- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1591 Culés
Gorące dyskusje
draxidox
17
przeciskać się należy chodnikiem, trudno najwyżej wózek porysuje samochódhttps://x.com/marek_2... » Czytaj dalej
51 odpowiedzi
macio_944
35
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
66 odpowiedzi
Safrani
7
Obsada sędziowska 1. kolejki Ekstraklasy:Radomiak Radom – Wieczysta Kraków, Jarosław Przybył... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1591 Culés
3
Napiszę kilka przemyśleń od siebie. U mnie (jako kibica Barcy z 32-letnim stażem kibicowania) rana dalej jest otwarta po wczorajszym meczu i krwawi. Na meczu byłem w Multikinie w Zabrzu. Po pierwsze, gdy kilka dni temu przeczytałem kto będzie sędziować nasz wczorajszy mecz to wiedziałem, że będą się w nim mniejsze lub większe cuda działy. Boję się sędziowania naszego rodaka w meczach Barcy jak i w meczach Realu (historia już napisała dlaczego). Rozmawiając w pracy z kolegami mówiłem im, że w życiu nie awansujemy przy stykowym wyniku, gdy będzie sędziować nasz rodak. Jedynie +2 bramki różnicy mogą nam zagwarantować awans niezależnie od sędziowania naszego rodaka.
Oglądałem mecz w kinie, a jednocześnie zerknałem na Flashscore.pl, gdyż transmisja meczu w kinie była opóźniona względem rzeczywistego meczu o około 2 minuty. Gdy zobaczyłem czerwoną kropkę w doliczonym czasie gry przy Interze, byłem już pewny że będzie 3:3 i tego nie wygramy, bo nie prowadziliśmy bezpiecznie 2 bramkami i w dogrywce mogą być niejasne decyzję naszego rodaka.
Przegraliśmy przez swoją nieskuteczność - tutaj jest przyczyna braku finału. Mecz przy sędziowaniu naszego rodaka musi być grany tak jak z Realem - czyli musimy być 2 klasy lepsi, bo będąc tylko lepsi nie wygramy, nie pozwolą nam wygrać - cokolwiek to znaczy.
Gdyby zliczyć wszystkie minuty z 4 połów z Interem, to myślę że zagraliśmy może "do kupy" jedną połowę na miarę finału LM. Niby gonilismy w dwumeczu rywala, doganialismy, ale jak widać - było to zbyt mało aby zagrać w finale. Oby wzmocnili skład i w przyszłym sezonie wciąż im się chciało grać tak jak i w tym roku.
Co do sędziowania naszego rodaka, no cóż. Powtórki różnych zajść (gdzie powinniśmy mieć korzyść zespołową), były dziwnie niezauważalne, często pomijane lub niejasno weryfikowane. Absolutnie niczym nie jestem zaskoczony, ani wynikiem, ani sędziowaniem, ani grą Araujo.