- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1525 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
8
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
61 odpowiedzi
Pawlak1992
1
Ktoś tu wcześniej pisał o komentarzach sprzed 6 lat. Ja pójdę dalej.Mój pierwszy komentarz na... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Zbyszard
0
Mam bardzo ładną Panią dentystkę. Jak ją poderwać?
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1525 Culés
22
"Iwański tłumaczy, że o jego wskazaniu na Hiszpana zdecydowały detale, jak te zawarte w trzecim kryterium związane z klasą oraz brak sukcesu Brazylijczyka z reprezentacją."
Jak widać celnie i przekonująco. Co więcej to zdanie podziela bardzo wielu ludzie. Męczennik zraził do siebie bardzo wielu ludzi i dobrze mu tak.
1
@AxelF Vini też zrobił dużego flopa na CA - lider reprezentacji, szczególnie osoba kandydująca do miana najlepszego, do ZP, w meczu grupowym (ważnym bo prowadził do łatwiejszej lub trudniejszej opcji w 1/4, ale nie przekreślającym szans), nie dość, że gra słabo i jednak Brazylia nie robi tego 1 miejsca, tak robi totalną głupotę bo kartkuje się na mecz z Urugwajem.
Podoba mi się też narracja niektórych, że przecież "Messi też był flopem w repce" - z czego Messi np. w takim roku 2011 kiedy totalnie ugotował sezon (nie tylko w LM, ale też w La Liga), to w repce nawet nie będąc top szczególnie jak na siebie, to w 1/4 z Urugwajem posłał ciastko do Higuaina, zagrał całkiem niezłe spotkanie w 1/4, strzelił swojego karnego w serii i ok, finalnie ARG odpadła, ale gdzie taki występ a to jakiego flopa zrobił Vinicius.
1
@mekston chyba dziś wobec prób wybronienia vinciusa, albo przedstawiania go jako niekwestionowanego lidera w wyścigu do ZP, jakże bledną wszystkie te "argumenty" jak to Messi zawiódł tam, albo gdzie indziej. On przy tym, że miał bardzo zawodzący zespół, chaos na ławce, nawet w tej kadrze stanowił taki punkt, że neutralizowanie Argentyny ograniczało się do potrajania Messiego. O jej selekcjonerze świadczy fakt że to było skuteczne
Nie wspominając o liczbach jakie nawet w swoich sezonach "w kapciach" dawał Messi.