- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1352 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
8
Na Rambli to chyba jest wiara, że Argentyna w 78 i 86 roku też wygrała dzięki Messiemu, bo... » Czytaj dalej
74 odpowiedzi
Kgorecki2500
2
Kontrowersyjna opinia:Euro ma większą aurę niż MŚ
32 odpowiedzi
Kibol_83
2
Dlaczego Var nie przekazał tego sędziemu aby sprawdził na monitorze? Po tej akcji wpada bramka... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1352 Culés
10
Wybitne legendy argentyńskiego futbolu:
25 grudnia 1922 r. urodził się Felix Loustau, legendarny lewoskrzydłowy. 8-krotny mistrz Argentyny oraz 3-krotny po rząd zdobywca Copa America(1945, 1946 oraz 1947). Felix Loustau, na którym nie poznano się w Racingu, usiłując uczynić z niego pomocnika, swe powołanie znalazł w 1942 r. na lewym skrzydle River Plate. Grał tam bez przerwy do 1957 roku, aby u schyłku wspaniałej kariery wylądować w Estudiantes de la Plata. Współtworzył dwie fenomenalne piątki napadu. Najpierw w latach 40-tych niepowtarzalną ,,La Maquina”(maszyne) River: Muñoz, Moreno, Peernera, Labruna, Loustau. W sezonie 1947 Pedernere zastąpił pewien młodzian o nazwisku… di Stefano. Potem w latach 50-tych niewiele słabszą formacje: Vernazza-Sivori-Walter Gomez-Labruna-Lustaou. W lidze strzelił równo 101 goli a wypracował ze cztery lub pięć setek. Nazywano go ,,Magiem”, ,,Czarodziejem piłki” lub po prostu ,,Chaplinem”. Był zawodnikiem wprost genialnym i choć południowcy celują w skłonności do patosu, w tym przypadku określenie ,,jugador genial” trafiało w samo sedno. Dryblował z wdziękiem baletmistrza a jego centry miały dokładność milimetrową. Piłki podawał kolegom a raczej wykładaj je na złotej tacy. Zarazem grał zawsze dla zespołu, w razie potrzeby skutecznie wspomagając obrone. Dla wielkiego Di Stefano, dla Menottiego i niemal wszystkich autorytetów pamiętających jego czasy był i jest niedościgłym ideałem skrzydłowego…
@Sysia11
@Symson
@Stinger_
@Ogorinho1974
@Mixtape
@misterio
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@Arkon
@Adran360