- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1189 Culés
Gorące dyskusje
Verore
2
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
29 odpowiedzi
Verore
1
To uczucie, gdy w sklepie pytają o dowód.https://x.com/Transfery_/status/2062920545302093859
29 odpowiedzi
Bocheno1
3
Widzę nową dziunię na LR, chłopcy prężą mięśnie... :) bo takie jest odwieczne prawo natury... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1189 Culés
5
Warto przeczytac ksiazke
"Czarny Jezyk" Christophera Buehlmana
Opis wydawcy:
Kinch Na Shannack jest winien małą fortunę Gildii Poborców, która wyszkoliła go na złodzieja, a zatem nauczyła (między innymi) otwierania zamków, walki na noże, wspinania po ścianach, łagodzenia upadków, snucia kłamstw, zastawiania pułapek, a także kilku magicznych sztuczek. Ten dług sprawił, że teraz czeka przy starej leśnej drodze, by obrabować pierwszego podróżnego, który się napatoczy.
Ale dzisiaj Kinch Na Shannack wybrał niewłaściwą ofiarę.
Galva jest wojowniczką, która przeżyła brutalne wojny z goblinami, a także służką bogini śmierci. Szuka swojej królowej, która zaginęła, gdy jedno z miast na dalekiej północy upadło po ataku olbrzymów.
Po nieudanym napadzie, z którego szczęśliwie uchodzi z życiem, Kinch odkrywa, że losy jego i Galvy są ze sobą splecione. Wspólni wrogowie i niezwykłe niebezpieczeństwa zmuszają złodzieja i wojowniczkę do wyruszenia w świat, gdzie gobliny żywią się ludzkim mięsem, krakeny polują w mrocznych głębinach, a honor jest luksusem, na który niewielu może sobie pozwolić.
Jako, wybitny znawca literatury spod znaku fantasy i SF nie moge przejsc obok tej pozycji obojetnie. W zeszlym roku przegladalem fora internetowe w poszukiwaniu czegos nowego do poczytania i Blacktongue Thief (tytul orginalny przy którym zostane bowiem czytalem ksiazke po angielsku i wiem, ze polskiemu tlumaczeniu nie dalbym rady, wnoszac po powyzszym opisie wydawcy) niemal od razu przykul moja uwage, bowiem spora grupa czytelników zachwalala to ksiazke i nie znalazlem ani jednego komentarza negatywnego.
Nie potrzebujac wiecej zachety zlapalem za kindla i zaczalem czytac. Juz po pierwzych stronach bylo oczywiste ze mam doczynienia z ksiazka przynajmniej nietuzinkowa. Przygody Kincha tak mnie wciagnely ze nie zauwazylem, ze wieczór przeszedl w noc a noc w poranek i czas sie zbierac do pracy (nie zartuje jest to trzecia ksiazka w moim zyciu ktora mnie tak wciagnela po Hobbicie i Stars, My Destination).
Blacktongue Thief jest jak oddech swiezego powietrza po burzy. Ksiazka ktora sie czyta latwo i przyjemnie lecz daleko jej od bycia latwym i przyjemnym czytadlem. Mamy doczynienia ze zlozonym, skomplikowanym i co najwazniejsze, dobrze przemyslanym swiatem, w którym prózno szukac niescislosci. Intryga prowadzi nas przez lady i morza, male wioski i wielkie miasta. Sam Kinch jest postacia dajaca sie lubic pomimo wszystkich jego wad a jego ponury fatalizm bywa wrecz zabawny.
Dawno nie mialem takie frajdy czytajac ksiazke fantasy. jedna z najlepszych ksiazek fantasy jakie czytalem w ostatnich latach
0
@Terroriser dodaje do listy, dzięki