- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1537 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
BorzyKrzys
30
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Kozinho.
4
@FcPortoFan1999 bedziesz dzisiaj nosił głośnik na procesji?
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1537 Culés
0
Sean Dyche: "W 2014 roku wydałem jako trener Burnley około 9 milionów funtów i spadliśmy, mając 33 punkty. Kompany wydał 127 milionów, zdobył 24 punkty i dostał pracę w Bayernie. Serio, jak to w ogóle działa? Też bym tak chciał. Zostawić klub ze 127 milionami długu i trafić do Bayernu."
5
@Czajka90 To proste. Kompany w Championship pokazał się świetnie, jako ofensywny trener. W Premier League mu nie wyszło, ale to wciąż młody trener który wiele może się nauczyć. Za to Dyche to stary dziad z obrzydliwym stylem gry którego nikt poważny nie chce. Do tego jest typowym brytyjskim gburem, co widać zresztą w tej wypowiedzi.
0
@Czajka90 Fakt, że Belga Burnley odbiło się od Premier League, ale trzeba przyznać, że druga ligę zjedli, tak więc ktoś mógł tam widzieć w nim potencjał. Do tego Kompany to były zawodnik Bayernu, a po trzecie, chyba najważniejsze. 127 milionów - dzisiaj (w sumie "wczoraj" - sezon 203/24) to co to jest? Patrzę na transfermakt kogo on tam kupił? Jakieś zwykłe nołnejmy.
2
@escarabajo kiedy Kompany grał w Bayernie ?
1
@armat94 nie grał. Coś mi się popieprzyło, sorry. Pomyślałem o stoperze belgijskim w Bayernie i on mi się nawinął, a to przecież Van Buyten. Sorry.