- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 869 Culés
Gorące dyskusje
macio_944
24
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
50 odpowiedzi
Sysia11
6
Harry mega statystyki zasłużył na ZP a jak nie to Dembele bo LM i 6 goli na turnieju. Fajnie... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Zoker
11
Nie ma jednego oczywistego kandydata do wygrania ZP, ale przyznanie tej nagrody Rodriemu to będzie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 869 Culés
1
Szlachetna paczka - fajna inicjatywa, ale jak wczoraj się dowiedziałem komu w okolicy przyznali nową lodówkę to aż mnie odstręczyło od tej inicjatywy. Typiara która dosłownie nie ma wstydu - kombinuje z dochodami jak koń pod górę aby wyrwać z każdego miejsca jakiś grosz. Dziecko też ma nierówno pod kopułą - nawet potrafiło policję wzywać, że matka je bije a potem się okazało, że to zrobiło dlatego, że mu jakiegoś ajfona nie chciała kupić Normalnie masakra. Są ludzie naprawdę potrzebujący, a tacy ludzie jeszcze wyciągają łapy po pomoc
2
@maroon dlatego chętniej biorę udział w akcjach typu nakrm psa, czy zbiórkach karmy, kocy itp na schronisko.
2
@Safrani Nie przekreślam od razu całej akcji, ale podobne jednostkowe przykłady kładą się trochę cieniem na podobne inicjatywy. To jest niepojęte jak niektórzy ludzie nie mają elementarnego poczucia wstydu
1
@maroon wziąłem udział w szlachetnej paczce z 2-3 lata temu, bo moja żona się zaangażowała w pomoc potrzebującym. Spędziłem tydzień po pracy na przygotowaniach, wziąłem dwa dni wolnego na pakowanie, przewożenie itd, wydałem 4500 zł na te paczki dla konkretnej rodziny. Pojechaliśmy im to wręczyć osobiście razem z 'opiekunką inicjatywy'. Zostawiliśmy paczki w kuchni, nie usłyszeliśmy żadnego dziękuję, a jak tylko odstawiliśmy ostatni prezent to kazali nam się wynosić i groźnym psem poszczuli.
Po tym nie daję już na żadne fundacje, zbiórki, wośpy i w głębokim poważaniu mam chęć niesienia pomocy. Każdy sam sobie rzepkę skrobie.
Wspomniana opiekunka powiedziała, że to bardzo częsta sytuacja, że te rodziny nie dziękują ani nic, tylko rok w rok oczekują tych podarków jak 'należy im się'.