile jest też takich miejsc gdzie znaki są zarośnięte krzakami, jedziesz sobie spokojnie 90 i nagle widzisz za krzakiem "teren zabudowany". Albo tuż za łukiem. I co? Hamujesz gwałtownie z piskiem opon? I zupełnym zbiegiem okoliczności akurat w takich miejscach czatują misiaczki z radarem.
To nie ma nic wspólnego z dbaniem o bezpieczeństwo na drogach. A tak właśnie wygląda rzeczywistość na naszych drogach. Jeżeli osoby odpowiedzialne za stawianie znaków nie będą ponosiły konsekwencji za brak kontroli oznakowania i irracjonalne rozwiązania, to nigdy na tych drogach lepiej nie będzie.
1
tutaj na filmie widać przykład skrajnie głupiego oznakowania poziomego. Dlaczego nie zrobili tam linii przerywanych, żeby można było zmienić pas? Czort jeden wie.
1
@ferdas_rawa
to jak działa, że na zachodzie potrafią jeździć zgodnie z przepisami lub w krajach skandynawskich?
1
@draxidox poza odklejoną Skandynawią i najaraną Holandią nie znam kraju gdzie choćby większość jeździ zgodnie z przepisami i prędkościami zaprezentowanymi na znakach. O jeszcze mi do głowy przychodzi Austria, ale też nie zawsze.
0
@draxidox a co to za odwracanie kota ogonem :-) Ja jedno a kolega drugie.
Ja uważam, że na Polskich drogach jest niebezpieczenie, ale nie wszystkie 'wasze' pomysły uważam, za rozsądne. Karanie pijaków za kółkiem ok, wyższe mandaty czemu nie, maskowanie fotoradarów - nie działa. Po prostu nie działa.
W Polsce to było i nie działało, od lat liczba wypadków w Polsce maleje mimo, że fotoradary muszą być oznakowane... za czasów maskowania było gorzej.
@maroon aplikacja do śledzenia prędkości xD czyli nie masz nic przeciwko, aby prywatna firma, GPS-em śledziła każdy Twój ruch? Jeden z banków śledził tak swoich klientów, zapłacił mega karę. Do tego, czy istnieje obowiązek prawny noszenie telefonu przy sobie? Czy ta aplikacja ma być wgrywana w aucie? A skąd będzie wiedzieć kto kierował? Kamery będą jeszcze wnętrze rejestrować?
Oczywiście takie rozwiązanie ma jeszcze inne problemy, często bezpieczniej jest przyśpieszyć, niż zwolnić a za to pewnie będzie aplikacja karać mandatem... W NIemczech na drogach jest bezpieczeniej niż u Nas a na autostradach jest no limit... kiedy wy zrozumiecie, że nie prędkość zabija, a kiepski kierowca? Zepsute auta itp.
2
@ferdas_rawa "nie predkosc zabija" Z calym szacunkiem, ale wiekszej bzdury dawno nie przeczytalem tutaj.
1
@JimMorrisonFCB "nie prędkość zabija a jej nagłe wytracenie" - to cytat, chyba z Jeremego Clarksona, choć często powtarzane przez wielu.
W Niemczech masz wyższe limity prędkości - czy tam giną częściej w wypadkach drogowych? Ja wolałbym aby na drogach podnieść limity prędkości, ale za kółka wsadzać ludzi z umiejętnościami kierowców rajdowych, zamiast całej masy kierowców słabych i głupich w rozklekotanych furkach.
0
@ferdas_rawa To ze w Niemczech ludzi ginie mniej nie wynika stricte z braku ograniczen tylko z zupelnie innej kultury jazdy kierowcow.
0
@ferdas_rawa Nie oceniam w żaden sposób tego rozwiązania. Po prostu zauważam pewne tendencje, rozwój technologii i kierunek w którym to pomału będzie zmierzać.
PS -dlaczego piszesz do mnie w liczbie mnogiej?
0
@ferdas_rawa
"nie prędkość zabija a jej nagłe wytracenie"
Polecam zapoznanie się z corocznymi raportami policji dotyczących wypadków. Bardzo przejrzyste wykresy i statystyki.
https://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,Wypadki-drogowe-raporty-roczne.html
0
@JimMorrisonFCB dokładnie :-) oni jeżdzą lepiej, rozważniej, mają lepsze auta, są świadomi, ale jeżdzą szybciej i to działa. Czyli nie prędkość zabija a kierowca. Mam dziwne wrażenie, że przyznałeś mi troszkę racji, bo ja się z Tobą zgadzam w 100%.
@maroon No ale nie oceniasz rozwiązania, a powołujesz się na to, może właśnie trzeba je ocenić i stanąć po jakieś stronie? To, coś idzie w jakąś stronę to dla mnie żaden wyznacznik. Wiele razy 'świat' popełniał błąd.
Liczby mnogiej użyłem w ostatnim akapicie skierowanym do wszystkich.
0
@draxidox zapoznałem się i podtrzymuję, jeśli wyczytałeś coś czego nie zauważyłem, proszę o wskazanie co to jest.
I prośba abyś wrócił do tematu - zamaskowanych fotoradarów, bo to jest clue mojej wypowiedzi, co tutaj mówią statystyki.
0
@ferdas_rawa Raczej mialem na mysli, ze tam panuje kultura przestrzegania przepisow dlatego mnie ludzi ginie u nich na drogach.
0
@ferdas_rawa Chcesz to sobie oceniaj. Ja nie czuję takiej potrzeby. Jestem jednak przekonany, że ludzie sami dobrowolnie będą instalować takie aplikacje gdy będą mieli np. realne zniżki w OC.
0
@JimMorrisonFCB no jaki jest problem w przestrzeganiu no limit na autostradzie?
To co podałeś to jeden z czynników, pełna zgoda. Ale tam jak widzisz, nie walczą z prędkością, ich koncerny nie zakładają blokad na auta (prędkość) jak to robi np: Volvo, nie obniżają limitów gdzie się tylko da, robią to mądrzej niż część osób tu proponuję.
Niemcy dbają o przestrzeganie przepisów i to im się chwali. Ja natomiast nie widziałem tam policji w krzakach - bo po co?, zamaskowanych fotoradarów itp.
1
@ferdas_rawa U nas tez nie trzeba by stawiac zamaskowanych fotoradarow gdyby wiekszosc kierowcow przestrzegala przepisow.
Poza tym mowa jest nie tylko o autostradach, bo to w zasadzie jedyny rodzaj drog w DE, gdzie nie ma limitow predkosci.
0
@JimMorrisonFCB ale czemu z góry zakładasz, że nieoznakowany fotoradar jest lepszy niż oznakowany? Lepszy nieoznakowany w krzakach za miastem, czy oznakowany przy przedszkolu? Bo tak właśnie wyglądała patologia zamaskowanych strażników miejskich. Często spali w krzakach i tylko liczyli kasę. A tu chodzi o zysk, czy o bezpieczeństwo? Ja nie mam nic przeciwko stawianiu fotoradarów, ale oznakowanych. Do tego jeszcze w czasach Janosika... ci co zpier... i tak będą zapier... bo plus wynikająca z poczucia niepewności wynikającej z ukrytego fotoradaru będzie działać, tylko i wyłącznie jak będzie on przenoszony w losowe miejsca... więc kto będzie opiniował te miejsca? Czy dajemy podejmować decyzję władzom lokalny, patrolowi... czyli idziemy w stronę patologii która była, czy jest ścieżka której nie widzę. Opisz jak Ty to widzisz. Ja mogę czegoś nie widzieć.
Co do limitów prędkości. Większość wypadków zdarza się w terenie zabudowanym, a nie na trasach. Ironiczne jest to, że w terenie zab. limity są bardziej restrykcyjne.
Niemcy wprowadzili - bo nie na każdej autostradzie w Niemczech masz no limit - limity zależne od warunków jazdy. Ładna pogoda pusta droga, zasuwaj, duży korek i mróz, wolniutko... rozsądek! To jest cecha Niemców, a nie radykalne cięcie limitów. I zamrożony limit, w miejscu nieodpowiednim to duża strata dla każdego, zerowy zysk - oprócz budżetu. Państwo nie powinno grabić obywateli, ale im pomagać.
0
@ferdas_rawa "Co do limitów prędkości. Większość wypadków zdarza się w terenie zabudowanym, a nie na trasach. Ironiczne jest to, że w terenie zab. limity są bardziej restrykcyjne."
Co z tego, że ilość wypadków jest mniejsza, jeśli ilość ofiar śmiertelnych w obszarze niezabudowanym jest dużo większa niż w zabudowanym? A teraz uwaga, kompletne zaskoczenie, dlaczego? Bo prędkości w terenie niezabudowanym są większe i o wiele łatwiej o wypadek ze skutkiem śmiertelnym.
"Ja natomiast nie widziałem tam policji w krzakach - bo po co?, zamaskowanych fotoradarów itp."
Aha, no jak ty nie widziałeś to znaczy, że nie ma na 100%. Wuj z tym, że nijak się to nie ma do faktów i piszesz głupoty. W Niemczech nie ma obowiązku oznaczania fotoradarów, więc zarówno te "zamaskowane" (np. jako "śmietniki") jak i nieoznakowane oczywiście występują i to w dużej ilości.
0
@RichardWinters Ciężko się odnieść do Twojej wypowiedzi, skoro komentujesz tylko fragmenty dość długiej dyskusji :-) Czy jest ktoś, kto może powiedzieć jak wprowadzić te nieoznakowane fotoradary, żeby nie skońćzyło się jak przed laty? Że będzie to maszynka do nabijania kabzy? Gdzie one mają stać, zadałem tyle pytań i żadnej odpowiedzi, ale negacja na każdym kroku ;-) skoro tyle wiesz, to podejmij się odpowiedzi na nie. Ja napisałem wyraźnie, nie wiem wszystkiego i może czegoś nie widze.
Co do ofiar. To akurat co napisałeś to nic nadzwyczajnego, tylko pytanie jakie wnioski z tego wyciągnąć? Do jakiego limitu chcesz - o ile chcesz - obniżyć limity, aby było bezpieczniej? Znowu, suchy fakt bez intepretacji. Mnie się podoba limity zmienny dostosowany do pory dnia i warunków panujących na drogach... a Tobie? 60 km/h? Będzie bezpiecznie? 80? 120?
Co nieoznakowanych foto w Niemczech... ok, mea culpa, ale to nie zmienia mojego podejścia do tego, to co zrobili u Nas bardzo mi się podoba i chciałbym wiecej oznakowabych fotoradarów, bo chcę wiedzieć gdzie jest niebezpiczenie a nie czekać aż lotny patrol mi wykaże że jechałem 1 km/h na godzine ponad limit, czego większość tutaj oczekuję.