- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1325 Culés
Gorące dyskusje
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
27 odpowiedzi
clyde
13
Chyba wiem co Szymon Hołownia miał na myśli jak mówił, że lekarze będą dzwonić do... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
KrychaFCB
10
Ta baba to chodząca kompromitacja a o jej dymisji ani widu, ani słychu.https://twitter.com/chrzani... » Czytaj dalej
9 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1325 Culés
27
Praca w nocy powinna być zakazana. W nocy się śpi, a nie tyra na tego nieroba szefa.
1
@Sinirsey na Kolei jak masz nockę, to często przerwa wieczorna między ostatnim, a pierwszym pociągiem jest typowo pod sen :P
Np. przyjeżdżasz do Wisły o 23:30 ... o 5 z groszem jedziesz i w zasadzie musisz wstać koło 4:30/40, żeby ogarnąć się i zrobić próbę szczegółową (ok 10-15 minut), no i kończysz służbę o 6:30.
4 czy 5 godzin snu to bez szaleństwa, ale z drugiej strony jak pomyślę, że ktoś musi iść np. na 18:00 i napieprzać do 6:00 na czujności to aż skręca :p
0
@Sinirsey w nocy robota dla kur*y i kota
1
@Sinirsey też się zgadzam, to jest mieszanie w kalendarzu biologicznym, na dłuższą metę też bez sensu, rozumiem jak trzeba raz na jakiś czas to ok, wstawac hehe 7 rano
1
@Sinirsey To byś auta nie zatankował , policji nie wezwał, ochrony by nie było itd
3
@Sinirsey pracowałem tak ponad 6 lat, nabawiłem się bezsenności i zaburzeń lękowych z deficytu snu . Teraz wiem że nigdy więcej takiej pracy , szkoda zdrowia
1
@Sinirsey Praca w nocy jest najlepsza. Tylko tak bym mógł robić.
0
@Ls0811
U mnie, paradoksalnie jest odwrotnie.
Lata temu, miałem pracę tylko na nocki i z dzisiejszej perspektywy - wspominam to bardzo dobrze.
Zero jakichkolwiek problemów, cały rytm dnia idealnie ułożony, a samopoczucie bardzo dobre.
Dodatkowym „smaczkiem” dla mnie było to, że zaczynałem w niedzielę.
0
@Sinirsey za krótka doba na trzepanie kasy to noc trzeba wykorzystac