La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 948 Culés

3

Laporta nie jest profesjonalistą w tym co robi i działa bez planu - stare znałem.
Wy się tak strasznie dziwicie że ludzie w kółko głosują na Tuska lub Kaczyńskiego a sami ciągle się nabieracie na katalońskiego Czarka Kulesze.

konto usunięte

0

@mcsarna bo nikogo lepszego obecnie nie ma. Trafiają się farmazony jak Font albo ktoś kogo nie da się traktować poważnie jak Farre. Ja zresztą nie dałem się nabrać, bo od 2 tygodni piszę, że klub będzie musiał sprzedać paru piłkarzy by przeprowadzić rejestracje. Wypożyczenie Fatiego i sprzedaż Erica to byłby dopiero początek. Christensen lub de Jong musiałby jeszcze pójść pod młotek.

2

@Nightraider co ci Font przeszkadzal? tym ze chcial pizze kazdemu dac czy tym ze chcial postawic na Xaviego co Laporta i tak zrobil

konto usunięte

3

@barteq po czasie przyznał, że podpisałby FFP by zatrzymać Messiego. Uważał, że słaba postawa Xaviego to wynik tego, że dostaje za mało wsparcia. Bo przecież dźwignie nie były formą wsparcia. Font też na debatach wypadał miernie. Nie umiał siebie sprzedać. Przecież jako sternik by zwyczajnie nie wytrzymywał ciśnienia. Jego cała koncepcja zakładała projekt oddany w ręce Xaviemu- miał być i trenerem i szefem całego działu sportowego. To był absurd by trenerowi z takim doświadczeniem powierzać aż taką decyzyjność. Nie miał zupełnie żadnego pomysłu na ten klub, gdy plan B nie wypali. Nawet jak Xavi się wycofał od Fonta, ten nie próbował przedstawiać czegokolwiek co zrobiłby jak Xavi by odmówił mu po wyborach. Ci co szli na Laportę, szli pragmatycznie- wiadomo czego się spodziewać. I jeśli nie wydarzy się katastrofa, uzyska reelekcję. Font szykował się do wyborów z 3 lata, a wypadał w kampanii tak, jak by się obudził tydzień przed i wziął się za wszystko.

2

@Nightraider to ze Laporta jest lepszym politykiem od Fonta to wiadomo nie od dzis. Tylko co z tego? czy my potrzebujemy polityka na tym stanowisku czy kogos z planem? Bo Laporta nie mial zadnego planu oprocz populizmow i klamstw ktore chcieli uslyszec wyborcy - jak np to o Messim.

Font chcial oddac wszystko w rece Xaviego i o tym mowil. Przynajmniej mial plan. Natomiast Laporta nic o tym nie mowil bo i planu nie mial, natomiast wyszlo tak samo. Po drodze rozstal sie jeszcze z Alemanym i wcisnal na tak wazne stanowisko Deco ktory mial uwaga 0 doswiadczenia czyli tak jak w przypadku Xaviego

konto usunięte

0

@barteq i jak Xavi wycofał się z tego planu podczas kampanii to Font nic ciekawego do powiedzenia nie miał. Czyli gdyby Xavi by mu odmówił, to biegałby z owsikami w pewnym miejscu gasić pożary. Deco broni fakt, że był od kilku lat agentem piłkarskim. Więc miał pojęcie jak niektóre sprawy się mają. Co więcej, do tej pory poza Roque nic poważniejszego nie wywinął. Grał na tyle na ile pozwalała mu sytuacja. A nawet wyciągnął 20 mln euro z Juliana Araujo i Miki Faye.

2

@Nightraider skad wiesz z czym by latal. Laporta nie mial wcale planu in the first place. Wiec czemu brak planu Laporty jest super? Xavi se mogl gadac co chcial i tak i tak by do Barcelony przyszedl. I to nie tylko bo Barca tego potrzebowala ale on tez. Nie za bardzo mu sie chcialo zahaczac o stacje posrednie do wielkiej trenerki

konto usunięte

0

@barteq a, czyli branie na pewnik słów Fonta jest okej, Laporty nie. Przecież Font chciał lecieć w CVC aby za wszelką cenę zatrzymać Messiego. Miał 3 lata by coś ogarnąć skoro się przymierzał, szukać firm z zewnątrz, zamiast tego chciał sprzedać aktywa po zaniżonej cenie, gdy Laporta te same puścił po względnie sensownej. Wystarczyłoby by Xavi podziękował Fontowi po elekcji i mielibyśmy Bartomeu v2. Na szczęście jest już skompromitowany w Katalonii i się nie dorwie do władzy. To już prędzej Ciria cokolwiek ugra jeśli ruszy z kampanią.

0

@Nightraider Marc Ciria, Montal

konto usunięte

0

@krol211 o ile wezmą się za kampanię. Laporta z marszu ma mocne asy w rękawie. Spadają wydatki na wynagrodzenia, zrealizuje remont Camp Nou który miał robić Bartomeu, drużyna przejdzie kryzys w łagodnych bólach. Żeby przegrać, drużyna musiałaby spaść w środek tabeli lub wyjść afera która by całkowicie go pogrążyła. Laporta nie musi mieć nawet większości, wystarczy wynik pokroju 37% i utrzyma władze.

Dodam jeszcze że scheda po Bartomeu robi za płaszcz ochronny. Socios nie będą mieli większej motywacji by iść przeciw niemu. Wystarczy sobie przypomnieć jak łatwo Bartomeu w pół roku ich kupił.

1

@Nightraider Z tego co czytałem Montal zbiera ekipę między inny Termes do niego dołączył chcą też przyciągnąć do siebie Cirie czy Fonta więc jeśli wystartują jako jedność to głosy nie będą miały się na kogo rozbić. Ale ogólnie wynik będzie głównej mierze zależał od sukcesów drużyny

konto usunięte

0

@krol211 otóż częściowo. Laporta ma płaszcz ochronny. Bartomeu zostawił katastrofę finansową gdy on sam zostawiał Rosellowi i Bartomeu perpetuum mobile którego należało nie spaprać. Póki drużyna utrzymuje poziom gwarantujący udział w Superpucharze Hiszpanii, Laporta utrzyma stołek. Co więcej obieca ktoś inny? Nic. Z pustego to i Perez by nic nie stworzył.

Opozycja póki co nie ma żadnego działania na koncie by zagrozić Laporcie. Nawet inicjatywy. Takie zakulisowe sojusze to nikogo nie obchodzą. To nie Polska scena polityczna tylko klub. Bartomeu i Rosell podeślą Freixę lub tego Farre i mamy już kolejnego kandydata. A paru będzie łasych by pójść choćby dla atencji. Podejrzewam, że Laporta zgarnie na spokojnie 45% i utrzyma władzę. Znając też życie, weźmie Pique jako kandydata na vice i jego przedstawi jako swojego następcę.

0

@Nightraider Żeby stworzyć dobrą drużynę wcale nie trzeba dużo pieniędzy 1 przykład z brzegu Inter. Gdyby tak było do zostawił by Xaviego bo on też gwarantował udział w superpucharze. Zobaczysz co będzie się działo jak Flick nic nie wygra 2 lata bez trofeów Laporta będzie miał przewalone

konto usunięte

0

@krol211 Inter nie ma problemów z rejestracjami przez złą kondycję finansową. Może się wzmacniać w jakimś zakresie. Barcelona musi wysyłać L4 do ligi by ratować sytuację. Co więcej Bartomeu poodraczal płatności piłkarzy nawet do 2025 i 2026 roku. Nikt normalny by tego nie ogarnął. A jak przytaczasz Xaviego to przypomnę że utrzymałby posadę gdyby nie jeden feralny wywiad. Gdyby nie tamto, dalej byłby trenerem. Socios sa świadomi sytuacji klubu bo mają wgląd do audytów, ksiąg i kontraktów. Więc wiedza na ile moze działać Laporta. Jak pisałem, Flick utrzymujący pewien poziom utrzyma stołek, bo utrzyma status wicelidera albo zdobędzie Puchar Króla. To będzie nadal sporo biorąc pod uwagę jak finansowo a co za tym idzie sportowo odjechał Barcelonie Real. Nie można porównywać sytuacji Interu do Barcelony która nie może realizować nawet darmowych transferów bez generowania gargantuicznych kwot.

Jakis Ciria nie sprawi że cudownie znikną zaległości finansowe z czasów Pandemii, które obecnie blokują klub.

0

@Nightraider Ja nie ufa Laporcie bo on prawie zawsze kłamie jeszcze żeby miał przy sobie fachowców jak w 1 kadencji to ok a teraz co Deco ma to ogarnąć xd

konto usunięte

0

@krol211 praca z Laportą stabilna nie jest. W pierwszej kadencji było dokładnie tak samo. Deco póki co poza Roque też większej wtopy na koncie nie ma. Wręcz poprawił jakość sprzedaży bo z Juliana Araujo i Faye w których włożono kilka milionów Euro, wyciągnął 20,3 mln euro i ta kwota może urosnąć. Skutecznie też rozbił kontrakt Lengleta by podratować klub w FFP i sprzedałby Erica Gironie za 20 mln euro gdyby nie kontuzje Bernala i Christensena.

Fachowiec Alemany dał Gundoganowi podwyżkę względem tego co zarabiał w Manchesterze i nie potrafił nawet zarobić solidnej kwoty na Kessiem. Oddawał też za darmo takiego Minguezę który teraz wymiata w Celcie. Nawalił nawet przy Riadzie. Dał Fatiemu taki kontrakt, że będziemy się z nim bujać do 2027 roku.

0

@Nightraider To Laporta dał kontrakt Fatiemu. W 1 kadencji było całkiem inaczej poczytaj sobie. A Gundo no kurde gość po potrójnej koronie przychodził jako gwiazda to logiczne że musiał dostać więcej. Już palił licho Deco tu chodzi o ludzi którzy ogarniają finanse.

0

@krol211 Gdyby nie ogarnięte osoby wokół nie to Laporta sam by gówno zrobił zaczynając od Cruyff który namówił go na Pepa kończąc na Rosellu nie żebym go lubił bo to kanalia ale gdyby nie jego kontakty w Nike to Ronaldinho nigdy by tu nie trafił bo dosłownie on już był klepnięty przez United

konto usunięte

1

@krol211 nie ma to jak umniejszać Laporcie chociaż to jego zarząd (wówczas owszem Rosell robił też u niego i załatwił Ronaldinho) ściągnął Rijkaarda który dał nam 2 mistrzostwa i Ligę Mistrzów. To wychowankowie z jego ery potem byli trzonem Pep Team i kolejnych trenerów. To raz.

Dwa, dyrektor sportowy negocjował z otoczeniem Fatiego i był to Mateu Alemany. Ale skoro uważasz że Laporta dał kontrakt Fatiemu to wpiszmy mu też w zasługi że dał lekki kontrakt Olmo.

Trzy, czyli mamy zaciskać pasa po dźwigniach, ale gdy przejdzie co do czego dajemy Gundoganowi 20 mln euro brutto po to by przez to po roku go wywalić? Alemany nie był takim super negocjatorem jak się wydaje. Mógłbym dopisać do listy że sprzedał Griezmanna do Atletico za bezcen.

Cztery, faktycznie było inaczej. Wtedy jego byli koledzy Rosell i Bartomeu chcieli pomóc go uwalić. Nie słyszę by po 4 latach Yuste się brał za jakieś zamachy stanu. Pique zaś mimo wszystko dalej żyje z nim w dobrych relacjach, a ten piłkarz między innymi przy odejściu Messiego miał też maczać palce.

Pięć, Laporta ogarniał już jeden chlew po Gasparcie. Przypomnę że zostawił klub z rosnącym zadłużeniem i zgniły projekt sportowy. Laporta przez całą kadencję sprawił, że zadłużenie malało i w miarę sprawnie posprzątał projekt sportowy. To co zostawił Bartomeu, to przy Gasparcie jest zupełną stajnią Augiasza i siedliskiem trupów. Dopiero pierwszy audyt po wyborach to wykazał.

0

@Nightraider Ja mu nie umniejszam tylko mówię że sam by nic nie zrobił, tak jak teraz sam próbuje wszystko ogarniać. Bartomeu wtedy był nikim nic nie znaczył. Tak ciekawe że Txiki Sorriano czy Ingla też odeszli z czego pierwsza dwójka w City potem wykonała kawał roboty więc to nie jest przypadek że znowu podczas rządów Laporty odchodzą od niego ludzie. Alemany akurat powinien zajmować się tylko tabelkami w exelu bo w tym jest dobry a dyrektorem to dziś powinien być Planes ale Laporta nie rozdzielił dobrze obowiązków i niestety straciliśmy świetnego dyrektora.

konto usunięte

0

@krol211 zaskoczę, Perez sam też nic by nie zrobił. Zarząd to praca wielu ludzi i póki co w Excele i prawo idziemy jak burza bo korzystamy z każdych możliwych luk w regulaminach i tworzymy przy tym dodatnie bilanse. Laporta nie zajmuje się wszystkim. Deco ma dział sportowy, a to że klub nie ma pieniędzy na zakupy to nie jego wina. Latem czekał aż Flick odpali konkretnych piłkarzy i na zielone światło od prezydenta na ściągnięcie Olmo i ew kolejnych piłkarzy. Jedyny sztywny przykaz od Laporty jaki zapewne ma Deco to usunąć De Jonga. Ale to i Alemany dostał w wytycznych. Praca Deco zależy tylko i wyłącznie od możliwości finansowych klubu. A obecnie opiera się to na tym że czekamy, aż FFP przestanie obejmować sezony gdzie mieliśmy wysokie straty (został chyba ten i ew. następny sezon by to wyprać). Więc poniekąd rozumiem cały plan że kombinujemy jak możemy by liga skończyła uwzględniać sezony 20/21 i 21/22 w FFP.

0

@Nightraider Nie chodzi mi o Deco jeśli Laporta pozwala na odejście takiego gracza jak Ferran Reverter to nie świadczony o nim dobrze. Wolę żeby finanse w Barcelonie ogarniał jeden z najlepszych fachowców w kraju niż kto no właśnie kto przyszedł w miejsce też innych ludzi bo nie tylko Alemany odszedł. Problem Laporty jest jego wybujałe ego on musi błyszczeć najjaśniej w takich gigantach jak Barcelona trzeba iść na kompromisy a z Laportą o to ciężko.

konto usunięte

0

@krol211 odszedł i klub dalej dokładnie tak samo idzie jak z nim. Czyli redukujemy zadłużenie i generujemy dodatnie bilanse, podpisujemy różne umowy sponsorskie i partnerskie. Cel pozostaje ten sam, chcemy wytrzymać aż FFP przestanie obejmować już odpowiednie sezony i klub będzie odblokowany.


Reventer się też podpisywał pod firmami krzakami jakie wspólnie tworzyli z Laportą.

0

@Nightraider Nie wiemy jakby szło z nim. To masz dziwne podejście jak mając firmę ściągał bym najlepszych fachowców i o nich dbał. Można też wierzyć że się jest alfą i omegą i większość się samemu ogarnie. O jakich umowach mówisz o Nike z którym podpisali na długie lata gdzie stawki za jakiś czas mogą się zmieniać.

1

@mcsarna najlepiej to wrzucić 10 kotów do worka i powiedzieć, że coś miauczy.
1. Laporta za swojej 1 kadencji stworzył złotą erę jednej z najlepszych Barcy w historii, podczas drugiej wiele rzeczy mam mu za złe, ale jednak w mojej ocenia wyciąga klub po tym co zastał od Barto.
2. Nie lubię ani Kaczyńskiego ani Tuska, ale na kogo mają ludzie głosować? przecież każdy wybór jest zły.
3. Czarka wybierają koledzy a nie ludzie, to co to ma wspólnego z innymi?

konto usunięte

0

@krol211 o takich umowach co zawiązują z różnymi firmami. Różne sponsoringi, za kwoty do 10-15 mln euro. Dzięki temu czasem wyskrobie się jakieś grosiny na rejestrację. Nie wiemy jak byłoby z nim? Barcelona rok temu zrobiła manewr Barca Studios z firmami krzakami. Dwa lata temu to samo. Reventer był także w to uwikłany. Gdy tu był, nie słyszałem o jakichś innych bardziej ożywionych sferach. Jedyne co było to dźwignie, które musieli zatwierdzić i socios, regularne umowy sponsorskie, które klub zawiązuje nadal po jego odejściu. W zasadzie nic się nie zmieniło. Klub dalej korzysta z kreatywnej księgowości, trzeci rok z rzędu by próbować przebrnąć rejestracje. Same dźwignie i przebudowę z 2022 roku nie możemy jemu zawdzięczać, bo potrzebna była najpierw aprobata właścicieli klubu. Nie był też chyba inicjatorem tego pomysłu tylko zespół prawników, który znalazł dziurę w regulaminie. To też zresztą nie takie super rozwiązanie, bo klub oddał spore miliony z iluś lat w zamian za pieniądze z góry.

No właśnie, mówimy że klub to firma. Tylko że Laporta nie jest jest właścicielem, a jedynie częściową władzą. Ma węższy zakres kompetencji niż właściciel, w zasadzie coś w stylu Rady Ministrów i Prezydenta scalonych w jedno. Ma pewne klamry jakie narzucają mu socios i musi się ich trzymać. Do wielu radykalnych zmian trzeba zwołać zgromadzenie i dostać ich aprobatę jak chociażby teraz w sprawie Nike. Są też odpowiednie narzędzia do kontrolowania Laporty, więc dyktatury nie zaprowadzi. Socios ocenią, że jest wątpliwie, to zwołają wotum i zmienią swojego przedstawiciela. Laporta nie czuje żadnej presji póki klub utrzymuje pewien poziom, Excel się zgadza i stare dziadki zobaczą nowe Camp Nou za swojego życia. Żeby polegnąć musiałaby wyjść gruba afera z jego udziałem albo zespół wpaść w kompletny marazm wyrzucający z Ligi Mistrzów. Z punktu widzenia takiego socio robi kawał roboty, bo widzą coroczne bilanse i syf jaki zostawił Bartomeu.

Kibicami co się regularnie wydzierają na meczu nie ma co się nawet przejmować, bo oni nawet nie mają praw wyborczych. Ci co mają, regularnie na walnych przegłosowują pomysły Laporty. I nawet nie są źli że wykorzystuje Barca Studios do robienia manewrów księgowych z udziałem firm krzaków.

konto usunięte

0

@Muhitos socios to trochę taki PZPN na większą skalę. Układziki decydują. Nie mniej jednak zgadzam się przede wszystkim z pierwszym punktem.

Pierwsza kadencja Laporty, to było mniejsze wyzwanie. Gaspart zadłużał klub i był kulawy projekt sportowy, jednak nie było rygorystycznych reguł w lidze i księgi nie były tak zdewastowane jak w 2021 roku. Nawet Gaspart nie doprowadził, do tego że klub wydawał 123% przychodów na wynagrodzenia. Ogarnięcie tamtego burdelu było stosunkowo proste przy tym.

Co zostawił Bartomeu? Na dzień dobry poprzerzucał olbrzymie kwoty jednym z droższych piłkarzy w drabince na okres 2022-2026, który go nie obejmował. Następnie rosnące zadłużenie po tym jak zaczął brać chwilówki na Griezmanna i De Jonga. Szykował się pod podpisanie CVC- na szczęście nie udało się. Uwzględnię też że naprodukował masę gotówkowych transferów i to o wysokich kwotach, co przełożyło się na olbrzymie amortyzacje, a one też są uwzględniane w takich limitach ligowych. Jeśli dobrze pamiętam, klub pokrywał w 2020 około 200-250 mln euro na same roczne amortyzacje piłkarzy. Do tego całkowicie zaniedbana sprawa Camp Nou, a to był drugi z punktów dzięki któremu wygrał w 2015 roku. Na koniec jeszcze wyszło, że finansował farmy trolli i dziennikarzy, do atakowania piłkarzy (może i Laporta też to robi, ale jednak nie było jednoznacznych dowodów jak w przypadku Bartomeu który konkretnie dawał zlecenia Marcalowi Llorente). Jego polityka doprowadziła do wielkiego rozjazdu sportowego między Realem i Barceloną. I to wszystko przez jego obsesję na punkcie Madrytu i "macek Pereza".

Co zrobił Laporta? Przyszedł i zrobił terapię szokową. Pierwsze co zrobił, to przebił nadmuchany balon, wrzucił amortyzacje najgorszych ogniw w straty, stąd słynne 400 mln euro minusu w 2021 roku i dług 1,3 mld euro, który w 4 lata zbili poniżej miliarda. Następnie usuwano systematycznie kominy i dogadano się z Messim, by rozbić spłacanie go do 2025 roku dzięki czemu nie obciąża nas tak koszmarnie w FFP mimo że tu nie gra. Różnymi manewrami doprowadzono do tego, że zespół jako całokształt jest nie gorszy niż w 2020 roku, ale tańszy w utrzymaniu i dają perspektywę zarobku lub pożytku sportowego. Po olbrzymim dołku w 2021 roku i małym w 2022 roku, klub w 2023 i 2024 roku wychodzi już na plusy. Ma to też przełożenie na limit płac. Po terapii szokowej był ujemny, po dźwigniach był sztucznie zawyżony i po chwilowym spadku, nastąpiło już odbicie. Jak FFP przestanie uwzględniać sezony z minusami, klub powinien już mieć wystarczający limit płac, bo normalnie prosperować. A to już kwestia najbliższego lub kolejnego letniego okienka.

Jaki by Laporta nie był, robi wszystko najmniej szkodliwie, gdy taki Font sobie bez zawahania powiedział, że podpisałby CVC gdyby to umożliwiło zatrzymanie Messiego, czyli sprzedałby aktyw za półdarmo byle tylko Messi został. Dla socios taki człowiek to mniejsze zło, tym bardziej że widać efekty jego pracy. Podejrzewam, że gdyby jeszcze de Jonga i Lengleta zeszłego lata definitywnie usunął, to by mu wręcz pomniki stawiano, za to, że w 3 lata posprzatał największy bajzel jaki ten klub widział.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: